Fraszkowym Królem został Rafał Bardzki

Zapraszamy do głosowania na
Króla Limeryków

W konkursie o Złotą Pietruchę w temacie PIKNIK wygrał utwór
Taki piknik to ino roz autor - elafel

W konkursie na na Wiersz tematyczny Wiosna zwyciężył utwór
wołając na wiosnę autor elafel

Wierszem Miesiąca IV/2019 został wiersz
Kamienie autor - Z. Antolski




Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Dany
2018-07-05, 13:40
Wszystkim dzieciom życzę kochających rodziców
Autor Wiadomość
Pola 
Autor/ka wielce zasłużony/a



"Złotych Pietruch": 6
"Srebrnych Pietruch": 5
"Brązowych Pietruch": 3
"Kryształowych Dyń": 2
"Wierszy miesiąca": 7
"Najlepsza proza": 3
Fraszkowy Król: 2
Najciekawsza publicystyka: 3
Pomogła: 97 razy
Wiek: 77
Dołączyła: 12 Lis 2010
Posty: 4487
Skąd: Już Szynwałd
Wysłany: 2018-06-01, 15:43   Wszystkim dzieciom życzę kochających rodziców

Każdy chce kochać i być kochanym, lecz dziecko szczególnie. W swym maleńkim światku, jakim jest rodzina, ciągle domaga się miłości, przede wszystkim od mamy. Jego radości i dramaty są powiązane przede wszystkim z mamą. Mama jest dla niego wszystkim. Tatuś też, lecz mniej. Dzieci z sierocińca pozbawione czułości matczynej, stają się kalekami uczuciowymi, w mniejszym lub większym stopniu, często do końca życia. Mówimy:"niedogrzane" uczuciowo. Brakuje im czegoś istotnego. To się spostrzega i trzeba rozumieć, bo dziecko potrzebuje dla normalnego rozwoju - przede wszystkim uczuciowego ciepła rodzinnego domu. Tak, jak ptaszek gniazdka i skrzydeł swej matki. Gdy mu tego brakuje, dziecko staje się niespokojne, zagrożone, niepewne, zagubione, jak pies wypędzony z domu. Przeżywa zaburzenia w sferze uczuć, czuje się słabe i bezradne. Dziecko chce być kochane i chronione, bezpieczne. Dlatego tak tuli się do rodziców. Gdy ci się kłócą lub grożą rozejściem, dziecko przeżywa chwile niepewności, niepokoju, strachu. Lęka się samotności. Dla niego, jak powietrze dla płuc, konieczna jest atmosfera opiekuńczej miłości, żeby mogło być zrównoważone psychicznie. Miłość jest zasadniczym elementem w formacji charakteru dziecka. Ono chce widzieć uśmiech swej matki nad sobą, a jeśli widzi jej twarz surową, ponurą, zaciśnięte usta - zaczyna płakać. Uśmiech uspokaja, koi... W pierwszych latach dziecko szuka aprobaty swoich czynów u rodziców:"mamo, tato, popatrz". Uśmiech i skinienie głowy - wystarcza. Dziecko uczy się słuszności tego, co mówi i robi, dlatego należy się kierować obiektywnie prawdą, żeby dziecko uczyło się słusznych osądów. Nie można się wyśmiewać z dziecka, jeśli coś nieudolnie zrobiło, ale mu dopomóc i poprawić, żeby nie straciło zaufania do swych rodziców. Gdy wejdzie w szerszy świat, poza kręgiem rodzinnym, dziecko chce dalej być doceniane i kochane. Zachęta nieskończenie więcej znaczy niż wymówka, pouczenie niż nagana lub kara. Porównaj: M. Konopnicka, "Przed Sądem"... Lecz kiedy się zachęca apelować do motywów, które nie budzą próżności, czy niezdrowej rywalizacji, wywyższanie się nad innych. Kiedy się karze, nie wolno zniechęcać czy budzić niezadowolenia, by nie doprowadzić do chorobliwego poczucia winy, czy wręcz masochizmu, żądzy doznawania bólu i upokorzeń. Każde dziecko doznaje w jakimś stopniu poczucia niższości, cierpi na jakiś brak realny lub urojony, organiczny lub intelektualny. Jest jak małe, jest całkowicie uzależnione od starszych: ani pojeść sobie, ani się ubrać, ani...Czuje swą niemożność wobec "olbrzymów”,jakimi są dorośli. Przez długi czas nie umie czytać, pisać, rachować, powiedzieć, która jest godzina, jaki jest dzień. Ta bezradność budzi w nim strach, który jeszcze powiększają nieroztropni rodzice lub rodzeństwo, straszą, grożą zamknięciem w piwnicy, kotem, psem, diabłem, księdzem, Bogiem, piekłem... Tworzą świat upiorów, których się dziecko lęka. Wszystko to zapada w jego wyobraźnię i już świat i życie zaczynają być koszmarem. Dziecko się boi, zamyka