Fraszkowym Królem został Rafał Bardzki

Zapraszamy do głosowania na
Króla Limeryków

W konkursie o Złotą Pietruchę w temacie PIKNIK wygrał utwór
Taki piknik to ino roz autor - elafel

W konkursie na na Wiersz tematyczny Wiosna zwyciężył utwór
wołając na wiosnę autor elafel

Wierszem Miesiąca IV/2019 został wiersz
Kamienie autor - Z. Antolski




Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Dany
2017-10-11, 00:11
Poroniony nabytek
Autor Wiadomość
Owsianko 
Autor/ka wielce zasłużony/a


"Brązowych Pietruch": 1
"Najlepsza proza": 3
Najciekawsza publicystyka: 5
Pomógł: 1 raz
Wiek: 71
Dołączył: 15 Wrz 2010
Posty: 495
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2017-09-22, 12:56   Poroniony nabytek

Wizyta u lekarza zakończyła się sukcesem: wyszedłem żywy. Po drodze napatoczyłem się na aptekę i dokonałem zakupu przepisanych mikstur, a dźwigając kobiałkę z nimi, dumałem na tematy zbliżone do medycyny.

I przypomniałem sobie, że co dnia, gdy zasiadam przed telewizorem, by obejrzeć film, rozpoczyna się festiwal farmaceutycznych ogłoszeń i przystrojony w lekarski chałat gwiazdor reklamówek alarmuje:

„stajemy się społeczeństwem alergików reagujących uczuleniem na toksyczne przypadłości klimatu. Wzdragamy się przed zimnem, chronimy przed gorącem, narzekamy na niż, wyż i falujące ciśnienie. Prześladują nas pyłki, fetory i robactwo.

Jesteśmy wydelikaceni, słabowici, nieodporni na modyfikowaną żywność i szkodzi nam byle smrodliwy kotlet ze schabowej zelówki. Mamy za sporo cholesterolu, trapią nas kurzajki, trądziki, astmy i dziwne wydzieliny. Moczymy się za często, pachniemy za brzydko, kichamy nie w porę, zrzędzimy na nieprzepisowe otłuszczenie organizmu, psują nam się zęby przednie, tylne i urojone.”

Tu biały kitel zawiesił gwiazdorski głos i podsumował:

„a to dlatego, żeśmy zaplute łajdusy, bo ledwie nam coś piknie, strzyknie, łupnie lub zaswędzi, zaraz bierzemy kurs na przychodnię, czym prędzej smarujemy do pigularni, łykamy antybiotyk, wzywamy różdżkarza i zamawiamy przytulną trumienkę.”

Zazwyczaj nie cierpię takich wykładów, ale tym razem przyznałem rację prelegentowi, bo faktycznie: jesteśmy wydelikaceni.

Aliści nie ma dymu bez ognia! To, żeśmy nieodporni, podatni na wszelkiego rodzaju infekcje, ma przyczynę w przesadnym stosowaniu rakotwórczej chemii; hałdy odpadów ze sztucznego tworzywa, rozkładające się przez pięćset lat plastikowe torby i butelki, stare baterie, morza i oceany pełne rozpuszczających się bomb i pływających wysp śmieci, oto powody.

Jakby nam było mało nieszczęść ze starzeniem ludzi i tego, że wkrótce rozdygotana i zziębnięta Europa będzie jednym wielkim soplem lodu, to na dodatek spadła na nasz glob następna plaga: maniakalna higiena:

jesteśmy sterylni, wyjałowieni, zwalczamy bakterie, zarazki, mikroby, tępimy roztocza i żyjemy pod aseptycznym kloszem truchlejąc na myśl o epidemiach gryp, a także o nieznanych wirusach wymykających się z laboratoriów. Jednocześnie pod hasłem wiecznej młodości, prawie stuletni ludzie rodzą dzieci, prostują sobie zmarszczki, poddają się upiększającym operacjom plastycznym.

