Fraszkowym Królem został Rafał Bardzki

Limerykowym Królem zostały dwie osoby: Antonella oraz echo

Tytuł Najciekawszego Opowiadania zdobył utwór: - Muuuuuuuuuuuu autor Gelsomina

Wierszem Miesiąca został utwór: Zwiędły liść autorstwa Gelsomina

Tytuł Najpiękniejszego Wiersza o Jesieni zdobył utwór: jesiennie autorstwa Antonella

Zapraszamy do konkursu o Złotą Pietruchę w temacie: PUŁAPKA

Zapraszamy do konkursu na wiersz tematyczny: ŚWIĘTA

Zapraszamy do głosowania o : Kryształową Dynię




Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Dany
2018-12-05, 11:08
Zwiędły liść
Autor Wiadomość
Gelsomina 
Autor/ka zasłużony/a



"Złotych Pietruch": 3
"Srebrnych Pietruch": 6
"Brązowych Pietruch": 6
"Wierszy miesiąca": 4
"Najlepsza proza": 8
Pomogła: 145 razy
Dołączyła: 17 Lip 2014
Posty: 5037
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-10-24, 19:43   Zwiędły liść

Zimno, pada, na dokładkę jeszcze wieje.
Kulę się, jak niekochany stary pies.
Dobre słowo dziś nie będzie wybawieniem,
może zamiast niego przyjdzie cicha śmierć.

Niewidzialna przykusztykam na próg domu
i otrząsnę z kropli deszczu siwy łeb.
Nie mam siły... Panie Boże ciało złomuj,
resztę zabierz albo diabłu krzyknij weź!

Nie mów, proszę, że zwierzęta są bez duszy
i nie dla nich odkupiłeś przecież świat,
a wytłumacz po co cierpią i czy wrócić
będę mogła w ciele kota albo psa.

Adoptuje mnie miłośnik wszystkich istnień.
Ofiaruje ciepły kącik, schowa bat,
którym smagać można słabszych, przy tym myśleć -
wyspowiadam się i czyste konto mam.

Nie rozumiem boskich planów. Jestem nikim.
Myślę tylko, czy podołam przetrwać dzień.
Jeśli poznam Ciebie kiedyś, dasz się zbliżyć,
to poproszę, aby w niebie był też pies.

Ten, na przykład, tak bestialsko skatowany,
który łapy ma nie po to, aby biec,
ale gotów dać się jeszcze nieraz zranić,
przywiązany, aż po życia smutny kres.

Do człowieka, który dumnie niesie głowę,
z góry patrzy na poddany sobie raj.
Chce, by łasił się do niego, niczym kotek,
i pazury skromnie schował mniejszy brat.

Znów zasypiam, nakłaniając Ciebie Boże,
daj mi prezent, okaż łaskę, nocą spraw,
długo żyłam i uśpiłam wiele stworzeń,
bym zasnęła, już na zawsze, cicho sza...
  
 
     
echo 
Konsultant/ka



"Złotych Pietruch": 7
"Srebrnych Pietruch": 7
"Brązowych Pietruch": 1
"Wierszy miesiąca": 6
Limerykowy Król: 2
Pomógł: 165 razy
Wiek: 57
Dołączył: 21 Gru 2015
Posty: 4892
Skąd: Jędrzejów
Wysłany: 2018-10-24, 20:17   

Poważne rozważania lepiej snuć przy świetle dziennym, zatem wrócę, jak się rozwidni :)
_________________
Piszę, kiedy nie mam nic do powiedzenia.
 
     
Gelsomina 
Autor/ka zasłużony/a



"Złotych Pietruch": 3
"Srebrnych Pietruch": 6
"Brązowych Pietruch": 6
"Wierszy miesiąca": 4
"Najlepsza proza": 8
Pomogła: 145 razy
Dołączyła: 17 Lip 2014
Posty: 5037
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-10-24, 20:26   

Dobranoc:)))
 
     
echo 
Konsultant/ka



"Złotych Pietruch": 7
"Srebrnych Pietruch": 7
"Brązowych Pietruch": 1
"Wierszy miesiąca": 6
Limerykowy Król: 2
Pomógł: 165 razy
Wiek: 57
Dołączył: 21 Gru 2015
Posty: 4892
Skąd: Jędrzejów
Wysłany: 2018-10-24, 21:06   

