Fraszkowym Królem została Antonella

Limerykowym Królem zostały dwie osoby: Antonella oraz echo

Kryształową Dynię zdobył utwór : Czarny piątek autorstwa - Autsajder1303

Złotą Pietruchę zdobył utwór: Prawdziwi mężczyźni nie piją drinków autorstwa ag

Rozpoczynamy nową Pietruchę w temacie- pająk

Wierszem Miesiąca XII/2017 został utwór: gdzie jesteś autor - Dany
Prozą Miesiąca/XII/2017 został utwór:Jeszcze pożyjecie w naszej pamięci autor - Pola
Publicystyką Roku/2017 został utwór:POWSTANIE WARSZAWSKIE autor - Owsianko




Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Dany
2018-01-11, 12:18
Aretacja
Autor Wiadomość
ag 
Autor/ka z pewnym stażem...



"Złotych Pietruch": 1
"Najlepsza proza": 2
Pomogła: 16 razy
Dołączyła: 31 Lip 2017
Posty: 642
Skąd: Lublin
Wysłany: 2017-11-30, 12:04   Aretacja

Dlaczego płaczesz kochanie? Przecież chłopcy nie płaczą.
Czyż ojciec nie uczył, jak postępować z kobietami… Byłeś dobrym obserwatorem, spod stołu wystawała nóżka. Matka chowała pod spódnicą, żeby nie zauważył.
Zawsze na klęczkach. Błagała waszego boga, by nie sikał do domowego ogniska.

Wciąż zadajesz pytania. Czy można wzbić się poza wzorce? Z dnem kotwiczą cię wpajane frazesy czy geny? Nigdy nie znałeś się na psychologicznym bełkocie. W tamtym pokoiku, gdzie matka obserwowała przez szybę, bezwiednie pokazywałeś siebie. Z czasem wyrosłeś z niewinności, podjąłeś grę. Siadając na sofie, rozpoczynałeś ciuciubabkę tak, aby upewnić się, że jesteś normalny, nieuszkodzony, niezmodyfikowany. Boisz się usłyszeć prawdę, która przeczyłaby oczekiwaniom.

Chcesz stworzyć nowy, prywatny wszechświat, odległy o lata świetlne, gdzie grawitacją nie będzie już więcej szyderczy ton i pijacki bełkot.
Chciałbyś, by w ryzach trzymała cię miłość, łagodność i dobro. Chcesz lewitować w moim spojrzeniu.

* * * *

„Spalmy mosty – powtarzasz w te wieczory, kiedy stajemy się jednością – zostawmy za sobą podmokłe tereny.”
„A co z twoją matką?”
„Ona nie chce pomocy. Ja nie potrafię jej pomóc.”
I widzę, jak gaśniesz, jak stajesz się małym chłopcem. Kolejna łza ginie w moich włosach, kolejne wspomnienie matczynej spódnicy.
Ciąży na twoich barkach.
Nie mogłabym odmówić.
„Kiedyś po nią wrócimy. Gdy będzie gotowa na pomoc.”
Próbujesz przekonać sam siebie, że tak właśnie będzie.
Byleby nie za późno.

* * * *

Matka zawsze wpajała mi, że przeprosiny są domeną mężczyzn. Tylko słabe kobiety klękają.
Słabe kobiety histeryzują i mówią językiem emocji.
Mężczyzna jest tylko namiastką nieba.
Jest gliną, którą kształtują kobiece dłonie na podobieństwo obranego ideału.
Mężczyzna jest tylko narzędziem, furtką do błogostanu, w którym nie liczy się kosztów. A gdy udaje się niewidomą, niewinnie naiwną, osiąga się prawdziwą wolność. Trzeba tylko niepostrzeżenie kontrolować napięcie linki. By miał obraz przestrzeni.
Muszę stać się jego heroiną i pamiętać, że to ja dyktuję dawki.
A skrupuły to początek klęski, ubezwłasnowolnienia. Nie należy przejmować się mężczyzną, dopóki je z ręki, a jej twardość trzeba zatuszować delikatnością, subtelnym muśnięciem – jednakże powściąganym.

