Fraszkowym Królem został Rafał Bardzki

Złotą Pietruchę w temacie "łowy" zdobył wiersz:
Lumpołowy autor - Motysia

Zapraszamy do konkursu o Złotą Pietruchę w temacie
PIKNIK

Zapraszamy do konkursu na wiersz tematyczny
WIOSNA

Wierszem Miesiąca III/2019 został utwór:
Samotnieję autorstwa echo




Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Dany
2019-01-17, 01:14
Mogło być gorzej
Autor Wiadomość
Bruno Kadyna 
Autor/ka


"Najlepsza proza": 2
Dołączył: 17 Wrz 2018
Posty: 37
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2018-12-14, 14:12   Mogło być gorzej

Zdrowy, szczęśliwy dzieciak nie zaprząta sobie głowy umieraniem, jest nieśmiertelny, może wszystko. To niesamowicie piękne. I tak szybko mija. Oddałbym każde osiągnięcie, wszystkie doktoraty, wyróżnienia, żeby dalej żyć, siedzieć sobie cicho, a śmierć nigdy by nie nadeszła. To tylko złudne marzenie, ale nadzieja była. Sam nie wiem skąd. Śmierć siedziała we mnie i czekała. Dała o sobie znać niedawno. Wstała i zgniłym paluchem pstryknęła w wątrobę. Pomyślałem, że nic się nie stanie, przecież usiadła z powrotem. Nadzieja jednak potrafi oszukać każdego jak dzieciaka. Śmierć zwyczajnie dała do zrozumienia, że lada dzień się o mnie upomni. Siedziała i czekała. Ależ ma lodowate łapska. Dlaczego musiała wstać akurat w ubikacji. Czekała aż mi się zachce? Strasznie to upokarzające. Już mi odebrała siły, nie sięgnę nawet papieru, żeby się podetrzeć. Co za wstyd. Wnuczka jest w domu, tak mnie znajdzie biedna. Tak zapamięta dziadka? Muszę się unieść, wciągnąć portki, tylko tyle, proszę... Uff, to na nic, zołza już nie puści. Ale mogło być gorzej, mogłem umierać na oczach dziewczyny. Och, zaczyna się. Przypuszczałem, że agonia jest dojmująco smutna, ale że taka wstydliwa? Poczwara dusi. I boli strasznie. Czemu wykręca nogi i ręce? Skręci mnie jak zwój? Nie chcę na to patrzeć, zamknę oczy.

(droubble)
_________________
Bruno Kadyna
 
     
Dany 
Administrator



"Złotych Pietruch": 2
"Srebrnych Pietruch": 7
"Brązowych Pietruch": 7
"Kryształowych Dyń": 1
"Wierszy miesiąca": 15
Pomogła: 369 razy
Wiek: 69
Dołączyła: 21 Kwi 2011
Posty: 14035
Skąd: Poznań
Wysłany: 2019-01-17, 01:11   

Pisaliśmy już na Piszemy drabble – 100 słów, ale droubble- 200 słów jeszcze nie.

Wielu umiera faktycznie w ubikacji. Ciekawie piszesz o śmierci, tak spokojnie, z lekkim sarkazmem. Natomiast ostatnie zdanie- jest po prostu- świetne.
_________________
Oczekujesz komentarza do swojego utworu - inni także oczekują tego od Ciebie.
 
     
Dany 
Administrator



"Złotych Pietruch": 2
"Srebrnych Pietruch": 7
"Brązowych Pietruch": 7
"Kryształowych Dyń": 1
"Wierszy miesiąca": 15
Pomogła: 369 razy
Wiek: 69
Dołączyła: 21 Kwi 2011
Posty: 14035
Skąd: Poznań
Wysłany: 2019-01-17, 01:14   

Koniec miesiąca, opowiadanie przenoszę do Prozy. Szkoda, że Autor tylko wstawia swoje utwory, a innych nie komentuje.
_________________
Oczekujesz komentarza do swojego utworu - inni także oczekują tego od Ciebie.
 
     
elafel 
Moderator
elafel


"Złotych Pietruch": 8
"Srebrnych Pietruch": 10
"Brązowych Pietruch": 11
"Kryształowych Dyń": 2
"Wierszy miesiąca": 13
"Najlepsza proza": 7
Najciekawsza publicystyka: 1
Pomogła: 147 razy
Wiek: 64
Dołączyła: 16 Lis 2007
Posty: 13979
Skąd: Poznań
Wysłany: 2019-01-19, 22:47   

Sarkastycznie o umieraniu. Ciekawie jak zwykle i jak zwykle mało czytane.
Przydałaby się większa aktywność na portalu. Dany ma taki trafy podpis.
Pozdrawiam.
_________________
Ela
 
     
Bruno Kadyna 
Autor/ka


"Najlepsza proza": 2
Dołączył: 17 Wrz 2018
Posty: 37
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2019-01-20, 10:20   

Nie ma tu sarkazmu niestety.
_________________
Bruno Kadyna
 
     
Dany 
Administrator



"Złotych Pietruch": 2
"Srebrnych Pietruch": 7
"Brązowych Pietruch": 7
"Kryształowych Dyń": 1
"Wierszy miesiąca": 15
Pomogła: 369 razy
Wiek: 69
Dołączyła: 21 Kwi 2011
Posty: 14035
Skąd: Poznań
Wysłany: 2019-01-21, 01:06   

sarkazm- złośliwy, pesymistyczny sposób wyrażania się o rzeczywistości, spotęgowana ironia
Bruno Kadyna napisał/a:
Śmierć siedziała we mnie i czekała. Dała o sobie znać niedawno. Wstała i zgniłym paluchem pstryknęła w wątrobę.
Bruno Kadyna napisał/a:
Siedziała i czekała. Ależ ma lodowate łapska. Dlaczego musiała wstać akurat w ubikacji. Czekała aż mi się zachce? Strasznie to upokarzające.
Bruno Kadyna napisał/a:
Poczwara dusi.


Czy nie jest tu sarkastycznie o "Pani Śmierci"? Ja przynajmniej tak to odczytałam.
_________________
Oczekujesz komentarza do swojego utworu - inni także oczekują tego od Ciebie.
 
     
Bruno Kadyna 
Autor/ka


"Najlepsza proza": 2
Dołączył: 17 Wrz 2018
Posty: 37
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2019-01-21, 10:56   

Myślałem, że mówisz ogólnie, że tak człowiek nie umiera ;)
_________________
Bruno Kadyna
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group