w sobie, ciągle zagrożone. Dopomagają do tego jeszcze różne filmy( bajki) mrożące krew w żyłach. Nierozważne matki na tym wszystkim budują swój autorytet, by wymusić posłuszeństwo u dziecka. I tak kompleks niższości wzrasta i trwa czasem bardzo długo, objawiając się jako nieśmiałość, małomówność, zamknięcie w sobie, jakieś "zanurzenie", czy też wybucha wściekłością i gwałtem...To nie jest droga do radości życia i prawidłowego jego rozwoju. Kompleks niższości potęguje się, gdy dziecko spostrzega u siebie braki fizyczne: jest niskie, ma piegi, uszy duże, czy za małe i zaczyna się porównywać z innymi: Nawet czasem buntuje się przeciw Bogu: dlaczego mnie takiego stworzył? Należy mu ukazywać inne przymioty, które mogą zrekompensować te braki: Nie wolno robić pod jego adresem żadnych, nawet humorystycznych uwag, czy uśmieszków. Uczyć tolerancji i szacunku do każdego człowieka, jakim by on nie był. Wszystko co go odróżnia od otoczenia na jego niekorzyść - przynajmniej według jego zdania - budzi w nim poczucie niższości. Dziewczynki doznają tego poczucia, kiedy się porównują z chłopcami. Dlatego należy je specjalnie dowartościowywać. Wartością człowieka największą jest nie to, jak wygląda, jak jest ubrany, bogaty - ale jakie ma serce i duszę. Nie wyróżniać, wszystkich jednakowo traktować, do każdego odnosić się z równą miłością, a choć będą sympatie - niech się to nie rzuca w oczy i nie stanowi o ocenie dziecka. Dziecko trzeba oceniać i mierzyć jego własną miarą, a nie traktować je jak dorosłego w miniaturze. Ma ono własną psychologię, własny sposób przeżywania, odczuwania, rozumowania. Nie przykładać do niego własnych doświadczeń i studiów, lecz starać się je zrozumieć i mu dopomóc. Nie dziwić się, jakie to są dzieci dzisiaj, bo zawsze były dziećmi, a jakimi są, to przede wszystkim wina lub zasługa rodziców, otoczenia i środowiska. Bogactwo duszy dziecka można zniszczyć, można również rozwinąć i o tym nie wolno zapominać! Serce dziecka jest bardzo bogate, lecz miłość, która je ożywia, wyrasta z jego osobistych korzyści i poszukiwań samego siebie. Ten egoizm jest fundamentalny. Kocha tylko siebie, a innych ze względu na siebie, tzn, że od nich coś otrzyma. Jeśli coś robi dla innych to dlatego, że je to interesuje, jest ciekawe, zabawne. Jest bowiem niezdolne do wyjścia poza swoje "ja", zrozumienia drugiego, wstawienia się w czyjąś sytuację. Wszystko odnosi do siebie. Dzieje się tak do mniej więcej 8 - go roku życia, kiedy już potrafi wejść w punkt widzenia drugiego człowieka. Dlatego trzeba je powoli i to od początku uczyć dostrzegania innych oraz ich problemów. Chce bowiem ono mieć wszystko dla siebie, nie licząc się z innymi. Krzyczy, wścieka się, jak mu się coś weźmie. Najlepiej zabieraną rzecz zastąpić inną, np. nóż kuchenny, jakąś grzechotką... Kocha babcię, bo ją traktuje jak zabawkę...Trzeba je odpowiednio otwierać na innych, by nie pozostało egoistą na całe życie. Jego rozwojem trzeba odpowiednio pokierować, nie zapominając, że problemy przeżywane w dzieciństwie mogą być rozwiązane lub też zepchnięte w podświadomość i zaważyć poważnie na przyszłość, zatruwając całe życie.
_________________
Według mnie jest prosta różnica między wierzącym a ateistą: wierzący w drugim szuka Boga, ateista zaś, człowieka*
Autor - echo
 
     
Antonella 
Autor/ka wielce zasłużony/a



"Złotych Pietruch": 4
"Srebrnych Pietruch": 8
"Brązowych Pietruch": 5
" Tematyczny Konkurs na Wiersz": 1
"Kryształowych Dyń": 1
"Wierszy miesiąca": 6
Limerykowy Król: 4
Fraszkowy Król: 2
Pomogła: 30 razy
Dołączyła: 06 Paź 2010
Posty: 5443
Skąd: z daleka
Wysłany: 2018-06-03, 06:05   

Za wszystko nie można obwiniać rodziców, bo jest jeszcze pakiet genów /dziedziczymy nie tylko po rodzicach/, który decyduje o naszym charakterze. Wcale nie tak rzadko się zdarza, że z dzieciaka wyrasta egoistyczny potwór, mimo ciepłego domu i kochających rodziców.

