Złotą Pietruchę w temacie "List", zdobył wiersz Listy z listy autorstwa - echo

Wierszem Miesiąca IV/2020 zostały ex aequo dwa utwory:

potrzebne jest odczulanie od zaraz autorstwa - lidiusza

Uśmiech już tylko al dente autorstwa - ag

---------------------------------------------------------------------------------------------

Zapraszamy do anonimowego konkursu na wiersz tematyczny POSTAĆ

Zapraszamy do konkursu o Złotą Pietruchę w temacie WIRUS

Trudna miłość

Omówienia dzieł i wydarzeń artystycznych.


Moderator: Redakcja

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Z. Antolski
Autor/ka wielce zasłużony/a
Posty: 6133
Rejestracja: 26 stycznia 2013, 10:13
Lokalizacja: Kielce
Złotych Pietruch: 1
Srebrnych Pietruch: 2
Brązowych Pietruch: 3
Tematyczny Konkurs na Wiersz: 1
Kryształowych Dyń: 1
Wierszy miesiąca: 9
Najlepsza proza: 19
Najciekawsza publicystyka: 6

Trudna miłość

Post autor: Z. Antolski »

W swoim drugim zbiorku Bogusław Olczak kontynuuje poetyką autentyzmu spostrzeżeń poetyckich. Tomik nosi tytuł „Mój dom to ja” i opowiada o dniu dzisiejszym Warszawy, gdzie poeta mieszka. Ale wiele wierszy mówi o innych miejscach w Polsce, więc chodzi najpewniej o Ojczyznę. Już tytuł mówi nam prawie wszystko o postawie poety wobec swojego miejsca zamieszkania, jest wyznaniem miłości, a zarazem poczucia tożsamości duchowej.
W tytułowym wierszu „Mój dom to ja”, poeta wyznaje na końcu: „kocham mój dom / to trudna miłość”. I tu następuje turpistyczny niemal opis miasta:
to przeludnione miasto
z krwioobiegiem kanałów i ścieków
pełne cuchnących zatorów
codziennego jadu zamiast kawy

słońce z trudem przebija się
przez spaliny i chmury
kwaśny deszcz spłukuje barwy
z każdej istoty i rzeczy

Taki pejzaż, chciałoby się powtórzyć za piosenką Ewy Demarczyk. Życie w mieście nie należy do łatwych ani nie dostarcza estetycznych wzruszeń. Jednak mieszkaniec-poeta czuje się jego częścią i kocha je jak siebie. W mieście albo jest się obcym albo swojakiem, więc poeta definiuje siebie: „po osiedlu chodzę z podniesioną głową / jestem swojakiem spod dziewiętnastki” („Po właściwej stronie Grójeckiej”). Bo miasto, jak każdy żywy organizm nie znosi obcych elementów.
Jednak czekają nas wybory moralne i możemy się czasem załamać, jak w wierszu „karły i pycha”:
upuszczając własne ja na bruk
pod defilujące kamasze
okłamałem siebie
więc
złamałem język
by nie odmawiać plugawej modlitwy

Poeta zastanawia się nad granicami wolności słowa, nad próbami narzucenia innym swojego zdania. Być może zmieniły się metody, ale istota problemu pozostaje ta sama, tzn. brak tolerancji na odmienne poglądy, co skutkuje napiętnowaniem moralnym.

nie bracie to nie koszmar
ani zamierzchła historia
znów czarownice na stos
i heretycy łamani kołem

wokół zapach trupów
ziemia użyźniona popiołami ludzi
którzy spłonęli gdy uwolnili słowa(…)
(Noc nieskażona światłem)

Okazuje się, że Historia lubi się powtarzać, może w innych odsłonach i w innych dekoracjach, ale istota nietolerancji i zajadłej nienawiści pozostaje taka sama. Zmieniają się tylko nazwy, zmienia się język, ale istota sporu, polegająca na przemocy pozostaje podobna. Teraz może tylko jest to bardziej przemoc w języku, ale często także przemoc fizyczna i militarna.
Również wychowanie często ma na celu stworzenie osobnika wykonującego rozkazy jak automat, doskonałego wojownika, który tylko wykonuje rozkazy:

