Fraszkowym Królem została Antonella

Limerykowym Królem zostały dwie osoby: Antonella oraz echo

Kryształową Dynię zdobył utwór : Czarny piątek autorstwa - Autsajder1303

Złotą Pietruchę zdobył utwór: Prawdziwi mężczyźni nie piją drinków autorstwa ag

Rozpoczynamy nową Pietruchę w temacie- pająk

Wierszem Miesiąca XII/2017 został utwór: gdzie jesteś autor - Dany
Prozą Miesiąca/XII/2017 został utwór:Jeszcze pożyjecie w naszej pamięci autor - Pola
Publicystyką Roku/2017 został utwór:POWSTANIE WARSZAWSKIE autor - Owsianko




Poprzedni temat «» Następny temat
Afirmacja
Autor Wiadomość
ag 
Autor/ka z pewnym stażem...



"Złotych Pietruch": 1
"Najlepsza proza": 2
Pomogła: 16 razy
Dołączyła: 31 Lip 2017
Posty: 642
Skąd: Lublin
Wysłany: 2018-02-12, 11:09   Afirmacja

Gdy uchylasz drzwi uderza cię cisza. Dym z kolejnego już papierosa gryzie w oczy, maskuje pretensje. Nie chce mi się już nawet wypowiadać ich na głos, za dużo hałasu.
Przeczytałam gdzieś, że milczenie nie służy związkom, a może to słowa matki, która nigdy nie potrafiła sprzeczać się z mężem.
Za każdym razem gdy oskarżam ją o hipokryzję, odpowiada, że przekazuje mi tylko naukę wyciągniętą z jej własnych błędów. Nasze błędy zdecydowanie się różnią – odpowiadam zawsze i wychodzę nie dopiwszy nawet herbaty.
Nie chcę patrzeć na tę smutną kobietę – cień mężczyzny ubrany w fartuszek, rozważnie doprawiający potrawy. Ten bezgłos osiadł na jej duszy. Zawsze zastanawiałam się, dlaczego nie odeszła, kiedy był na to czas, ale ona nie zna odpowiedzi. Karmi się marzeniami o uczuciach i dotykach. Nadzieja – myślę, że wciąż się w niej tli, a przecież nie porzuca się matki.

Jeśli masz tę cholerną nadzieję, potrafisz znieść dosłownie wszystko – czasem zbyt wiele. Ona robi z ciebie smutnego człowieka, posiniaczonego od tych wszystkich kopniaków i pięści, bo życie nie ma za grosz empatii. Choć doprowadzi cię na skraj wytrzymałości, otrzesz się o granice człowieczeństwa, to wciąż głęboko w oczach, w spojrzeniu, wybiegającym poza horyzont bezdusznego dzisiaj, niezmiennie drgają miraże. Mimo wszystko. Mimo braku pewności czy na końcu odnajdziesz to, w imię czego obumierasz.

Czasem zastanawiam się czy to ja jej nie zniszczyłam, tym, że po prostu zaistniałam. W złym czasie, z niewłaściwym mężczyzną. Stałam się szlabanem na drodze do szczęścia. Każda prawdziwa matka jest w stanie poświęcić siebie dla dobra dziecka.
Niewłaściwy mężczyzna był właściwym ojcem. Dlatego została – nie miała prawa niszczyć mojego świata, nie miała podstaw. Czy jestem jej za to wdzięczna? Myślę, że tak, choć teraz – gdy dorosłam do pewnych wewnętrznych walk i gdy widzę ją taką nieobecną przy kuchennym stole, ze wzrokiem przenikającym bloki, wyrastające tuż za oknem - czuję się winna.
Później nie miała już odwagi, czas działa na niekorzyść.

A teraz my…
Brniemy w to, co nie powinno między nami zaistnieć. Nie potrafię patrzeć na ciebie przez chwile przeszłości, za to widzę cię wyraźnie pośród aury niepokoju o jutro. Zbyt agresywnie wyrażam to, czego mi brakuje. Wykładam ci instrukcje, jak postępować, bym czuła się spełniona i usatysfakcjonowana.
Nie chcesz bym dyktowała ci, co masz czuć.
Ja nie chcę stać się smutną kobietą.
Nie chcę być zdominowana przez nadzieję, że los się do mnie uśmiechnie. Chcę sama sięgnąć po ten uśmiech.
_________________
Co dziecko, którym byłeś, pomyślałoby o dorosłym, którym się stałeś? ~ Skradzione dziecko K. D.
 