Przeczą biologicznym procesom, bo produkują zwyrodniałe pokolenia wątłych następców. Anemicznych i mimozowatych pod każdym względem, gdyż jeśli w zdrowym ciele bytuje zdrowy duch, to jakiego możemy spodziewać się w charłaczym? Wyposażonego w niepewną, pogubioną psychikę, w mentalność zawieszoną na drżących agrafkach: roztrzęsioną, przeczuloną, zdezorientowaną i nijaką?
*
Przyszło nam żyć pośród świata wstrząsanego egoizmem relatywnych norm. Śmierć jako konsekwencja życia wyszła z mody. Nie mówi się o niej, omija jak trędowaty problem, a jeśli mówi, to półgębkiem, w sposób powściągliwy, zawoalowany, wolny od rozważań, eufemistyczny i raczej śmieszny, aniżeli poważny.
*
Po tych smętnych deliberacjach dobrnąłem do domu i zacząłem utykać medykamenty w apteczce. Do każdego preparatu dołączona była półmetrowa instrukcja bezpiecznego zażywania.

Jako człek zasadniczo rozsądny i w pewnym sensie skrupulatny, zabrałem się za studiowanie ich treści. Głównie pisane były w tonie ostrzegawczym i więcej zawierały informacji o tym, czego nie wolno, niż co należy. A więc przeczytałem, że łączenie jednego z drugim może spowodować expressowy skon. Trzeba też, bym zwrócił uwagę na przeciwwskazania oraz skutki uboczne: gazy, kurzajki czy płaskostopie mózgowe.

Tak mnie to zniechęciło do stosowania medykamentów, że gdy razem z ulotkami zakopałem je w ogródku u sąsiada, od razu poczułem się „na ogół lżej” i w „zasadzie fajowo”.
_________________
nieważne, co mówisz. Ważne, co robisz.
 
     
Rafał Bardzki 
Moderator
rafał bardzki



"Złotych Pietruch": 4
"Srebrnych Pietruch": 5
"Brązowych Pietruch": 12
"Najlepsza proza": 1
Fraszkowy Król: 2
Pomógł: 35 razy
Dołączył: 14 Wrz 2010
Posty: 5904
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 2017-09-22, 16:17   

I to właśnie trzyma nas przy życiu. :)
 
     
Dany 
Administrator



"Złotych Pietruch": 2
"Srebrnych Pietruch": 7
"Brązowych Pietruch": 7
"Kryształowych Dyń": 1
"Wierszy miesiąca": 15
Pomogła: 375 razy
Wiek: 69
Dołączyła: 21 Kwi 2011
Posty: 14115
Skąd: Poznań
Wysłany: 2017-09-22, 18:29   

Jako człek zasadniczo rozsądny i w pewnym sensie skrupulatny, zabrałem się za studiowanie ich treści. Głównie pisane były w tonie ostrzegawczym i więcej zawierały informacji o tym, czego nie wolno, niż co należy.
- Czasami lepiej nie czytać tych informacji.

Tak mnie to zniechęciło do stosowania medykamentów, że gdy razem z ulotkami zakopałem je w ogródku u sąsiada, od razu poczułem się „na ogół lżej” i w „zasadzie fajowo”.

- Oj! A nie naraziłeś tym sąsiada na te wszystkie skutki uboczne?!
Moja mama raz spaliła lekarstwa, bo "chemia jej szkodzi".


Cytat:
A więc przeczytałem, że łączenie jednego z drugim może spowodować expressowy skon.

- czy nie powinno być: "expresowy zgon"?
_________________
Oczekujesz komentarza do swojego utworu - inni także oczekują tego od Ciebie.
 
     
elafel 
Moderator
elafel


"Złotych Pietruch": 9
"Srebrnych Pietruch": 10
"Brązowych Pietruch": 11
" Tematyczny Konkurs na Wiersz": 1
"Kryształowych Dyń": 2
"Wierszy miesiąca": 13
"Najlepsza proza": 7
Najciekawsza publicystyka: 1
Pomogła: 148 razy
Wiek: 64
Dołączyła: 16 Lis 2007
Posty: 14067
Skąd: Poznań
Wysłany: 2017-09-22, 23:13   

Owsianko napisał/a:
A więc przeczytałem, że łączenie jednego z drugim może spowodować expressowy skon. Trzeba też, bym zwrócił uwagę na przeciwwskazania oraz skutki uboczne: gazy, kurzajki czy płaskostopie mózgowe.