(…) bezmózgi czerep z tubą nienawiści
stabilne nogi ze stalowymi okuciami
by móc zatańczyć kujawiaka
na odmiennych

dla bogów wojny jestem niepełnosprawny
z nieuleczalnym pędem ku człowieczeństwu
(Napis na murze: moje jest mojsze)


Ten sam problem z Bogiem i Ojczyzną, które to słowa-pojęcia bardziej się spospolitowały w codziennej propagandzie, tej telewizyjno-prasowej, jak i tej ulicznej, i to zarówno w uroczystych pochodach, jak i legalnych mniej lub bardziej demonstracjach:
dziś każdy może mieć swojego boga
honor jak wyświechtany ciuch
przechodzi z rąk do rąk
za parę srebrników

a ojczyzna co z nią
tabloidy zapomniały napisać
o cichym rozbiorze

orzeł kruszeje pod powałą
jak indyk przed dziękczynną ucztą
niektórzy już szykują noże
by ciąć żywe tkanki (…)

bóg honor ojczyzna
już tylko na zakurzonych sztandarach
gdzieś w muzealnych magazynach
(Gdy słyszę: Bóg, Honor i Ojczyzna)

To jeden z najlepszych wierszy w tym zbiorze, jest w nim esencja ironicznego patrzenia na naszą rzeczywistość, jaką prezentuje Bogusław Olczak. Ale jednocześnie ten wiersz, choć sięga już chyba dna zwątpienia, to daje również nadzieje. Bo w naszej Historii były już takie momenty kryzysów moralności, zarówno w wymiarze jednostkowym, jak i społecznym, może nawet większe niż obecnie i zawsze następowało obudzenie, odrodzenie.
W wierszu „atrament niesympatyczny”, poeta wyjaśnia czemu w swoich wierszach unika łatwego optymizmu i sielskich obrazów:
(…) czemu brak u pana słońca
szumiących traw i lasów

bo ja proszę pani
piszę o życiu a nie o raju

reszta to kwestia smaku


ujawnia się niechęć do innych, mizoginizm, który przybiera błazeńskie formy, będąc swoistą parodią romantycznej postawy:
(…) łzy żałobników
tańczących na mojej mogile
ochrypły śpiew w tle
Bogusiu czy ci nie żal

a czego się pytam hołoto
wszystko co dobre zabrałem ze sobą
prócz słów co są jak kraty chroniące sen
(tam gdzie nie ma drzwi)

Brane jest również pod uwagę „samobójstwo jako odmowa istnienia”, traktowane pół-serio, jako deklaracja bardziej słowna niż czynna, mająca trafić poniektórym do rozumu i przekonania:
spisałem wszystkie za i przeciw
z pętlą zaciśniętą wokół szyi
balansowałem na ostrzu (..)


To oczywiście deklaracje słowne, będące poetyckim manifestem. To dalszy ciąg romantycznego buntu wobec hipokryzji ludzkiej, wyglądającej tu nieco groteskowo. Albo opis pijaństwa, jednak bardziej humorystyczny niż tragiczny, jak to było w przypadku poprzednich utworów:
(..)witamy w Tłuszczu przejazdem z Czyśćca
z Saharą w przełyku

świat do góry nogami
buty na wysokości wzroku
z trudem łapię zaśliniony oddech

królestwo za browara


Nastrój groteski albo makabreski utrwalany jest w następnym utworze pt. kostucha tańczy kankana:
(…) mam chęć upić się światem
aż do upodlenia świtu
śpiewać wulgarne hymny
na cześć dziwki życia

Otóż w poecie walczy ze sobą uczucie wstrętu do świata z uczuciem ekstazy i upojenia tymże światem. Dualizm typowy dla romantycznej postawy wobec życia, tu jednakże doprawiony ironią, sarkazmem i cynizmem. Są to koszty życia we współczesności, pełnej hipokryzji i podszytej chęcią zysku. Nie na darmo poeta pyta „tylko czemu krew ma odcień banknotu / zmiętego w kieszeni terrorysty” (z wiersza „gdy zabrakło łez i słów”).
Krajobraz ten uzupełniają opuszczone chaty, wymarłej wsi:

szczątkami murów obory i stajni
utwardzono ostatnią drogę
tę na cmentarz za gajem
tam jeszcze bywają ludzie
(„czarny sad”)