     
Morfeusz 
Autor/ka


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 07 Sie 2017
Posty: 627
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-02-12, 15:20   

Krótkie pełne goryczy opowiadanie.
 
     
spirytysta 
Autor/ka


Pomógł: 1 raz
Wiek: 30
Dołączył: 28 Gru 2017
Posty: 75
Skąd: Płońsk
Wysłany: 2018-02-12, 15:35   

ag napisał/a:
Gdy uchylasz drzwi, uderza cię cisza


ag napisał/a:
Dym z kolejnego już papierosa gryzie w oczy


napisałbym bez tego.

ag napisał/a:
wychodzę nie dopiwszy nawet herbaty.


nawet nie dopiwszy?

ag napisał/a:
w spojrzeniu, wybiegającym


tu chyba przecinek zbędny :)

Cytat:
jest w stanie poświęcić siebie


poświęcić się?

ag napisał/a:
ze wzrokiem przenikającym bloki, wyrastające tuż za oknem


może bez tego?

ag napisał/a:
na ciebie przez chwile przeszłości


te chwile mi nie pasują... może przez pryzmat?
----------------
Tekst jak kartka z pamiętnika, jakby szkic czegoś większego. Nie wzbudził we mnie szczególnych uczuć, raczej go nie zapamiętam, ale podoba mi się Twój styl.
 
     
Antonella 
Autor/ka wielce zasłużony/a



"Złotych Pietruch": 4
"Srebrnych Pietruch": 7
"Brązowych Pietruch": 2
"Kryształowych Dyń": 1
"Wierszy miesiąca": 6
Limerykowy Król: 3
Fraszkowy Król: 2
Pomogła: 27 razy
Dołączyła: 06 Paź 2010
Posty: 4337
Skąd: z daleka
Wysłany: 2018-02-12, 15:50   

Bardzo ciekawie opowiedziana historia :)

Hmmm, wbrew pozorom niewiele kobiet ma odwagę zmienić swoje życie. Tkwią w nieudanych związkach, bo tak jest bezpieczniej.

Czy powinno się je za to winić? Chyba nie, nie każdy jest odważny.
_________________
Bądź dobry jak chleb.
 
     
echo 
Konsultant/ka



"Złotych Pietruch": 5
"Srebrnych Pietruch": 6
"Brązowych Pietruch": 1
"Wierszy miesiąca": 5
Limerykowy Król: 1
Pomógł: 144 razy
Wiek: 57
Dołączył: 21 Gru 2015
Posty: 3987
Skąd: Jędrzejów
Wysłany: 2018-02-12, 18:23   

Trudne sprawy poruszasz. Relacje matki z córką, brak zrozumienia w rodzinie, uczucia, bliskości - szara codzienność za drzwiami klatki schodowej.
:)
_________________
Piszę, kiedy nie mam nic do powiedzenia.
 
     
Gelsomina 
Autor/ka zasłużony/a



"Złotych Pietruch": 3
"Srebrnych Pietruch": 4
"Brązowych Pietruch": 4
"Wierszy miesiąca": 1
"Najlepsza proza": 7
Pomogła: 120 razy
Dołączyła: 17 Lip 2014
Posty: 3920
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-02-12, 20:06   

czasem historia się powtarza...
a dzieci... dzieci nie powinny nigdy czuć się winne.
Budzisz emocje.
_________________
Poezja najbardziej raduje, wtedy, gdy się ją rozumie tylko ogólnie, a nie całkowicie*
 
     
Motysia 
Autor/ka z pewnym stażem...



"Złotych Pietruch": 3
"Srebrnych Pietruch": 2
"Brązowych Pietruch": 1
"Wierszy miesiąca": 1
Pomogła: 3 razy
Wiek: 37
Dołączyła: 09 Paź 2012
Posty: 863
Skąd: Wrzosowo
Wysłany: 2018-02-13, 15:23   

bardzo ciekawe opowiadanie
emocjonalne i jakże wciągające
pozdrawiam:)
_________________
Morze jest moim spowiednikiem.
 
     
Rafał Bardzki 
Moderator



"Złotych Pietruch": 4
"Srebrnych Pietruch": 4
"Brązowych Pietruch": 8
"Najlepsza proza": 1
Pomógł: 32 razy
Dołączył: 14 Wrz 2010
Posty: 5103
Skąd: Zielona Góra

Wysłany: 2018-02-13, 15:35   

"Wykładam ci instrukcje, jak postępować, bym czuła się spełniona i usatysfakcjonowana."

Mam pewne obawy.

Bardzo interesujące opowiadanie.
 
     
ag 
Autor/ka z pewnym stażem...



"Złotych Pietruch": 1
"Najlepsza proza": 2
Pomogła: 16 razy
Dołączyła: 31 Lip 2017
Posty: 642
Skąd: Lublin
Wysłany: 2018-02-14, 18:32   

Morfeusz, Jak to u mnie przeważnie bywa :)
spirytysta, Dzięki za uwagi :) pomyślę :)
Antonella, Dzięki :) może to nie tylko o odwagę chodzi, wgl ciężko zmienić życie, odwrócić o 180 stopni. Wbrew pozorom ludzie nie są zbyt chętni do zmian :)
echo napisał/a:
szara codzienność za drzwiami klatki schodowej
dokładnie. Dzięki za czytanie :)
Gelsomina napisał/a:
Budzisz emocje.
uradowałaś mnie :) tak, nie powinny.
Motysia, Dziękuję :)
Rafał Bardzki, Dzięki :)
_________________
Co dziecko, którym byłeś, pomyślałoby o dorosłym, którym się stałeś? ~ Skradzione dziecko K. D.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group