Fraszkowym Królem został Rafał Bardzki

Limerykowym Królem zostały dwie osoby: Antonella oraz echo

Tytuł Najciekawszego Opowiadania zdobył utwór: - Muuuuuuuuuuuu autor Gelsomina

Wierszem Miesiąca został utwór: Zwiędły liść autorstwa Gelsomina

Tytuł Najpiękniejszego Wiersza o Jesieni zdobył utwór: jesiennie autorstwa Antonella

Zapraszamy do konkursu o Złotą Pietruchę w temacie: PUŁAPKA

Zapraszamy do konkursu na wiersz tematyczny: ŚWIĘTA

Zapraszamy do głosowania o : Kryształową Dynię




Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Dany
2018-04-20, 15:24
cztery pory odpustów
Autor Wiadomość
Ewa Kłobuch 
Autor/ka zasłużony/a


"Brązowych Pietruch": 1
"Wierszy miesiąca": 4
Pomogła: 15 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 21 Sie 2015
Posty: 1877
Skąd: Ostrzeszów
Wysłany: 2018-03-05, 18:44   cztery pory odpustów

trzeba nakarmić psy

a miski pod śniegiem
łańcuchy i budy
pogubione drogi
i żadnych świeżych tropów

nakarmić psy

goni czas a wiatr to popycha to cofa
ot tak
bez konkretnych wskazań co do kierunku
historii spisanych na straty przodków
i Bogów cudzych przede mną

jak i po mnie nic
żadnego szczekania drogowskazu
tylko śnieg przeklęty mróz i cisza
wyjęta z ram nadyma się puszy

zostań

trzeba nakarmić psy
później opowiem ci o ludziach
_________________
Chciałam dobrze, a wyszło jak zwykle.
 
     
Z. Antolski 
Autor/ka wielce zasłużony/a



"Złotych Pietruch": 1
"Srebrnych Pietruch": 2
"Brązowych Pietruch": 3
"Kryształowych Dyń": 1
"Wierszy miesiąca": 8
"Najlepsza proza": 18
Najciekawsza publicystyka: 6
Pomógł: 81 razy
Wiek: 65
Dołączył: 26 Sty 2013
Posty: 5715
Skąd: Kielce
Wysłany: 2018-03-05, 19:20   

Cóż, nawet mi się podoba, ale nie rozumien tytułu :cry:
Czy możesz go objaśnić?
 
     
Ewa Kłobuch 
Autor/ka zasłużony/a


"Brązowych Pietruch": 1
"Wierszy miesiąca": 4
Pomogła: 15 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 21 Sie 2015
Posty: 1877
Skąd: Ostrzeszów
Wysłany: 2018-03-06, 22:54   

Nie mogę, Zdzisławie, albowiem im dłużej go czytam
tym większą jest dla mnie zagadką ;P :D ;)
_________________
Chciałam dobrze, a wyszło jak zwykle.
 
     
Tjereszkowa 
Autor/ka z pewnym stażem...



"Wierszy miesiąca": 3
"Najlepsza proza": 2
Pomogła: 15 razy
Dołączyła: 10 Sty 2011
Posty: 657
Skąd: Ziemie odzyskane
Wysłany: 2018-03-06, 23:17   

Choć lubię zimno, to jakoś mroźnie do kości się zrobiło. I niepokojąco, a nawet strasznie. Te miski pod śniegiem bardzo konkretnie naprowadzają na tematykę wiersza. To mantrowe "nakarmić psy" naprawdę niepokoi. A puenta jest po prostu świetna.
Kolejny tekst, który mną dziś wstrząsnął.
 
     
jaceksenior 
Autor/ka z pewnym stażem...


"Złotych Pietruch": 3
"Srebrnych Pietruch": 2
"Brązowych Pietruch": 5
Pomógł: 7 razy
Wiek: 63
Dołączył: 05 Maj 2012
Posty: 936
Skąd: Działoszyn
Wysłany: 2018-03-07, 14:37   

Priorytety bywają różne , dziwne i niezrozumiałe. A tyle prostych spraw znika wraz z mrozem i zadymką.

