Wierszem miesiąca I/2020 zostały dwa utwory:
Między kroplami autorstwa echo
niepowroty autorstwa lidiusza

Prozą roku 2019 zostały miniatury autorstwa Z. Antolskiego

Publicystyką roku 2019 został felieton Ku pamięci Kazimierza Niechody autorstwa - Tigerowa

---------------------------------------------------------------------------------------------

Zapraszamy do głosowania na Wiersz Miesiąca II/2020 oraz do udziału w konkursie o Złotą Pietruchę w temacie - LIST

Horyzont czy horyzontu

Tutaj dzielimy się wiedzą i doświadczeniem.

Moderator: Redakcja

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Z. Antolski
Autor/ka wielce zasłużony/a
Posty: 6089
Rejestracja: 26 stycznia 2013, 10:13
Lokalizacja: Kielce
Złotych Pietruch: 1
Srebrnych Pietruch: 2
Brązowych Pietruch: 3
Tematyczny Konkurs na Wiersz: 1
Kryształowych Dyń: 1
Wierszy miesiąca: 9
Najlepsza proza: 19
Najciekawsza publicystyka: 6

Post autor: Z. Antolski »

dopełniacz (kogo, czego nie ma, dotykam, sięgam) horyzontu - horyzontów

[ Dodano: 2013-08-14, 12:25 ]
http://feetonhorizon.blogspot.com/


[ Dodano: 2013-08-14, 12:36 ]
No i najważniejsze źródło:
http://poradnia.pwn.pl/lista.php?id=3765

http://www.goldenline.pl/forum/1015708/ ... -szpitale/

[ Dodano: 2013-08-14, 13:16 ]
za "Słownikiem Poprawnej Polszczyzny" W. Doroszewskiego (PWN 1980r.) :

1. dotykać kogo, czego (nie: kogo co) = w znaczeniu fizycznym: zbliżać
się do kogoś, czegoś aż do zetknięcia "Dotknęła ściany ręką"
2. dotykać czego (nie: co) = wspominać o czymś w rozmowie, w piśmie, w
myślach, poruszać coś "Bał się dotknąć tego drażliwego tematu"
3. tylko niedokonany: dotykać czego (nie: do czego) "Stary rynek
dotykał portu"
4. dotykać kogo (biernik) = sprawiać komuś przykrość, urażać, obrażać
kogoś "Każde jego ostre słowo głęboko ją dotykało"

[ Dodano: 2013-08-14, 14:19 ]
A propos sufitu i podłogi, przypomniała mi się piękna fraszka Jana Sztaudyngera.

Kiedy ją poznał, był pełen zachwytu:
w dzień nogi do podłogi, w nocy do sufitu!

Nie masz racji Dany.
DOTYKAM SUFITU.
SIĘGAM PODŁOGI.
Awatar użytkownika
Dany
Administrator
Posty: 14995
Rejestracja: 21 kwietnia 2011, 16:54
Lokalizacja: Poznań
Złotych Pietruch: 2
Srebrnych Pietruch: 7
Brązowych Pietruch: 7
Kryształowych Dyń: 1
Wierszy miesiąca: 15

Post autor: Dany »

Z. Antolski napisał/a:
Dotykam sufit, czy sufitu?
Dotykam podłoga, czy podłogi?
Powiedziałabym: sięgam aż do do sufitu, ale dotykam - sufit
sięgam aż do podłogi, ale dotykam podłogę
odległość od- do/ to jest końcówka "u"
np, sięga do "obrazu", ale go nie dotyka, dotyka "obraz"
Chcę sięgnąć do sufitu, by ten sufit dotknąć
Chcę sięgnąć do horyzontu, by ten horyzont dotknąć
http://pl.wiktionary.org/wiki/horyzont

przypadek liczba poj. - liczba m.
mianownik (kto, co) horyzont - horyzonty
dopełniacz (kogo, czego nie ma) horyzontu - horyzontów
celownik((komu, czemu przyglądam się)horyzoncie - horyzontom/ tu w l, poj. powiedziałabym - horyzontowi
biernik (kogo co widzę, dotykam)-horyzont
miejscownik(o kim, o czym mówię)- horyzoncie - horyzontach
wołacz (wołam o!) horyzoncie - horyzonty
____

Tylko Miodek rozsądzi.

sięgam do horyzontu i nie mogę dosięgnąć, ale gdy już dotknę ten horyzont...