Poza tym, wielu rodziców nie potrafi stworzyć dobrego domu, bo go nie miało, czyli powiela schemat i tak: bity syn najprawdopodobniej też będzie bijał przyszłego potomka. Pijący tata często staje się wzorcem dla syna, mimo że z wiekiem syn zdaje sobie sprawę, że to niedobry wzorzec. Przenosimy pewne zachowania z domu rodzinnego do własnego, wielu nie zada sobie trudu, żeby ten zły schemat przełamać, inni nie potrafią i nie szukają profesjonalnej pomocy i tak kręci się kółko niezdrowych zachowań.

Dlatego daleka jestem od jednokierunkowego wskazywania palcem winnych, bo to mocno złożony problem.

Pola, ważki temat poruszyłaś i ciekawie przedstawiłaś :)
_________________
Kiedyś traktowałem ludzi dobrze. Teraz - z wzajemnością.

Anthony Hopkins
 
     
Pola 
Autor/ka wielce zasłużony/a



"Złotych Pietruch": 6
"Srebrnych Pietruch": 5
"Brązowych Pietruch": 3
"Kryształowych Dyń": 2
"Wierszy miesiąca": 7
"Najlepsza proza": 3
Fraszkowy Król: 2
Najciekawsza publicystyka: 3
Pomogła: 97 razy
Wiek: 77
Dołączyła: 12 Lis 2010
Posty: 4487
Skąd: Już Szynwałd
Wysłany: 2018-06-04, 09:20   

Antosiu, dziękuję za czytanie i konstruktywny komentarz.
Serdeczności przesyłam :yes: :yes:
_________________
Według mnie jest prosta różnica między wierzącym a ateistą: wierzący w drugim szuka Boga, ateista zaś, człowieka*
Autor - echo
 
     
elafel 
Moderator
elafel


"Złotych Pietruch": 9
"Srebrnych Pietruch": 10
"Brązowych Pietruch": 11
" Tematyczny Konkurs na Wiersz": 1
"Kryształowych Dyń": 2
"Wierszy miesiąca": 13
"Najlepsza proza": 7
Najciekawsza publicystyka: 1
Pomogła: 148 razy
Wiek: 64
Dołączyła: 16 Lis 2007
Posty: 14067
Skąd: Poznań
Wysłany: 2018-06-07, 00:51   

Pola napisał/a:
Każdy chce kochać i być kochanym, lecz dziecko szczególnie.

Masz rację Polu, a ten tekst mógłby posłużyć jako skarbnica pozytywnych wskazówek dla niejednego rodzica.
_________________
Ela
 
     
Dany 
Administrator



"Złotych Pietruch": 2
"Srebrnych Pietruch": 7
"Brązowych Pietruch": 7
"Kryształowych Dyń": 1
"Wierszy miesiąca": 15
Pomogła: 375 razy
Wiek: 69
Dołączyła: 21 Kwi 2011
Posty: 14115
Skąd: Poznań
Wysłany: 2018-06-11, 15:06   

Mądrze wychować dziecko- nie jest tak prosto. Trzeba mieć o tym pojęcie lub szukać mądrych rad. Twoje przemyślenia są mądre i mogą być niejednemu rodzicowi bardzo pomocne.
Pola napisał/a:
straszą, grożą zamknięciem w piwnicy, kotem, psem, diabłem, księdzem, Bogiem, piekłem..

- wielokropek zgubił jedną kropkę
Pola napisał/a:
Ten egoizm jest fundamentalny. Kocha tylko siebie, a innych ze względu na siebie, tzn, że od nich coś otrzyma.

- tzn., że (po skrócie kropka i przecinek)
Pola napisał/a:
że problemy przeżywane w dzieciństwie mogą być rozwiązane, lub też zepchnięte w podświadomość i zaważyć poważnie na przyszłość, zatruwając całe życie.

