Fraszkowym Królem został Rafał Bardzki


Publicystyką Roku/2017 został utwór:POWSTANIE WARSZAWSKIE autor - Owsianko

Wierszem Miesiąca II/2018 zostały dwa utwory: Listonosz autor - Motysia
i powroty autor - Gelsomina

Prozą Miesiąca II/2018 został utwór: Afirmacja autor - ag

Złotą Pietruchę zdobył utwór:Czarna wdowa (Pająk czy pajęczyca?) autor - jaceksenior

Zapraszamy do zabawy o Złotą Pietruchę w temacie "kozioł"

Zapraszamy do głosowania
Wybieramy Limerykowego Króla



Poprzedni temat «» Następny temat
Refleksyjnie o Władzy
Autor Wiadomość
Pola 
Autor/ka wielce zasłużony/a



"Złotych Pietruch": 6
"Srebrnych Pietruch": 5
"Brązowych Pietruch": 3
"Kryształowych Dyń": 2
"Wierszy miesiąca": 7
"Najlepsza proza": 3
Fraszkowy Król: 2
Najciekawsza publicystyka: 2
Pomogła: 97 razy
Wiek: 76
Dołączyła: 12 Lis 2010
Posty: 4473
Skąd: Już Szynwałd
Wysłany: 2018-03-30, 16:55   Refleksyjnie o Władzy

Jeśli istnieje specyficzna ludzka potrzeba, jest nią potrzeba władzy. Niektóre zwierzęta wyższego rzędu pragną miłości jako elementu ich potrzeby przetrwania. Większość z nich pragnie wolności. Większość z nich bawi się - przynajmniej póki są młode - i robi wrażenie jakby się uczyła. Władza - w tym znaczeniu, w jakim pragną jej ludzie, to znaczy sztuka dla sztuki, jest czymś wyjątkowym dla naszego gatunku. Zwierzęta stają się agresywne, kiedy czują się zagrożone, pragną współżycia płciowego, pragną żywności dla siebie lub dla swoich młodych. Ich zachowaniem kieruje jednak instynkt przetrwania, a nie potrzeba władzy. My jesteśmy jedynym gatunkiem, którym rządzi potrzeba władzy. To właśnie ona bardzo wcześnie zastępuję potrzebę przetrwania i rządzi wyborami życiowymi.
Wielu ludzi przyznaje, że posiada wystarczająco dużo wszystkiego, czego ludzie mogą zapragnąć. Jednak nadal pragnie przyjemności związanej ze zdobywaniem jeszcze więcej - nawet jeśli zdobywanie więcej często oznacza, że inni otrzymają mniej. Także długotrwałe przyjaźnie są narażone na ryzyko, kiedy jedno z przyjaciół pragnie i zdobywa znacznie więcej władzy niż drugie. Trudno jest pozostać przyjacielem kogoś, kogo pożera chciwość i pragnienie bycia kimś ważnym. U wielu ludzi dążenie do zaspokojenia tego uczucia jest nienasycone. Chcemy wygrać, kierować obrotem spraw, prowadzić je całkowicie po swojemu. Chcemy mówić innym, co mają robić, widzieć, że to robią i to w taki sposób, jaki my uważamy za najlepszy. W dążeniu do władzy wielu ludzi bez skrupułów robi to, co uważa za niezbędne aby ją uzyskać - nawet jeśli oznacza to złożenie na ołtarzu ofiary małżeństwa, stosunków z dzieckiem czy rodzicem lub zniszczeniem rywala. Nawet morderstwo nie wykracza poza granice możliwości ludzi, którzy ulegli obsesji władzy.
W społeczeństwie w jakim żyjemy, to właśnie ci, którzy posiadają władzę, często definiują rzeczywistość - nawet jeśli ta definicja może być krzywdząca dla innych. Na przykład, we wszystkich szkołach można spotkać nauczyciela, który uważa za właściwe "oblanie" ucznia. Sprawianie zawodu dzieciom, znieważająca praktyka oparta na władzy, jest jednym z ważnych przyczyn płaskiej linii postępu stosunków międzyludzkich. Sama w sobie władza nie jest ani dobra, ani zła. O różnicy decyduje to, jak jest zdefiniowana, zdobyta i stosowana.
Kiedy jeszcze w wieku dziecięcym poznamy smak władzy, widząc naszych rodziców i innych zrywających się w gotowości, aby dać nam to, czego chcemy, nasza potrzeba władzy zaczyna dominować. Zanim staniemy się nastolatkami, potrzeba władzy pcha nas daleko poza to, co robilibyśmy, gdyby naszym jedynym pragnieniem było przetrwanie i zdobycie uwagi osoby kochanej. Ponieważ kierujemy się potrzebą władzy, stworzyliśmy porównawczy porządek międzyludzki, który reguluje niemal wszystko co robimy. Pozycja społeczna, stosunki sąsiedzkie, domy mieszkalne, ubrania, stopnie, zwyciężanie, bogactwo, wzorce piękna, wyścigi, siła, modelowa budowa ciała, rozmiar piersi lub bicepsów, samochody, żywność, meble, oceny popularności stacji telewizyjnych i niemal wszystko inne, co może przyjść na myśl, zostało przekształcone w walkę o władzę. Parcie do przodu, nawet za cenę spychania innych, jest dla części ludzi w naszym społeczeństwie sposobem życia.
Oczywiście, wielu ludzi zdobywa władzę, pracując dla wspólnego dobra. Walczymy o zdobycie tego, co daje nam silne poczucie władzy, i możemy też na liczne sposoby pomagać innym. Kiedy jakaś osoba podnosi swoją średnią w nauce, lub obniża swój wynik w ulubionej dyscyplinie sportu, nie upokarza to nikogo. Kiedy lekarz ratuje życie ludzkie, lub opracowuje nowy rodzaj terapii, czuje się kimś obdarzonym władzą, a wszyscy na tym korzystają. W szeregach kadry nauczycielskiej są szczęśliwi nauczyciele, którzy czują posiadaną przez siebie władzę, kiedy widzą, że ich uczniowie dobrze się uczą.
Nie wszyscy aspirujemy do uzyskania takiej władzy, jaką posiadają politycy lub najbogatsi. Ale, w skali minimum, chcemy, żeby ktoś wysłuchał tego, co mamy do powiedzenia. Jeśli nikt nas nie słucha, czujemy ból wywołany brakiem władzy - ból podobny do tego, jaki odczuwamy za granicą, kiedy usiłujemy uzyskać jakąś informację, ale nikt nie zna naszego języka.
_________________
Według mnie jest prosta różnica między wierzącym a ateistą: wierzący w drugim szuka Boga, ateista zaś, człowieka*
Autor - echo
 