I obraz wymarłej ziemi:

wyje wiatr w ruinach
szumi w lasach gdzie mogiły
idzie echem z Kazachstanu
(„ile wolności w niepodległości”)


Wiersze Bogusława Olczaka są jakby pamiętnikiem podróży po Polsce współczesnej, gdzie echa PRL-u i stanu wojennego przeplatają się z dziejami egoistycznego kapitalizmu, a wszystko umoczone w morzu demagogii i wódki.
Całość zamyka wiersz, który przytaczam w całości, niezwykle urokliwy i sentymentalny, pobrzmiewający Norwidem i Mickiewiczem, ale ciągle obecny w naszych sercach i snach:

Za takim miejscem tęskno mi Panie
szukam domu na uboczu
tam gdzie na gruszy
gniazdo bocianie

drewniany kościółek z dzwonnicą
i proboszcz co siada pod lipą

w dolinie obrosłej zbożem
i trawiastej równinie
z tabunem pasących się koni

gdzie na brukowanym rynku
przy starej kamiennej studni
biedny poeta czyta wiersze
piegowatej pannie albo do księżyca

za takim miejscem tęskno mi Panie


Piękny utwór, kwintesencja naszych marzeń o Polsce, romantycznej, prostej i prowincjonalnej, ale swojskiej. Czy taki obraz jest prawdziwy czy to tylko archetyp naszych wyobrażeń o czymś, co było w naszych snach i marzeniach?
Ostatnio zmieniony 05 lipca 2018, 13:52 przez Z. Antolski, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Antonella
Autor/ka wielce zasłużony/a
Posty: 6133
Rejestracja: 06 października 2010, 09:42
Lokalizacja: z daleka
Złotych Pietruch: 5
Srebrnych Pietruch: 8
Brązowych Pietruch: 8
Tematyczny Konkurs na Wiersz: 1
Kryształowych Dyń: 1
Wierszy miesiąca: 6
Limerykowy Król: 5
Fraszkowy Król: 2

Post autor: Antonella »

Mnie też się bardzo podoba ostatni wiersz Bogusława Olczaka, pozostaje tylko zanucić za Marylką Rodowicz - to se ne vrati :)

Ciekawa analiza wierszy, chętnie czytam :)

Kiedyś traktowałem ludzi dobrze. Teraz - z wzajemnością.

Anthony Hopkins

Awatar użytkownika
Z. Antolski
Autor/ka wielce zasłużony/a
Posty: 6133
Rejestracja: 26 stycznia 2013, 10:13
Lokalizacja: Kielce
Złotych Pietruch: 1
Srebrnych Pietruch: 2
Brązowych Pietruch: 3
Tematyczny Konkurs na Wiersz: 1
Kryształowych Dyń: 1
Wierszy miesiąca: 9
Najlepsza proza: 19
Najciekawsza publicystyka: 6

Post autor: Z. Antolski »

Dzięki, Antonella, również w imieniu Poety :)
Awatar użytkownika
elafel
Młodszy administrator
Posty: 14859
Rejestracja: 16 listopada 2007, 20:56
Lokalizacja: Poznań
Złotych Pietruch: 10
Srebrnych Pietruch: 12
Brązowych Pietruch: 11
Tematyczny Konkurs na Wiersz: 1
Kryształowych Dyń: 2
Wierszy miesiąca: 13
Najlepsza proza: 7
Najciekawsza publicystyka: 1

Post autor: elafel »

Z. Antolski pisze:kontynuuje poetyką autentyzmu spostrzeżeń poetyckich. T
Zmieniłabym pierwsze zdanie, taki początek może zniechęcić czytelnika.

Tu
Z. Antolski pisze:Życie w mieście nie należyto łatwych
powinno być nie należy do łatwych
Ogólnie to dobry, ciekawy opis twórczości Bodka. Zachęcasz do czytania jego wierszy.

