Fraszkowym Królem został Rafał Bardzki

Limerykowym Królem zostały dwie osoby: Antonella oraz echo

Wierszem Miesiąca został utwór: otchłań zagiętej czasoprzestrzeni autor bodek

Tytuł Najciekawszego Opowiadania zdobył utwór: - Muuuuuuuuuuuu autor Gelsomina

Złotą Pietruchę w temacie lody zdobył utwór: Jak żem staremu zrobiułam loda autor - elafel

Najciekawszą Publicystyką I półrocza/ 2018 został utwór: Turyści na miarę... (felieton) autor- Pola

Rozpoczynamy nową Pietruchę w temacie- szkoła




Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Dany
2017-12-18, 13:26
Czarny piątek
Autor Wiadomość
Autsajder1303 
Autor/ka zasłużony/a



"Srebrnych Pietruch": 1
"Brązowych Pietruch": 2
"Kryształowych Dyń": 2
"Wierszy miesiąca": 1
Pomógł: 10 razy
Wiek: 28
Dołączył: 12 Paź 2015
Posty: 2250
Skąd: Hrabstwo Armagh
  Wysłany: 2017-11-22, 16:30   Czarny piątek

"Wstawaj Ciulu!", zaskrzeczał komputerowo zmodyfikowany głos, w akompaniamencie wibracji telefonu komórkowego, który pod ich wpływem, powoli zbliżał się do krawędzi nocnej szafki. "No co jest?", powtórzył głos, "Matka nie nauczyła? Kto rano wstaje, ten nie jest frajer! Dajesz małolat, z wyra i ciśniesz pompki na dzień dobry!" Mark sięgnął ręką po telefon, by wyłączyć irytujący budzik, ale zamiast tego, nowiutki, dotykowy cud techniki, wylądował na podłodze, nie przestając wibrować i wrzeszczeć na właściciela, głosem wypitego smerfa. W końcu zwlekając się z łóżka, Mark podniósł telefon i uciszył wściekły budzik, który właśnie oznajmiał, że w życiu nie widział większego nieroba. Zegar pokazywał pięć minut po dziewiątej, co oznaczało, że za półtorej godziny zacznie się coroczny festiwal chciwości i zwierzęcej rywalizacji.
Ludzie uzbrojeni w swoje karty kredytowe i gotówkę oszczędzaną na tę właśnie okazję, przypuszczą zmasowany atak na jego miejsce pracy. Mark nienawidził wyprzedaży, zwłaszcza tych przedświątecznych. Wprowadzały nieopisany chaos, który zdawał się rozprzestrzeniać jak wirus, a nawet szybciej. Najgorszy był czarny piątek. W zeszłym roku, jego kumpel Steve ucierpiał dość poważnie, kiedy grupa napalonych na przeceny telewizorów maniaków, przygniotła go do metalowej bramki. Skończyło się na pękniętych żebrach, a miesiąc później Steve opuścił szeregi sklepowych ochroniarzy. W tym roku miało być inaczej. Mark dotarł do sklepu niedługo po dziesiątej. Ogromny parking marketu był zapełniony po brzegi, ludzie parkowali swoje samochody nawet na trawnikach. Musiał się przeciskać przez podekscytowany tłum, zanim jednak zdołał dotrzeć do wejścia, zobaczył jak kierownik, sygnalizuje zza drzwi, że tędy nie da rady i trzeba iść naokoło. Mark jakoś przedarł się przez tłum na tył marketu, gdzie w uchylonych drzwiach dla personelu, czekał na niego Ned. - Ale pierdolnik co? - ten spojrzał na niego z wyrzutem.
- Miałeś być dzisiaj wcześniej - powiedział po chwili, jego górna warga lekko zadrżała.
Powiedziałem, że się postaram, poza tym w zeszłym roku przyszedłem wcześniej i nikt mi za to nie zapłacił. - Mark wiedział jak uciszyć Neda. Wychowali się na jednym podwórku, gdzie Ned dostawał regularne manto , a Mark ścigał jego prześladowców po każdym incydencie. Od tamtej pory Ned miał do niego wielki szacunek. Na tyle wielki, że nie potrafił Markowi niczego odmówić, co ten czasem mu wytknął, dla jego dobra, a przynajmniej tak mu się wydawało. Zbliżała się godzina zero, tłum na zewnątrz powiększał się w szybkim tempie, choć przebywający wewnątrz marketu pracownicy, zdawali się tego nie zauważać. Zostało pięć minut - załoga sklepu zajmuje swoje pozycje, zniecierpliwiony tłum robi się głośniejszy. Trzy minuty - Mark poklepuje pas i kieszenie, chcąc się upewnić, że niczego nie zapomniał. Piętnaście sekund, Ned w pełnej gotowości patrząc na zegar trzyma rękę na zamku drzwi. Jednak ku ogromnemu zaskoczeniu wszystkich, tłum zaczął rozpraszać się w popłochu. Dosłownie kilka sekund później, przez frontowe drzwi wjechał samochód, uderzając w Neda z całej siły. Ned odleciał wprost ku równoległej ścianie, na której rozprysnęła się jego krew. Parking przed sklepem wyglądał jak pole bitwy, wszędzie leżały ciała, kobiet, mężczyzn i dzieci, a wzdłuż rozciągał się gruby ślad zakrwawionych opon. Mark wybiegł z marketu i przerażony tym co zobaczył sięgnął po telefon, by wezwać gliny, jednak w tym samym momencie usłyszał z wnętrza sklepu krzyk, po którym nastąpiła potężna eksplozja. Niewielki odłamek trafił go w skroń, zwalając z nóg. Kiedy się obudził, w jego nozdrza uderzył nieprzyjemny szpitalny zapach. Otworzył oczy, ale zanim coś zobaczył napłynęły do nich łzy. Przy jego łóżku siedział Steve, co było dziwne, bo odkąd odszedł z firmy nie rozmawiali ze sobą. -Widzisz brachu?- powiedział Steve - Tyle warte jest ich życie. - Podszedł do wiszącego na ścianie telewizora, włączył go i wyszedł nie zamykając drzwi. Spikerka mówiła o krwawym zamachu sprzed kilku godzin, w którym zginęło ponad 160 osób oraz zamachowiec, po czym na ekranie pojawiło się zdjęcie domniemanego sprawcy, którym ku zdumieniu Marka okazał się... -Steve?
 