Mężczyźni są gruboskórni. Dobrzy, szarmanccy, ugodowi dopóki nie odstawia się dramatów. To ich męczy, drażni – linka pęka, a ty idziesz na dno z pustymi rękami. Czasem trzeba odpuścić po wizycie poczty kwiatowej – tylko nigdy nie zadowalaj się byle różą. Byle cyrkonią. Wyznacz mu swoją klasę – cenę kapitulacji. Pokaż, że nie może z tobą pogrywać.

* * * *

Zdeformowani próbujemy przywrócić się do formy. Zbudować nowy, prosty świat. Staramy się wyjść poza wypaczone frazesy.
Na szczęście nasze umysły się nie sprały.
Mamy siebie. Mamy miłość. Tyle wystarczy na nowy wszechświat. Na nowe idee.
_________________
Co dziecko, którym byłeś, pomyślałoby o dorosłym, którym się stałeś? ~ Skradzione dziecko K. D.
  
 
     
Morfeusz 
Autor/ka


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 07 Sie 2017
Posty: 631
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-11-30, 22:45   

Pamiętam ten kawałek prozy. Gorzki, tekst.
 
     
Motysia 
Autor/ka z pewnym stażem...



"Złotych Pietruch": 3
"Srebrnych Pietruch": 2
"Brązowych Pietruch": 1
"Wierszy miesiąca": 1
Pomogła: 3 razy
Wiek: 37
Dołączyła: 09 Paź 2012
Posty: 902
Skąd: Wrzosowo
Wysłany: 2017-12-01, 00:28   Re: Aretacja

zatrzymujący i ujmujący tekst.

[quote="ag"]
Chcesz stworzyć nowy, prywatny wszechświat, odległy o lata świetlne, gdzie grawitacją nie będzie już więcej szyderczy ton i pijacki bełkot.
Chciałbyś, by w ryzach trzymała cię miłość, łagodność i dobro. Chcesz lewitować w moim spojrzeniu .

kropeczka na końcu zdania- za bardzo oddalona:)

Pozdrawiam:)
_________________
Morze jest moim spowiednikiem.
 
     
echo 
Konsultant/ka



"Złotych Pietruch": 5
"Srebrnych Pietruch": 6
"Brązowych Pietruch": 1
"Wierszy miesiąca": 5
Limerykowy Król: 1
Pomógł: 144 razy
Wiek: 57
Dołączył: 21 Gru 2015
Posty: 3987
Skąd: Jędrzejów
Wysłany: 2017-12-01, 15:00   

Swoisty kodeks wychowania poprzez odrzucanie złych wzorców i własnych doświadczeń.
Dobre pisanie :)

ag napisał/a:
Czyż ojciec nie uczył(,) jak postępować z kobietami…

ag napisał/a:
Siadając na sofie(,) rozpoczynałeś ciuciubabkę tak, aby upewnić się, że jesteś normalny, nieuszkodzony, niezmodyfikowany.

ag napisał/a:
I widzę(,) jak gaśniesz, jak stajesz się małym chłopcem.

ag napisał/a:
A gdy udaje się niewidomą, niewinnie naiwną(,) osiąga się prawdziwą wolność.
_________________
Piszę, kiedy nie mam nic do powiedzenia.
 
     
Gelsomina 
Autor/ka zasłużony/a



"Złotych Pietruch": 3
"Srebrnych Pietruch": 4
"Brązowych Pietruch": 4
"Wierszy miesiąca": 1
"Najlepsza proza": 7
Pomogła: 120 razy
Dołączyła: 17 Lip 2014
Posty: 3925
Skąd: Łódź
Wysłany: 2017-12-01, 21:19   

Przyznam, że nie rozumiem tego opisu mężczyzn.
Gruboskórny kłoci mi się z dobrym i tak dalej...
Jutro wrócę, bo dziś już jestem zmęczona i nie jarzę =P

[ Dodano: 2017-12-03, 14:45 ]
I to co mówiła matka... Czyli wpajała synowi, to czego sama nie robiła?
ag, zainteresowałaś tekstem i przyznam, że mam mętlik w głowie.
_________________
Poezja najbardziej raduje, wtedy, gdy się ją rozumie tylko ogólnie, a nie całkowicie*
 
     
Josef Hosek 
Autor/ka


"Najlepsza proza": 1
Dołączył: 01 Maj 2016
Posty: 176
Skąd: Złotoria
Wysłany: 2017-12-05, 11:58   

Psychologia relacji damsko - męsko - matczynych (czyja to matka?)
Narracja wszystkowiedzącej kobiety.
Jedno wielkie niedopowiedzenie, wymuszające narodziny sensu gdzieś w głębi, w trzewiach, u czytelnika.
Niektóre frazy mistrzowskie.
Cholernie dobra proza.
 
