Złotą Pietruchę w temacie "List", zdobył wiersz Listy z listy autorstwa - echo

Wierszem Miesiąca IV/2020 zostały ex aequo dwa utwory:

potrzebne jest odczulanie od zaraz autorstwa - lidiusza

Uśmiech już tylko al dente autorstwa - ag

---------------------------------------------------------------------------------------------

Zapraszamy do anonimowego konkursu na wiersz tematyczny POSTAĆ

Zapraszamy do konkursu o Złotą Pietruchę w temacie WIRUS

Mogło być gorzej

Moderator: Redakcja

ODPOWIEDZ
Bruno Kadyna
Autor/ka
Posty: 50
Rejestracja: 17 września 2018, 15:15
Lokalizacja: Gdynia
Najlepsza proza: 2

Mogło być gorzej

Post autor: Bruno Kadyna »

Zdrowy, szczęśliwy dzieciak nie zaprząta sobie głowy umieraniem, jest nieśmiertelny, może wszystko. To niesamowicie piękne. I tak szybko mija. Oddałbym każde osiągnięcie, wszystkie doktoraty, wyróżnienia, żeby dalej żyć, siedzieć sobie cicho, a śmierć nigdy by nie nadeszła. To tylko złudne marzenie, ale nadzieja była. Sam nie wiem skąd. Śmierć siedziała we mnie i czekała. Dała o sobie znać niedawno. Wstała i zgniłym paluchem pstryknęła w wątrobę. Pomyślałem, że nic się nie stanie, przecież usiadła z powrotem. Nadzieja jednak potrafi oszukać każdego jak dzieciaka. Śmierć zwyczajnie dała do zrozumienia, że lada dzień się o mnie upomni. Siedziała i czekała. Ależ ma lodowate łapska. Dlaczego musiała wstać akurat w ubikacji. Czekała aż mi się zachce? Strasznie to upokarzające. Już mi odebrała siły, nie sięgnę nawet papieru, żeby się podetrzeć. Co za wstyd. Wnuczka jest w domu, tak mnie znajdzie biedna. Tak zapamięta dziadka? Muszę się unieść, wciągnąć portki, tylko tyle, proszę... Uff, to na nic, zołza już nie puści. Ale mogło być gorzej, mogłem umierać na oczach dziewczyny. Och, zaczyna się. Przypuszczałem, że agonia jest dojmująco smutna, ale że taka wstydliwa? Poczwara dusi. I boli strasznie. Czemu wykręca nogi i ręce? Skręci mnie jak zwój? Nie chcę na to patrzeć, zamknę oczy.

(droubble)
Bruno Kadyna
Awatar użytkownika
Dany
Administrator
Posty: 15186
Rejestracja: 21 kwietnia 2011, 16:54
Lokalizacja: Poznań
Złotych Pietruch: 2
Srebrnych Pietruch: 7
Brązowych Pietruch: 7
Kryształowych Dyń: 1
Wierszy miesiąca: 15

Post autor: Dany »

Pisaliśmy już na Piszemy drabble – 100 słów, ale droubble- 200 słów jeszcze nie.

Wielu umiera faktycznie w ubikacji. Ciekawie piszesz o śmierci, tak spokojnie, z lekkim sarkazmem. Natomiast ostatnie zdanie- jest po prostu- świetne.

ObrazekOczekujesz komentarza do swojego utworu - inni także oczekują tego od Ciebie.

Awatar użytkownika
Dany
Administrator
Posty: 15186
Rejestracja: 21 kwietnia 2011, 16:54
Lokalizacja: Poznań
Złotych Pietruch: 2
Srebrnych Pietruch: 7
Brązowych Pietruch: 7
Kryształowych Dyń: 1
Wierszy miesiąca: 15

Post autor: Dany »

Koniec miesiąca, opowiadanie przenoszę do Prozy. Szkoda, że Autor tylko wstawia swoje utwory, a innych nie komentuje.

ObrazekOczekujesz komentarza do swojego utworu - inni także oczekują tego od Ciebie.

Awatar użytkownika
elafel
Młodszy administrator
Posty: 14859
Rejestracja: 16 listopada 2007, 20:56
Lokalizacja: Poznań
Złotych Pietruch: 10
Srebrnych Pietruch: 12
Brązowych Pietruch: 11
Tematyczny Konkurs na Wiersz: 1
Kryształowych Dyń: 2
Wierszy miesiąca: 13
Najlepsza proza: 7
Najciekawsza publicystyka: 1

Post autor: elafel »

Sarkastycznie o umieraniu. Ciekawie jak zwykle i jak zwykle mało czytane.
Przydałaby się większa aktywność na portalu. Dany ma taki trafy podpis.
Pozdrawiam.

Ela

Bruno Kadyna
Autor/ka
Posty: 50
Rejestracja: 17 września 2018, 15:15
Lokalizacja: Gdynia
Najlepsza proza: 2

Post autor: Bruno Kadyna »

Nie ma tu sarkazmu niestety.
Bruno Kadyna
Awatar użytkownika
Dany
Administrator
Posty: 15186
Rejestracja: 21 kwietnia 2011, 16:54
Lokalizacja: Poznań
Złotych Pietruch: 2
Srebrnych Pietruch: 7
Brązowych Pietruch: 7
Kryształowych Dyń: 1
Wierszy miesiąca: 15

Post autor: Dany »

sarkazm- złośliwy, pesymistyczny sposób wyrażania się o rzeczywistości, spotęgowana ironia
Bruno Kadyna pisze:Śmierć siedziała we mnie i czekała. Dała o sobie znać niedawno. Wstała i zgniłym paluchem pstryknęła w wątrobę.
Bruno Kadyna pisze:Siedziała i czekała. Ależ ma lodowate łapska. Dlaczego musiała wstać akurat w ubikacji. Czekała aż mi się zachce? Strasznie to upokarzające.
Bruno Kadyna pisze: Poczwara dusi.
Czy nie jest tu sarkastycznie o "Pani Śmierci"? Ja przynajmniej tak to odczytałam.

ObrazekOczekujesz komentarza do swojego utworu - inni także oczekują tego od Ciebie.

Bruno Kadyna
Autor/ka
Posty: 50
Rejestracja: 17 września 2018, 15:15
Lokalizacja: Gdynia
Najlepsza proza: 2

Post autor: Bruno Kadyna »

Myślałem, że mówisz ogólnie, że tak człowiek nie umiera ;)
Bruno Kadyna
ODPOWIEDZ