     
Gelsomina 
Autor/ka zasłużony/a



"Złotych Pietruch": 3
"Srebrnych Pietruch": 5
"Brązowych Pietruch": 6
"Wierszy miesiąca": 2
"Najlepsza proza": 8
Pomogła: 134 razy
Dołączyła: 17 Lip 2014
Posty: 4780
Skąd: Łódź
Wysłany: 2017-11-22, 19:46   

Autsajder1303 napisał/a:
nawet na trawnikach Musiał się przeciskać

uciekła kropka przed Musiał.
Autsajder1303 napisał/a:
Mark wiedział jak uciszyć Neda,

Tu bym postawiła kropkę zamiast przecinka i rozpoczęła nowe zdanie.
Autsajder1303 napisał/a:
Jeszcze pięć minut, załoga sklepu zajmowała swoje pozycje, zniecierpliwiony tłum robił się głośniejszy, trzy minuty, Mark poklepywał pas i kieszenie, chcąc się upewnić, że niczego nie zapomniał. Piętnaście sekund, Ned w pełnej gotowości obserwował zegar trzymając rękę na zamku drzwi.

Inaczej bym zapisała... Jeszcze pięć minut załoga zajmowała pozycje* tu brzmi jakby to załoga przez pięć minut zajmowała... Może... Zostało pięć minut i postawić myślnik? Trzy minuty -
I może napisać w czasie teraźniejszym? zajmuje, poklepuje, obserwuje.
Autsajder1303 napisał/a:
dosłownie kilka sekund później przez frontowe drzwi do sklepu wjechał samochód uderzając w Neda z całej siły, aż odleciał pod równoległą ścianę, na której rozbryzła się jego krew.

wjechał samochód, uderzając z całym impetem w Neda, który odleciał aż pod...
rozbryzła* nie jestem pewna, czy to poprawnie
Autsajder1303 napisał/a:
Kiedy się obudził, jego nozdrza uderzył

w jego nozdrza*
Ciekawe zakończenie z duchem Steva.
Powodzenia :thumbup:
 
     
Motysia 
Autor/ka z pewnym stażem...