Ela

Awatar użytkownika
bodek
Autor/ka zasłużony/a
Posty: 2316
Rejestracja: 18 grudnia 2012, 15:42
Lokalizacja: Warszawa
Wierszy miesiąca: 6

Post autor: bodek »

dzięki Z.A., pierwsza odsłona tomiku będzie pewnie w Chorzowie na Porcie Poetyckim 15.06.:)

miło mi Antonella, Eluniu:)

pozdrawiam
Awatar użytkownika
Dany
Administrator
Posty: 15186
Rejestracja: 21 kwietnia 2011, 16:54
Lokalizacja: Poznań
Złotych Pietruch: 2
Srebrnych Pietruch: 7
Brązowych Pietruch: 7
Kryształowych Dyń: 1
Wierszy miesiąca: 15

Post autor: Dany »

Bardzo lubię twórczość bodka, znam go osobiście i od lat śledzę postępy na niwie poetyckiej. Już przed ośmiu laty, zachwyciłam się jego sagami. Dla rozsmakowania się w tej twórczości, przytoczę tu fragment sagi:

Turkusowe łzy / dymy nad wsią
Obudziły go krzyki i grzmoty błyskawic

Wioskę pogrążoną w błogim śnie
oblegali brodaci wojownicy
w rogatych hełmach
ze spiżu

Ich rude włosy lśniły w pożodze ognisk

Wśród gardłowych pieśni do Odyna
żelazne miecze ze świstem
pozbawiały życia
ludzi

Krew płynęła szerokim strumieniem w dal

Przerażone kobiety daremnie płacząc
padały łupem napastników
podnieconych walką
i zabijaniem

Dopalały się splądrowane chaty tubylców

Dzieci i zdatne białogłowy w pętach
pognano ku statkom na rzece
pozostałych uwolniono
od trosk
...

Gdybym jednak nie znała Jego twórczości, to po tej recenzji, napisanej przez Zdzisława Antolskiego- na pewno bym się nią zainteresowała.
Świetna analiza wierszy, bardzo dobrze i zachęcająco dla czytelnika, napisana recenzja.

Okazuje się, że Historia lubi się powtarzać, może w innych odsłonach i w innych dekoracjach, ale istota nietolerancji i zajadłej nienawiści pozostaje taka sama. Zmieniają się tylko nazwy, zmienia się język, ale istota sporu, polegająca na przemocy pozostaje podobna.
- z jednej "istoty", bym zrezygnowała
Ostatnio zmieniony 11 czerwca 2018, 14:13 przez Dany, łącznie zmieniany 1 raz.

ObrazekOczekujesz komentarza do swojego utworu - inni także oczekują tego od Ciebie.

Awatar użytkownika
bodek
Autor/ka zasłużony/a
Posty: 2316
Rejestracja: 18 grudnia 2012, 15:42
Lokalizacja: Warszawa
Wierszy miesiąca: 6

Post autor: bodek »

dzięki Dany, miło mi:)
Awatar użytkownika
Rafał Bardzki
Moderator
Posty: 6174
Rejestracja: 14 września 2010, 19:48
Lokalizacja: Zielona Góra
Złotych Pietruch: 4
Srebrnych Pietruch: 6
Brązowych Pietruch: 14
Najlepsza proza: 1
Fraszkowy Król: 2

Post autor: Rafał Bardzki »

Lubię poezję zangarzowaną, buntowniczą.
spirytysta
Autor/ka
Posty: 325
Rejestracja: 28 grudnia 2017, 21:31
Lokalizacja: Płońsk
Brązowych Pietruch: 1

Post autor: spirytysta »

Odnoszę wrażenie, jakby w recenzji było więcej jak w samych wierszach.
Awatar użytkownika
bodek
Autor/ka zasłużony/a
Posty: 2316
Rejestracja: 18 grudnia 2012, 15:42
Lokalizacja: Warszawa
Wierszy miesiąca: 6

Post autor: bodek »

oczywiście masz prawo mieć takie wrażenie, pozdrawiam:)
Awatar użytkownika
Antonella
Autor/ka wielce zasłużony/a
Posty: 6133
Rejestracja: 06 października 2010, 09:42
Lokalizacja: z daleka
Złotych Pietruch: 5
Srebrnych Pietruch: 8
Brązowych Pietruch: 8
Tematyczny Konkurs na Wiersz: 1
Kryształowych Dyń: 1
Wierszy miesiąca: 6
Limerykowy Król: 5
Fraszkowy Król: 2

Post autor: Antonella »

Bodku, coś ucichłeś, a ja lubię czytać Twoje wiersze :)

Kiedyś traktowałem ludzi dobrze. Teraz - z wzajemnością.

