To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
PISZEMY.PL - Portal literacki i edukacyjny
Portal literacki. Tu dowiesz się jak wzbogacić warsztat pisarski. Konstruktywna krytyka, mnóstwo ciekawych tekstów i komentarzy. Konkursy i zabawy literackie. Zajrzyj i zostań na dłużej w miłej atmosferze.

Felieton - Wespół w zespół

Owsianko - 2018-08-22, 10:26
Temat postu: Wespół w zespół
Naiwnością jest myślenie, że któraś partia mając w perspektywie wizję rychłego rozwiązania, pójdzie na dobrowolne odejście od wodopoju. Z tej przyczyny jestem przeciwny łączeniu się istniejących partii, bo to niewykonalne: wszystkie chcą grać pierwsze skrzypce w zjednoczonej orkiestrze.

Nie opowiadam się za żadną z istniejących, ponieważ różnią się między sobą tylko skalą stosowanych metod rozpieprzania Polski; obecna koalicja składa się z miernych, czyli nadal jest to mierność, tyle że ZWIELOKROTNIONA.

Ani totalna opozycja, ani obecnie rządzący nie mają wyraźnej wizji naszego kraju. Nie dysponują konkretnym programem dla konkretnych grup społecznych. Za to i jedni i drudzy świetnie radzą sobie z przerzucaniem się epitetami potęgującymi obopólną nienawiść. Za to skażeni są prywatą, korupcją i nepotyzmem.

Każdy uczestnik, obojętnie, czego, partii czy stowarzyszenia, chce nosić berło, natomiast nie pragnie latać z halabardą; ma ochotę na BYCIE PIERWSZOPLANOWYM SZEFEM, a nie PODRZĘDNYM WODZEM NUMER DWA (czy ktokolwiek może wyobrazić sobie Głównego Wodzireja w roli pucybuta u konkurencji? Pełniącego zaszczytną funkcję kwiatka do kożucha? Kapelmistrza dyrygującego koalicją równorzędnych, lecz zdegradowanych partnerów? Wynajętego do szerzenia optymizmu wśród nieudaczników?)

PO i przyboczne pieski kradły przez osiem lat. PiS dopiero trzy, lecz sądząc po sondażach, jest na dobrej drodze.

Dlaczego tak się dzieje? Nie wiem. Przypuszczam, że nikt tego nie wie, choć wszyscy twierdzą, że znają odpowiedź.
*
Do unifikacji w słusznym celu mogłoby dojść tylko wtedy, gdy będziemy w stanie wznieść się ponad własną małostkowość.

Natomiast utworzenie zupełnie nowego ugrupowania, pionierskiego od początku i z nowymi twarzami w polityce, wyobrażam sobie doskonale; wyjściem z przedwyborczych opresji jest utworzenie zupełnie nowego. Od zera, czyli bez starego zaplecza, nieskutecznych struktur i uzależnienia od państwowych pieniędzy. Tak jak z niczego powstał 10-milionowy zryw „Solidarności”.

elafel - 2018-08-23, 18:10

Owsianko napisał/a:
Tak jak z niczego powstał 10-milionowy zryw „Solidarności”.

Na zryw nie warto liczyć, polak stał się pod tym względem leniwy.

Owsianko - 2018-08-24, 07:23

elafel
co racja, tu racja: za naszego życia TO się nie zdarzy. Kilka pokoleń nam zajmie odrobienie strat uczynionych przez trzy lata. Znowu czeka nas walka o niepodległość i praca od podstaw.

Dany - 2018-08-24, 10:23
Temat postu: Re: Wespół w zespół
Cytat:
Naiwnością jest myślenie, że któraś partia mając w perspektywie wizję rychłego rozwiązania, pójdzie na dobrowolne odejście od wodopoju.

- przed "mając", przecinek

Cytat:
Ani totalna opozycja, ani obecnie rządzący nie mają wyraźnej wizji naszego kraju.

- po "rządzący", przecinek
Cytat:
Każdy uczestnik, obojętnie, czego, partii czy stowarzyszenia, chce nosić berło, natomiast nie pragnie latać z halabardą;

- po "obojętnie"- niepotrzebny przecinek

Natomiast utworzenie zupełnie nowego ugrupowania, pionierskiego od początku i z nowymi twarzami w polityce, wyobrażam sobie doskonale; wyjściem z przedwyborczych opresji jest utworzenie zupełnie nowego. Od zera, czyli bez starego zaplecza, nieskutecznych struktur i uzależnienia od państwowych pieniędzy.

A kto miałby wytypować te "nowe twarze"? Kandydaci sami mieliby się zgłaszać? A kto by ich miałby zaakceptować do wyborów, kto miałby utworzyć listy wyborcze i kto by nad tym wszystkim czuwał.

Zryw solidarnościowy, był jedyny w swoim rodzaju i chyba już się nie powtórzy, a przynajmniej jeszcze nie teraz.

Owsianko - 2018-08-24, 11:20

Dany


a jak pojawił się Wałęsa? Czy zanim zaistniał w naszej świadomości znało go wielu ludzi spoza Gdańska?

Dany - 2018-08-24, 16:53

Masz rację, ale Wałęsa też jest jedyny i niepowtarzalny.Ogólnie jestem optymistką, ale teraz jakoś ... słowem, słabo to widzę.
komisarz - 2018-08-24, 18:40

Dany, w ostatnim fragmencie faktycznie podsumowała mający się stan świadomości.
Rafał Bardzki - 2018-08-26, 06:22

Wierszyk nie do końca na temat

A gdyby

" Wespół w zespół", tak z sąsiadem,
co to typ jest pro-pisowski,
o owocu snuć balladę
niczym Wiesław Michnikowski.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group