"Złotych Pietruch": 3
"Srebrnych Pietruch": 3
"Brązowych Pietruch": 1
"Wierszy miesiąca": 2
Pomogła: 3 razy
Wiek: 38
Dołączyła: 09 Paź 2012
Posty: 1021
Skąd: Wrzosowo
Wysłany: 2017-11-22, 22:06   

końcówka zaskakująca...
kawał dobrej roboty.
Pozdrawiam:)
_________________
Morze jest moim spowiednikiem.
 
     
elafel 
Moderator



"Złotych Pietruch": 8
"Srebrnych Pietruch": 9
"Brązowych Pietruch": 10
"Kryształowych Dyń": 1
"Wierszy miesiąca": 11
"Najlepsza proza": 7
Najciekawsza publicystyka: 1
Pomogła: 127 razy
Wiek: 64
Dołączyła: 16 Lis 2007
Posty: 13271
Skąd: Poznań
Wysłany: 2017-11-23, 00:15   

Bardzo mnie zaskoczyłeś. Zaskakujące podejście do tematu, a przede wszystkim, zakończenie.
Powodzenia w konkursie :)
_________________
Ela
 
     
Autsajder1303 
Autor/ka zasłużony/a



"Srebrnych Pietruch": 1
"Brązowych Pietruch": 2
"Kryształowych Dyń": 2
"Wierszy miesiąca": 1
Pomógł: 10 razy
Wiek: 28
Dołączył: 12 Paź 2015
Posty: 2250
Skąd: Hrabstwo Armagh
Wysłany: 2017-11-23, 17:54   

trzeba było dokoptować jakiś cosik na tę dynię :) dzięki Gelsomino za korektę, poprawki juz naniosłem. Elu, Motysiu dzięki za Wasz czas
_________________
"a przecież miłość to ta różnica w tobie między tym co się wie a tym co się powie"
 
     
echo 
Konsultant/ka



"Złotych Pietruch": 6
"Srebrnych Pietruch": 7
"Brązowych Pietruch": 1
"Wierszy miesiąca": 6
Limerykowy Król: 2
Pomógł: 156 razy
Wiek: 57
Dołączył: 21 Gru 2015
Posty: 4707
Skąd: Jędrzejów
Wysłany: 2017-11-24, 09:09   

Nie strasz, bo nasze władze zapewniają, że jesteśmy całkowicie bezpieczni od jakiś tam Stevów ;)
Powodzenia życzę.
_________________
Piszę, kiedy nie mam nic do powiedzenia.
 
     
ag 
Autor/ka z pewnym stażem...



"Złotych Pietruch": 1
"Najlepsza proza": 3
Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 31 Lip 2017
Posty: 737
Skąd: Lublin
Wysłany: 2017-11-24, 10:32   

Autsajder1303 napisał/a:
zobaczył jak kierownik
po tym momencie powtórzyłeś jeszcze 2 razy kierownika :)
Poprawiłabym zapis przy dialogach :) tj.
Autsajder1303 napisał/a:
- Ale pierdolnik co Ned
to bym dała od nowego wiersza.
Autsajder1303 napisał/a:
- Powiedziałem, że się postaram
i to też :)
Autsajder1303 napisał/a:
to nie zapłacił. Mark wiedział
tu przydałoby się wyraźnie zaznaczyć koniec wypowiedzi. Albo myślnik, albo Marka do nowego wiersza :)
I tam pod koniec to samo.

Przeczytałam z ciekawością :) Super zintegrowany z treścią tytuł. ;)
Przypomniałeś mi jedną nieciekawą rzecz - dziś mam druga zmianę i też u mnie czarny piątek. Aż się boję co to się będzie działo.
_________________
Co dziecko, którym byłeś, pomyślałoby o dorosłym, którym się stałeś? ~ Skradzione dziecko K. D.
 
     
Dany 
Administrator



"Złotych Pietruch": 2
"Srebrnych Pietruch": 7
"Brązowych Pietruch": 6
"Kryształowych Dyń": 1
"Wierszy miesiąca": 15
Pomogła: 346 razy
Wiek: 69
Dołączyła: 21 Kwi 2011
Posty: 13319
Skąd: Poznań
Wysłany: 2017-11-24, 15:30   

Ciekawie o spotkaniu z duchem.
Dobre opowiadanie.



Cytat:
"Wstawaj Ciulu!" zaskrzeczał komputerowo zmodyfikowany głos, w akompaniamencie wibracji telefonu komórkowego, który pod ich wpływem, powoli zbliżał się do krawędzi nocnej szafki. "No co jest?" powtórzył głos "Matka nie nauczyła?