Anthony Hopkins

Awatar użytkownika
bodek
Autor/ka zasłużony/a
Posty: 2316
Rejestracja: 18 grudnia 2012, 15:42
Lokalizacja: Warszawa
Wierszy miesiąca: 6

Post autor: bodek »

witaj Antonella, przygotowanie tomiku do wydania i RODO w pracy zabrało tyle czasu że dopiero mogę zebrać myśli. Przepraszam poprawię się:)
Awatar użytkownika
elafel
Młodszy administrator
Posty: 14859
Rejestracja: 16 listopada 2007, 20:56
Lokalizacja: Poznań
Złotych Pietruch: 10
Srebrnych Pietruch: 12
Brązowych Pietruch: 11
Tematyczny Konkurs na Wiersz: 1
Kryształowych Dyń: 2
Wierszy miesiąca: 13
Najlepsza proza: 7
Najciekawsza publicystyka: 1

Post autor: elafel »

Trzymamy Cię za słowo :)

Ela

Awatar użytkownika
bodek
Autor/ka zasłużony/a
Posty: 2316
Rejestracja: 18 grudnia 2012, 15:42
Lokalizacja: Warszawa
Wierszy miesiąca: 6

Post autor: bodek »

ok:)
Awatar użytkownika
Dany
Administrator
Posty: 15186
Rejestracja: 21 kwietnia 2011, 16:54
Lokalizacja: Poznań
Złotych Pietruch: 2
Srebrnych Pietruch: 7
Brązowych Pietruch: 7
Kryształowych Dyń: 1
Wierszy miesiąca: 15

Post autor: Dany »

Przytoczone fragmenty wierszy, napisałabym kursywą.

ObrazekOczekujesz komentarza do swojego utworu - inni także oczekują tego od Ciebie.

Awatar użytkownika
Dany
Administrator
Posty: 15186
Rejestracja: 21 kwietnia 2011, 16:54
Lokalizacja: Poznań
Złotych Pietruch: 2
Srebrnych Pietruch: 7
Brązowych Pietruch: 7
Kryształowych Dyń: 1
Wierszy miesiąca: 15

Post autor: Dany »

Koniec miesiąca, utwór przenoszę do odpowiedniego działu.
Tu też można czytać i komentować.
Pozdrawiam :)

ObrazekOczekujesz komentarza do swojego utworu - inni także oczekują tego od Ciebie.

Awatar użytkownika
Dany
Administrator
Posty: 15186
Rejestracja: 21 kwietnia 2011, 16:54
Lokalizacja: Poznań
Złotych Pietruch: 2
Srebrnych Pietruch: 7
Brązowych Pietruch: 7
Kryształowych Dyń: 1
Wierszy miesiąca: 15

Post autor: Dany »

:thumbup: „Mój dom to ja” - właśnie czytam, czytam i czytam...
Świetne wiersze, a recenzja jest świetną analizą wierszy.
Dziękuję Bodziowi za ten tomik. :) :) :lol-sweat:

ObrazekOczekujesz komentarza do swojego utworu - inni także oczekują tego od Ciebie.

Awatar użytkownika
elafel
Młodszy administrator
Posty: 14859
Rejestracja: 16 listopada 2007, 20:56
Lokalizacja: Poznań
Złotych Pietruch: 10
Srebrnych Pietruch: 12
Brązowych Pietruch: 11
Tematyczny Konkurs na Wiersz: 1
Kryształowych Dyń: 2
Wierszy miesiąca: 13
Najlepsza proza: 7
Najciekawsza publicystyka: 1

Post autor: elafel »

Też mam. Dostałam na wakacjach i wiersze wypełniały mi każdy wieczór. :yes:

Ela

ODPOWIEDZ