Niby trzeba czytać ulotki i informację na nich, ale ostrzeżenia zniechęcają.
Jak zwykle prześmiewnie. Fajne słownictwo, zwłaszcza "exspressowy skon". Skoro czeka nas nagła śmierć, to czy zażywać?
_________________
Ela
 
     
ag 
Autor/ka z pewnym stażem...



"Złotych Pietruch": 1
"Najlepsza proza": 3
Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 31 Lip 2017
Posty: 739
Skąd: Lublin
Wysłany: 2017-09-24, 15:53   

Owsianko napisał/a:
gazy, kurzajki czy płaskostopie mózgowe.

:lmao:
uwielbiam te twoje tekściory i ich/twój styl :)
Przypomniała mi się moja babcia, która po przeczytaniu ulotki - właśnie punktu ze skutkami ubocznymi - odkładała opakowania do szuflady, ze stwierdzeniem, że woli jeszcze sobie pożyć bez większych kłopotów :)

I przy treści zostawiam Ci potaknienie ;) :yes:
_________________
Co dziecko, którym byłeś, pomyślałoby o dorosłym, którym się stałeś? ~ Skradzione dziecko K. D.
 
     
Gelsomina 
Autor/ka zasłużony/a



"Złotych Pietruch": 3
"Srebrnych Pietruch": 7
"Brązowych Pietruch": 6
"Wierszy miesiąca": 4
"Najlepsza proza": 8
Pomogła: 153 razy
Dołączyła: 17 Lip 2014
Posty: 5365
Skąd: Łódź
Wysłany: 2017-09-24, 22:02   

Owsianko napisał/a:
Mamy za sporo

mamy sporo albo mamy za dużo*

Bardzo fajny tekst :thumbup:
_________________
Kiedy zamknę książkę, czasem otwierają się okna.

Monika Stocka
 
     
ag 
Autor/ka z pewnym stażem...



"Złotych Pietruch": 1
"Najlepsza proza": 3
Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 31 Lip 2017
Posty: 739
Skąd: Lublin
Wysłany: 2017-09-24, 22:34   

Wydaje mi się, że to nie pomyłka, a zamierzony zabieg ;) też na to zwróciłam uwagę i mnie się spodobało :D
_________________
Co dziecko, którym byłeś, pomyślałoby o dorosłym, którym się stałeś? ~ Skradzione dziecko K. D.
 
     
Gelsomina 
Autor/ka zasłużony/a



"Złotych Pietruch": 3
"Srebrnych Pietruch": 7
"Brązowych Pietruch": 6
"Wierszy miesiąca": 4
"Najlepsza proza": 8
Pomogła: 153 razy
Dołączyła: 17 Lip 2014
Posty: 5365
Skąd: Łódź
Wysłany: 2017-09-25, 00:29   

ag napisał/a:
Wydaje mi się, że to nie pomyłka, a zamierzony zabieg

No tak... :) W sumie, to wszystko, co pisze autor jest celowym zabiegiem. W sumie, to najlepiej pisać jedynie o tym, jakie wrażenie wywarł tekst, ale w sumie, to może tez nie... :)
Tyle razy powtórzyłam w sumie*, ze już wystarczy :lmao:
_________________
Kiedy zamknę książkę, czasem otwierają się okna.

Monika Stocka
 
     
Owsianko 
Autor/ka wielce zasłużony/a


"Brązowych Pietruch": 1
"Najlepsza proza": 3
Najciekawsza publicystyka: 5
Pomógł: 1 raz
Wiek: 71
Dołączył: 15 Wrz 2010
Posty: 495
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2017-09-25, 01:44   

Gelsomina

w sumie masz rację

pozdrawiam
_________________
nieważne, co mówisz. Ważne, co robisz.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group