     
Antonella 
Autor/ka wielce zasłużony/a



"Złotych Pietruch": 4
"Srebrnych Pietruch": 7
"Brązowych Pietruch": 2
"Kryształowych Dyń": 1
"Wierszy miesiąca": 6
Limerykowy Król: 3
Fraszkowy Król: 2
Pomogła: 27 razy
Dołączyła: 06 Paź 2010
Posty: 4337
Skąd: z daleka
Wysłany: 2017-12-13, 05:16   

Cytat:
Mężczyźni są gruboskórni. Dobrzy, szarmanccy, ugodowi dopóki nie odstawia się dramatów. To ich męczy, drażni – linka pęka, a ty idziesz na dno z pustymi rękami. Czasem trzeba odpuścić po wizycie poczty kwiatowej – tylko nigdy nie zadowalaj się byle różą. Byle cyrkonią. Wyznacz mu swoją klasę – cenę kapitulacji. Pokaż, że nie może z tobą pogrywać.



Oj tak, dlatego często dają nogę, gdy życie się zbyt komplikuje :)

Ag, fajny kawałek dający do myślenia :)
_________________
Bądź dobry jak chleb.
 
     
ag 
Autor/ka z pewnym stażem...



"Złotych Pietruch": 1
"Najlepsza proza": 2
Pomogła: 16 razy
Dołączyła: 31 Lip 2017
Posty: 642
Skąd: Lublin
Wysłany: 2018-01-04, 17:38   

Morfeusz, to cieszę się, że pamiętasz :) że nie przemknął bez echa :)
Motysia, Dzięki :)
echo, dziękuję i kłaniam się nisko :)
Gelsomina, Są dobrzy, ugodowi itp dopóki, kobieta nie dramatyzuje, nie strzela fochów etc. Wtedy wychodzi ich gruboskórność. Coś takiego miałam na myśli :)
Gelsomina napisał/a:
I to co mówiła matka... Czyli wpajała synowi, to czego sama nie robiła?
nie wiem do czego się odnosisz :) jest tu para - mężczyzna i kobieta. Oboje wywodzą się z toksycznych światów - pierwsza część to jego świat, a druga jej. Ta matka i jej pogląd na mężczyzn to matka kobiety :)
Josef Hosek, odsyłam Cie do odpowiedzi Gelsominie, tj linijkę wyżej :)
Josef Hosek napisał/a:
Niektóre frazy mistrzowskie.
Cholernie dobra proza.
:)
Antonella, Dziękuję bardzo :)
_________________
Co dziecko, którym byłeś, pomyślałoby o dorosłym, którym się stałeś? ~ Skradzione dziecko K. D.
 
     
elafel 
Moderator



"Złotych Pietruch": 6
"Srebrnych Pietruch": 9
"Brązowych Pietruch": 9
"Kryształowych Dyń": 1
"Wierszy miesiąca": 11
"Najlepsza proza": 7
Najciekawsza publicystyka: 1
Pomogła: 118 razy
Wiek: 63
Dołączyła: 16 Lis 2007
Posty: 12528
Skąd: Poznań
Wysłany: 2018-01-11, 00:14   

Tekst, który zmusza do przemyśleń.
Przenoszę do Prozy.
_________________
Ela
 
     
ag 
Autor/ka z pewnym stażem...



"Złotych Pietruch": 1
"Najlepsza proza": 2
Pomogła: 16 razy
Dołączyła: 31 Lip 2017
Posty: 642
Skąd: Lublin
Wysłany: 2018-01-14, 18:19   

Dzięki :)
_________________
Co dziecko, którym byłeś, pomyślałoby o dorosłym, którym się stałeś? ~ Skradzione dziecko K. D.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group