Zdzisławie, natrętnie narzuca mi się tu biernik a nie dopełniacz.
Chyba ja po prostu źle mówię? Powinnam powiedzieć: dotknę tego horyzontu?
przekonałeś mnie tym linkiem: http://poradnia.pwn.pl/lista.php?id=3765
Jestem "wygłupiona", ale człowiek całe życie się uczy.
Ostatnio zmieniony 15 sierpnia 2013, 12:55 przez Dany, łącznie zmieniany 3 razy.

Oczekujesz komentarza do swojego utworu - inni także oczekują tego od Ciebie.

Awatar użytkownika
Z. Antolski
Autor/ka wielce zasłużony/a
Posty: 6089
Rejestracja: 26 stycznia 2013, 10:13
Lokalizacja: Kielce
Złotych Pietruch: 1
Srebrnych Pietruch: 2
Brązowych Pietruch: 3
Tematyczny Konkurs na Wiersz: 1
Kryształowych Dyń: 1
Wierszy miesiąca: 9
Najlepsza proza: 19
Najciekawsza publicystyka: 6

Post autor: Z. Antolski »

"tego horyzontu" - oczywiście.

W sprawach językowych nie ma mądrych. Ja też wiele razy się myliłem.
Mam w domu "Słownik poprawnej polszczyzny" Doroszewskiego z 1980 r. (spadek po ojcu) i on jest mi bardzo pomocny.

[ Dodano: 2013-08-14, 15:52 ]
zobacz ten drugi link, tam w dyskusji są ciekawe rzeczy
http://www.goldenline.pl/forum/1015708/ ... -szpitale/
Awatar użytkownika
Dany
Administrator
Posty: 14995
Rejestracja: 21 kwietnia 2011, 16:54
Lokalizacja: Poznań
Złotych Pietruch: 2
Srebrnych Pietruch: 7
Brązowych Pietruch: 7
Kryształowych Dyń: 1
Wierszy miesiąca: 15

Post autor: Dany »

Może ktoś dołączy się do dyskusji?




ideał sięgnął bruku

Oczekujesz komentarza do swojego utworu - inni także oczekują tego od Ciebie.

Awatar użytkownika
tcz
Autor/ka z pewnym stażem...
Posty: 1020
Rejestracja: 30 maja 2018, 22:34
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Brązowych Pietruch: 1

Post autor: tcz »

Jak jest poprawnie, "tę książkę", czy "tą książkę"?

Zawsze mam z podobnymi wyrażeniami problem.
Tadeusz
Awatar użytkownika
Dany
Administrator
Posty: 14995
Rejestracja: 21 kwietnia 2011, 16:54
Lokalizacja: Poznań
Złotych Pietruch: 2
Srebrnych Pietruch: 7
Brązowych Pietruch: 7
Kryształowych Dyń: 1
Wierszy miesiąca: 15

Post autor: Dany »

Poprawnie jest "tę książkę-
Formę tę stosujemy w bierniku liczby pojedynczej, a formę tą w narzędniku.
Widzę tę książkę, a zachwycam się tą książką.
Odmiana przez przypadki rzeczownika ta książka
Przypadek Liczba pojedyncza Liczba mnoga
Mianownik (kto? co?): ta książka - te książki
Dopełniacz (kogo? czego?): tej książki - tych książek
Celownik (komu? czemu?): tej książce - tym książkom
Biernik (kogo? co?): tę książkę - te książki
Narzędnik (z kim? z czym?): z tą książką - z tymi książkami
Miejscownik (o kim? o czym?): o tej książce - o tych książkach
Wołacz (hej!): ty książko - wy książki
Ostatnio zmieniony 10 września 2018, 11:16 przez Dany, łącznie zmieniany 1 raz.

Oczekujesz komentarza do swojego utworu - inni także oczekują tego od Ciebie.

Awatar użytkownika
tcz
Autor/ka z pewnym stażem...
Posty: 1020
Rejestracja: 30 maja 2018, 22:34
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Brązowych Pietruch: 1

Post autor: tcz »

Dany,
Dziękuję bardzo za klarowne wyjaśnienie.
Tadeusz
ODPOWIEDZ