Treść godna rozważania :) Pozdrawiam :) :) :)
_________________
jaceksenior
 
     
spirytysta 
Autor/ka


Pomógł: 3 razy
Wiek: 31
Dołączył: 28 Gru 2017
Posty: 218
Skąd: Płońsk
Wysłany: 2018-03-08, 08:22   

Ewa Kłobuch napisał/a:
bez konkretnych wskazań co do kierunku


usunąłbym pogrubione.

Na razie nie jestem pewny swojej interpretacji, może więc napiszę tylko o tym, jak odczytuję wiersz emocjonalnie: czuć tu niepokój, ciemność, goniący czas. Słowa odpowiednio tworzą nastrój. Jestem ciekaw prób odczytania wiersza przez innych ^_^ .
 
     
Tjereszkowa 
Autor/ka z pewnym stażem...



"Wierszy miesiąca": 3
"Najlepsza proza": 2
Pomogła: 15 razy
Dołączyła: 10 Sty 2011
Posty: 657
Skąd: Ziemie odzyskane
Wysłany: 2018-03-08, 09:38   

Mróz - psy - nakarmić
Na mnie to działa dość dosłownie.
 
     
Antonella 
Autor/ka wielce zasłużony/a



"Złotych Pietruch": 4
"Srebrnych Pietruch": 7
"Brązowych Pietruch": 4
" Tematyczny Konkurs na Wiersz": 1
"Kryształowych Dyń": 1
"Wierszy miesiąca": 6
Limerykowy Król: 4
Fraszkowy Król: 2
Pomogła: 29 razy
Dołączyła: 06 Paź 2010
Posty: 5183
Skąd: z daleka
Wysłany: 2018-03-08, 10:22   

Zręcznie napisany, zauważyłam, że jakiś dziwny trend depresyjny nastał, niemal wszyscy piszą o skrajnościach - śmierć, głód, choroby, złamane skrzydła, złamane życie, złamane serce, jakby oprócz destrukcji nie było innego życia.

Osobiście czuję przesyt, a powyższego wiersza do końca nie rozumiem, może to moja wina, bo nie potrafię wgryzać się w tekst i analizować, co też autorka chciała światu przekazać :)
_________________
Kiedyś traktowałem ludzi dobrze. Teraz - z wzajemnością.

Anthony Hopkins
 
     
spirytysta 
Autor/ka


Pomógł: 3 razy
Wiek: 31
Dołączył: 28 Gru 2017
Posty: 218
Skąd: Płońsk
Wysłany: 2018-03-08, 10:37   

Antonella napisał/a:
niemal wszyscy piszą o skrajnościach - śmierć, głód, choroby, złamane skrzydła, złamane życie, złamane serce, jakby oprócz destrukcji nie było innego życia.


To chyba jest tak, że piszemy, kiedy coś nas schwyta za serce... a że zwykle są to tzw. tematy uniwersalne - śmierć, choroby, nieszczęśliwa miłość... cóż, taki jest ten świat :)
 
     
Antonella 
Autor/ka wielce zasłużony/a



"Złotych Pietruch": 4
"Srebrnych Pietruch": 7
"Brązowych Pietruch": 4
" Tematyczny Konkurs na Wiersz": 1
"Kryształowych Dyń": 1
"Wierszy miesiąca": 6
Limerykowy Król: 4
Fraszkowy Król: 2
Pomogła: 29 razy
Dołączyła: 06 Paź 2010
Posty: 5183
Skąd: z daleka
Wysłany: 2018-03-08, 10:51   

Owszem, ale za serce chwyta też szczęście np: cud narodzin, udany seks, awans, zdany egzamin :)
_________________
Kiedyś traktowałem ludzi dobrze. Teraz - z wzajemnością.

Anthony Hopkins
 
     
spirytysta 
Autor/ka


Pomógł: 3 razy
Wiek: 31
Dołączył: 28 Gru 2017
Posty: 218
Skąd: Płońsk
Wysłany: 2018-03-08, 11:26   

Cytat:
Owszem, ale za serce chwyta też szczęście np: cud narodzin, udany seks, awans, zdany egzamin :)


Zdecydowanie tak, chociaż nieudany seks to też dobry temat na wiersz hehe
przepraszam autorkę za dygresję :D
 
     
Ewa Kłobuch 
Autor/ka zasłużony/a


"Brązowych Pietruch": 1
"Wierszy miesiąca": 4
Pomogła: 15 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 21 Sie 2015
Posty: 1877
Skąd: Ostrzeszów
Wysłany: 2018-03-08, 11:34   

Tjereszkowa napisał/a:
Mróz - psy - nakarmić
Na mnie to działa dość dosłownie.