     
bodek 
Autor/ka zasłużony/a


"Wierszy miesiąca": 4
Pomógł: 1 raz
Wiek: 51
Dołączył: 18 Gru 2012
Posty: 1637
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-03-30, 19:31   

czyli teraz oprócz : sorry taki klimat
będzie : sorry taki gatunek

sama prawda, pozdrawiam:)
 
     
Autsajder1303 
Autor/ka zasłużony/a



"Srebrnych Pietruch": 1
"Brązowych Pietruch": 2
"Kryształowych Dyń": 2
Pomógł: 10 razy
Wiek: 28
Dołączył: 12 Paź 2015
Posty: 2186
Skąd: Hrabstwo Armagh
Wysłany: 2018-03-30, 20:50   

i właśnie dlatego nie rozumiem ludzi
_________________
"a przecież miłość to ta różnica w tobie między tym co się wie a tym co się powie"
 
     
Pola 
Autor/ka wielce zasłużony/a



"Złotych Pietruch": 6
"Srebrnych Pietruch": 5
"Brązowych Pietruch": 3
"Kryształowych Dyń": 2
"Wierszy miesiąca": 7
"Najlepsza proza": 3
Fraszkowy Król: 2
Najciekawsza publicystyka: 2
Pomogła: 97 razy
Wiek: 76
Dołączyła: 12 Lis 2010
Posty: 4473
Skąd: Już Szynwałd
Wysłany: 2018-04-03, 10:10   

Bodzio,
Seba,
dziękuję za komentarze i czytanie :D
_________________
Według mnie jest prosta różnica między wierzącym a ateistą: wierzący w drugim szuka Boga, ateista zaś, człowieka*
Autor - echo
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group