- po "Ciulu", przecinek
- "powtórzył głos", z obu stron przecinek
Cytat:
Jednak ku ogromnemu zaskoczeniu wszystkich, tłum zaczął rozpraszać się w popłochu, dosłownie kilka sekund później przez frontowe drzwi do sklepu wjechał samochód uderzając w Neda z całej siły.

- po "popłochu", postawiłabym kropkę lub za przecinkiem, dodałabym "a"
- po "później", przecinek
- "do sklepu", opuściłabym
- za "samochód, przecinek
Cytat:
-Widzisz brachu?- powiedział Steve - Tyle warte jest ich życie. Podszedł do wiszącego na ścianie telewizora, włączył go i wyszedł nie zamykając drzwi.

-Widzisz brachu?- powiedział Steve. - Tyle warte jest ich życie. -Podszedł do wiszącego na ścianie telewizora, włączył go i wyszedł nie zamykając drzwi. [/quote]
_________________
Oczekujesz komentarza do swojego utworu - inni także oczekują tego od Ciebie.
 
     
Autsajder1303 
Autor/ka zasłużony/a



"Srebrnych Pietruch": 1
"Brązowych Pietruch": 2
"Kryształowych Dyń": 2
"Wierszy miesiąca": 1
Pomógł: 10 razy
Wiek: 28
Dołączył: 12 Paź 2015
Posty: 2250
Skąd: Hrabstwo Armagh
Wysłany: 2017-11-25, 10:57   

echo napisał/a:
Nie strasz, bo nasze władze zapewniają, że jesteśmy całkowicie bezpieczni od jakiś tam Stevów
U nas nie ma szału na czarny piątek. Takie rzeczy tylko w stanach :) Dzięki Echo.Ag, dzięki za wychwycenie niedociągnięć, już poprawiłem. Mam nadzieję,że ten dzień minął u Ciebie spokojnie.
Danuś, Ty to jesteś terminator :lol: choroba czy nie, na korektę można liczyć :) tekst poprawiony, dziękuję :kiss:
_________________
"a przecież miłość to ta różnica w tobie między tym co się wie a tym co się powie"
 
     
elafel 
Moderator



"Złotych Pietruch": 8
"Srebrnych Pietruch": 9
"Brązowych Pietruch": 10
"Kryształowych Dyń": 1
"Wierszy miesiąca": 11
"Najlepsza proza": 7
Najciekawsza publicystyka: 1
Pomogła: 127 razy
Wiek: 64
Dołączyła: 16 Lis 2007
Posty: 13271
Skąd: Poznań
Wysłany: 2017-11-26, 00:29   

Cytat:

trzeba było dokoptować jakiś cosik na tę dynię

To dobrze, że wpadłeś na taki pomysł. Oby tak wszyscy pomyśleli. Im więcej, tym lepiej :)
_________________
Ela
 
     
lidiusza 
Autor/ka z pewnym stażem...


"Wierszy miesiąca": 2
Dołączyła: 06 Wrz 2017
Posty: 330
Skąd: pomorskie
Wysłany: 2017-12-02, 17:25   

Zaciekawiłeś, dobrze się czytało :)
_________________
jesteśmy naszą pamięcią
 
     
Antonella 
Autor/ka wielce zasłużony/a



"Złotych Pietruch": 4
"Srebrnych Pietruch": 7
"Brązowych Pietruch": 3
"Kryształowych Dyń": 1
"Wierszy miesiąca": 6
Limerykowy Król: 4
Fraszkowy Król: 2
Pomogła: 28 razy
Dołączyła: 06 Paź 2010
Posty: 5013
Skąd: z daleka
Wysłany: 2017-12-13, 05:42   

Bastian, kapitalne, a puenta miodzio :)
_________________
Kiedyś traktowałem ludzi dobrze. Teraz - z wzajemnością.

Anthony Hopkins
 
     
Rafał Bardzki 
Moderator



"Złotych Pietruch": 4
"Srebrnych Pietruch": 5
"Brązowych Pietruch": 10
"Najlepsza proza": 1
Fraszkowy Król: 1
Pomógł: 35 razy
Dołączył: 14 Wrz 2010
Posty: 5547
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 2017-12-14, 09:02   

Terroryzm ma różne oblicza. Jest terroryzm wybuchów, jest i terroryzm zakupów.
Dobrze to powiązałeś.
 