Właściwie, to wszędzie tak zadziałało, dlatego dziwi mnie
bardzo tutejszy problem z odczytem :ehh:
Tym bardziej, że (jak na mnie) tekst zadziwiająco prosty i czytelny.
_________________
Chciałam dobrze, a wyszło jak zwykle.
 
     
Antonella 
Autor/ka wielce zasłużony/a



"Złotych Pietruch": 4
"Srebrnych Pietruch": 7
"Brązowych Pietruch": 4
" Tematyczny Konkurs na Wiersz": 1
"Kryształowych Dyń": 1
"Wierszy miesiąca": 6
Limerykowy Król: 4
Fraszkowy Król: 2
Pomogła: 29 razy
Dołączyła: 06 Paź 2010
Posty: 5183
Skąd: z daleka
Wysłany: 2018-03-08, 11:50   

Ewa, nie ma się co dziwić, kiedyś życzyłaś sobie, żeby nie kadzić pod wierszami, tylko pisać co w trawie piszczy, zatem napisałam :)
_________________
Kiedyś traktowałem ludzi dobrze. Teraz - z wzajemnością.

Anthony Hopkins
 
     
Ewa Kłobuch 
Autor/ka zasłużony/a


"Brązowych Pietruch": 1
"Wierszy miesiąca": 4
Pomogła: 15 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 21 Sie 2015
Posty: 1877
Skąd: Ostrzeszów
Wysłany: 2018-03-08, 12:24   

Antonello - ja się nie domagam ochow i achow. Dziwi mnie tylko czytanie bez zrozumienia.
_________________
Chciałam dobrze, a wyszło jak zwykle.
 
     
Tjereszkowa 
Autor/ka z pewnym stażem...



"Wierszy miesiąca": 3
"Najlepsza proza": 2
Pomogła: 15 razy
Dołączyła: 10 Sty 2011
Posty: 657
Skąd: Ziemie odzyskane
Wysłany: 2018-03-08, 12:32   

Antonella napisał/a:
zauważyłam, że jakiś dziwny trend depresyjny nastał, niemal wszyscy piszą o skrajnościach - śmierć, głód, choroby, złamane skrzydła, złamane życie, złamane serce, jakby oprócz destrukcji nie było innego życia.

Antonella napisał/a:
Owszem, ale za serce chwyta też szczęście np: cud narodzin, udany seks, awans, zdany egzamin :)

Myślę, że dobre rzeczy nie potrzebują "ujścia" - rozładowują się same. Te złe, czy smutne trzeba jakoś przerobić - pisanie to jedna z "metod".
Także trendem bym tego nie nazwała.
No i tak już technicznie - zdecydowanie trudniej jest pisać wesoło, myślę że to wyższa szkoła. :)
 
     
Antonella 
Autor/ka wielce zasłużony/a



"Złotych Pietruch": 4
"Srebrnych Pietruch": 7
"Brązowych Pietruch": 4
" Tematyczny Konkurs na Wiersz": 1
"Kryształowych Dyń": 1
"Wierszy miesiąca": 6
Limerykowy Król: 4
Fraszkowy Król: 2
Pomogła: 29 razy
Dołączyła: 06 Paź 2010
Posty: 5183
Skąd: z daleka
Wysłany: 2018-03-08, 12:33   

Ewa, nie jest wstydem nie wiedzieć, wstydem jest udawać, że się wie :)

Nie wiem, o co w tym wierszu chodzi, i już. Moim skromnym zdaniem wiersz powinien być łatwy w odbiorze, Twój nie jest, widocznie to przekaz dla wybranych, ja do nich nie należę.

[ Dodano: 2018-03-08, 12:39 ]
Tjereszkowa napisał/a:
Antonella napisał/a:
zauważyłam, że jakiś dziwny trend depresyjny nastał, niemal wszyscy piszą o skrajnościach - śmierć, głód, choroby, złamane skrzydła, złamane życie, złamane serce, jakby oprócz destrukcji nie było innego życia.