- przed "lub", nie stawiamy przecinka.
_________________
Oczekujesz komentarza do swojego utworu - inni także oczekują tego od Ciebie.
 
     
echo 
Konsultant/ka



"Złotych Pietruch": 8
"Srebrnych Pietruch": 8
"Brązowych Pietruch": 2
" Tematyczny Konkurs na Wiersz": 1
"Wierszy miesiąca": 7
Limerykowy Król: 2
Pomógł: 175 razy
Wiek: 58
Dołączył: 21 Gru 2015
Posty: 5189
Skąd: Jędrzejów
Wysłany: 2018-06-19, 10:24   

Dobre studium psychologiczne dziecka o zaspokajaniu psychicznych potrzeb :)
Pozdrawiam.
_________________
Piszę, kiedy nie mam nic do powiedzenia.
 
     
Gelsomina 
Autor/ka zasłużony/a



"Złotych Pietruch": 3
"Srebrnych Pietruch": 7
"Brązowych Pietruch": 6
"Wierszy miesiąca": 4
"Najlepsza proza": 8
Pomogła: 153 razy
Dołączyła: 17 Lip 2014
Posty: 5365
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-06-19, 10:45   

Pola napisał/a:
Miłość jest zasadniczym elementem w formacji charakteru dziecka.

może lepiej w formowaniu*?
Pola napisał/a:
Dziecko uczy się słuszności tego, co mówi i robi, dlatego należy się kierować obiektywnie prawdą, żeby dziecko uczyło się słusznych osądów.

Nad tym zdaniem bym popracowała.
słuszności* słusznych* obiektywnie prawdą* i dwa razy dziecko* coś bym zmieniła...
Pola napisał/a:
"olbrzymów”,jakimi są dorośli.

spacji zabrakło przed jakimi*
Pola napisał/a:
kotem, psem, diabłem, księdzem, Bogiem, piekłem..Tworzą świat

zamiast dwóch to trzy kropeczki i spacja.
Pola napisał/a:
Dopomagają do tego jeszcze różne filmy( bajki) mrożące krew w żyłach

Może dopomagają w tym**
Pola napisał/a:
Należy mu ukazywać inne przymioty, które mogą zrekompensować te braki: Nie wolno robić pod jego adresem żadnych, nawet humorystycznych uwag, czy uśmieszków. Uczyć

Nie widzę potrzeby dwukropka. Może pokazywać a nie ukazywać?
Pola napisał/a:
Dziecko trzeba oceniać i mierzyć jego własną miarą, a nie traktować je jak dorosłego w miniaturze. Ma ono własną psychologię, własny sposób przeżywania, odczuwania, rozumowania. Nie przykładać do niego własnych doświadczeń i studiów, lecz starać się je zrozumieć i mu dopomóc. Nie dziwić się, jakie to są dzieci dzisiaj, bo zawsze były dziećmi, a jakimi są, to przede wszystkim wina lub zasługa rodziców, otoczenia i środowiska.

Ten fragment wywarł na mnie duże wrażenie.
Cały tekst przeczytałam z zainteresowaniem.
Pozdrawiam :)
_________________
Kiedy zamknę książkę, czasem otwierają się okna.

Monika Stocka
 
     
Dany 
Administrator



"Złotych Pietruch": 2
"Srebrnych Pietruch": 7
"Brązowych Pietruch": 7
"Kryształowych Dyń": 1
"Wierszy miesiąca": 15
Pomogła: 375 razy
Wiek: 69
Dołączyła: 21 Kwi 2011
Posty: 14115
Skąd: Poznań
Wysłany: 2018-07-05, 13:40   

Koniec miesiąca, utwór przenoszę do odpowiedniego działu.
Tu też można czytać i komentować.
Pozdrawiam :)
_________________
Oczekujesz komentarza do swojego utworu - inni także oczekują tego od Ciebie.
 
     
Pola 
Autor/ka wielce zasłużony/a



"Złotych Pietruch": 6
"Srebrnych Pietruch": 5
"Brązowych Pietruch": 3
"Kryształowych Dyń": 2
"Wierszy miesiąca": 7
"Najlepsza proza": 3
Fraszkowy Król: 2
Najciekawsza publicystyka: 3
Pomogła: 97 razy
Wiek: 77
Dołączyła: 12 Lis 2010
Posty: 4487
Skąd: Już Szynwałd
Wysłany: 2018-07-09, 11:39   

...Danusia, dziękuję za przeniesienie, a echo, Elę i Gelsominę - serdecznie pozdrawiam... :) :) :)
_________________
Według mnie jest prosta różnica między wierzącym a ateistą: wierzący w drugim szuka Boga, ateista zaś, człowieka*
Autor - echo
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group