     
Dany 
Administrator



"Złotych Pietruch": 2
"Srebrnych Pietruch": 7
"Brązowych Pietruch": 6
"Kryształowych Dyń": 1
"Wierszy miesiąca": 15
Pomogła: 346 razy
Wiek: 69
Dołączyła: 21 Kwi 2011
Posty: 13319
Skąd: Poznań
Wysłany: 2017-12-18, 13:26   

Utworem tym zdobyłeś Kryształową Dynię - serdecznie gratuluję, a utwór przenoszę na Górną Półkę Ringu.
_________________
Oczekujesz komentarza do swojego utworu - inni także oczekują tego od Ciebie.
 
     
Gelsomina 
Autor/ka zasłużony/a



"Złotych Pietruch": 3
"Srebrnych Pietruch": 5
"Brązowych Pietruch": 6
"Wierszy miesiąca": 2
"Najlepsza proza": 8
Pomogła: 134 razy
Dołączyła: 17 Lip 2014
Posty: 4780
Skąd: Łódź
Wysłany: 2017-12-18, 14:00   

Gratulacje :thumbup: :)
 
     
Rafał Bardzki 
Moderator



"Złotych Pietruch": 4
"Srebrnych Pietruch": 5
"Brązowych Pietruch": 10
"Najlepsza proza": 1
Fraszkowy Król: 1
Pomógł: 35 razy
Dołączył: 14 Wrz 2010
Posty: 5547
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 2017-12-18, 19:09   

Gratuluję :) :thumbup:
 
     
Tajfumerang 
Autor/ka z pewnym stażem...


"Najlepsza proza": 1
Pomogła: 5 razy
Wiek: 24
Dołączyła: 27 Mar 2016
Posty: 419
Wysłany: 2017-12-18, 20:52   

Gratuluję :)
Zaskakujące rozwinięcie akcji.
Aż się prawie poryczałam :cry: biedny Ned itd....
_________________
Jutro będzie lepiej
 
     
Autsajder1303 
Autor/ka zasłużony/a



"Srebrnych Pietruch": 1
"Brązowych Pietruch": 2
"Kryształowych Dyń": 2
"Wierszy miesiąca": 1
Pomógł: 10 razy
Wiek: 28
Dołączył: 12 Paź 2015
Posty: 2250
Skąd: Hrabstwo Armagh
Wysłany: 2017-12-19, 10:45   

Kochani, nie spodziewałem się takiego obrotu sprawy. Moim zdaniem były lepsze teksty niż Czarny piątek, ale z wynikiem nie ma się co szczypać :) Dziękuję za każdy oddany głos i gratuluję wszystkim uczestnikom.
_________________
"a przecież miłość to ta różnica w tobie między tym co się wie a tym co się powie"
 
     
Pola 
Autor/ka wielce zasłużony/a



"Złotych Pietruch": 6
"Srebrnych Pietruch": 5
"Brązowych Pietruch": 3
"Kryształowych Dyń": 2
"Wierszy miesiąca": 7
"Najlepsza proza": 3
Fraszkowy Król: 2
Najciekawsza publicystyka: 3
Pomogła: 97 razy
Wiek: 76
Dołączyła: 12 Lis 2010
Posty: 4489
Skąd: Już Szynwałd
Wysłany: 2017-12-20, 10:09   

Seba, gratuluję Kryształowej Dyni :thumbup: :yes: :yes:
_________________
Według mnie jest prosta różnica między wierzącym a ateistą: wierzący w drugim szuka Boga, ateista zaś, człowieka*
Autor - echo
 
     
elafel 
Moderator



"Złotych Pietruch": 8
"Srebrnych Pietruch": 9
"Brązowych Pietruch": 10
"Kryształowych Dyń": 1
"Wierszy miesiąca": 11
"Najlepsza proza": 7
Najciekawsza publicystyka: 1
Pomogła: 127 razy
Wiek: 64
Dołączyła: 16 Lis 2007
Posty: 13271
Skąd: Poznań
Wysłany: 2017-12-21, 00:34   

Serdecznie gratuluję, a utwór zamieszczam na stronie naszego klubu na Facebooku.

https://www.facebook.com/...acko.edukacyjny
_________________
Ela
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group