Antonella napisał/a:
Owszem, ale za serce chwyta też szczęście np: cud narodzin, udany seks, awans, zdany egzamin :)

Myślę, że dobre rzeczy nie potrzebują "ujścia" - rozładowują się same. Te złe, czy smutne trzeba jakoś przerobić - pisanie to jedna z "metod".
Także trendem bym tego nie nazwała.
No i tak już technicznie - zdecydowanie trudniej jest pisać wesoło, myślę że to wyższa szkoła. :)


Ależ potrzebują ujścia dobre rzeczy, czyż nie chce się wykrzyczeć światu własnego szczęścia? Czyż szczęściarze nie emanują szczęściem wokół? Emanują i to jest zaraźliwe, destrukcja też jest zaraźliwa, ale od niej się ucieka :)

Może masz rację, może nie trend, a raczej pęd. To jak z modą, jak modne mini, to nigdzie midi nie można kupić, a ja lubię różne długości :)
_________________
Kiedyś traktowałem ludzi dobrze. Teraz - z wzajemnością.

Anthony Hopkins
 
     
Tjereszkowa 
Autor/ka z pewnym stażem...



"Wierszy miesiąca": 3
"Najlepsza proza": 2
Pomogła: 15 razy
Dołączyła: 10 Sty 2011
Posty: 657
Skąd: Ziemie odzyskane
Wysłany: 2018-03-08, 12:43   

No nie wiem, trudno mi o innych pisać, u mnie jeśli jest smutno, to dlatego że mam taką potrzebę, a nie dlatego że wszyscy piszą.
Szczęście i radość lubię kumulować. Smutek - przerobić i zapomnieć. Pewnie to indywidualna sprawa.
 
     
Antonella 
Autor/ka wielce zasłużony/a



"Złotych Pietruch": 4
"Srebrnych Pietruch": 7
"Brązowych Pietruch": 4
" Tematyczny Konkurs na Wiersz": 1
"Kryształowych Dyń": 1
"Wierszy miesiąca": 6
Limerykowy Król: 4
Fraszkowy Król: 2
Pomogła: 29 razy
Dołączyła: 06 Paź 2010
Posty: 5183
Skąd: z daleka
Wysłany: 2018-03-08, 12:50   

Ano, indywidualna, radość splata się ze smutkiem, czyli raz słonko a raz gradobicie :)
_________________
Kiedyś traktowałem ludzi dobrze. Teraz - z wzajemnością.

Anthony Hopkins
 
     
Ewa Kłobuch 
Autor/ka zasłużony/a


"Brązowych Pietruch": 1
"Wierszy miesiąca": 4
Pomogła: 15 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 21 Sie 2015
Posty: 1877
Skąd: Ostrzeszów
Wysłany: 2018-03-08, 13:18   

Myślę, że żeby zrozumieć ten wiersz potrzeba jednej cechy. Wrażliwości. Widzenia czegoś więcej niż udany seks, zdany egzamin itp. drobiazgi.

I żeby nie bylo: NIE BRONIĘ WIERSZA.
_________________
Chciałam dobrze, a wyszło jak zwykle.
 
     
Antonella 
Autor/ka wielce zasłużony/a



"Złotych Pietruch": 4
"Srebrnych Pietruch": 7
"Brązowych Pietruch": 4
" Tematyczny Konkurs na Wiersz": 1
"Kryształowych Dyń": 1
"Wierszy miesiąca": 6
Limerykowy Król: 4
Fraszkowy Król: 2
Pomogła: 29 razy
Dołączyła: 06 Paź 2010
Posty: 5183
Skąd: z daleka
Wysłany: 2018-03-08, 13:33   

Przecież życie składa się z drobiazgów, na pewno nie z cierpiętnictwa.

Właśnie wrażliwości trzeba, żeby umieć się cieszyć drobiazgami :)

Nieładnie Ewo, że brak peanów z mojej strony ripostujesz ad personam.
_________________
Kiedyś traktowałem ludzi dobrze. Teraz - z wzajemnością.

Anthony Hopkins
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group