Dobranoc :)
_________________
Piszę, kiedy nie mam nic do powiedzenia.
 
     
elafel 
Moderator



"Złotych Pietruch": 8
"Srebrnych Pietruch": 9
"Brązowych Pietruch": 11
"Kryształowych Dyń": 1
"Wierszy miesiąca": 11
"Najlepsza proza": 7
Najciekawsza publicystyka: 1
Pomogła: 133 razy
Wiek: 64
Dołączyła: 16 Lis 2007
Posty: 13520
Skąd: Poznań
Wysłany: 2018-10-24, 21:09   

Tytuł i treść, mówią o smutnym końcu.
Smutkiem powiało w tym jesiennym wierszu, a może ja, zbyt smutna.
Pewnie tu wrócę podumać.
_________________
Ela
 
     
Antonella 
Autor/ka wielce zasłużony/a



"Złotych Pietruch": 4
"Srebrnych Pietruch": 7
"Brązowych Pietruch": 4
" Tematyczny Konkurs na Wiersz": 1
"Kryształowych Dyń": 1
"Wierszy miesiąca": 6
Limerykowy Król: 4
Fraszkowy Król: 2
Pomogła: 29 razy
Dołączyła: 06 Paź 2010
Posty: 5195
Skąd: z daleka
Wysłany: 2018-10-25, 05:25   

Gelsomino, piękny wiersz i bardzo prawdziwy w sensie traktowania zwierząt przez ludzi.
_________________
Kiedyś traktowałem ludzi dobrze. Teraz - z wzajemnością.

Anthony Hopkins
 
     
echo 
Konsultant/ka



"Złotych Pietruch": 7
"Srebrnych Pietruch": 7
"Brązowych Pietruch": 1
"Wierszy miesiąca": 6
Limerykowy Król: 2
Pomógł: 165 razy
Wiek: 57
Dołączył: 21 Gru 2015
Posty: 4892
Skąd: Jędrzejów
Wysłany: 2018-10-25, 10:35   

Ujmująca modlitwa-rozmowa ze stwórcą wszelkiego istnienia, braci większych i mniejszych, różniących się kilkoma genami, co wydaje się wystarczać tym większym, żeby poniewierać mniejszymi.
Ja mam trochę inną definicję świata, stworzenia czy współistnienia. Pies może ugryźć, bo tak podpowiada mu instynkt obronny, a mądrość człowieka powinna uświadamiać go, że jest tylko ogniwem w łańcuchu ewolucji fauny. Szkoda, że ktoś (może sam) dał mu prawo do uczynienia ziemi sobie poddaną, bo jest w tym bezwzględny...

Wiersz dobrze napisany.
W pierwszej co prawda 2x się* i dalej brak przecinka po kochany*, skatowany/zakochany nawet nie zauważyłem, to tylko drobnostki :)
_________________
Piszę, kiedy nie mam nic do powiedzenia.
  
 
     
Gelsomina 
Autor/ka zasłużony/a



"Złotych Pietruch": 3
"Srebrnych Pietruch": 6
"Brązowych Pietruch": 6
"Wierszy miesiąca": 4
"Najlepsza proza": 8
Pomogła: 145 razy
Dołączyła: 17 Lip 2014
Posty: 5037
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-10-25, 12:00   

elafel napisał/a:
Smutkiem powiało w tym jesiennym wierszu, a może ja, zbyt smutna.
Pewnie tu wrócę podumać.

Tak, smutny Elu. Bardzo dziękuję za zadumę. :]
quote="Antonella"]Gelsomino, piękny wiersz i bardzo prawdziwy w sensie traktowania zwierząt przez ludzi.[/quote]
Niestety niektórzy ludzie nie zasługują na miłość psa ani kota, a zwierzęta nie kochają za coś, ale bezwarunkowo. Dziękuję Tosiu :]

Echo, jasne, że pies może ugryźć, a nawet zagryźć, ale niestety prawie zawsze motorem takiego zachowania staje się człowiek. Pies kocha właściciela, jest mu oddany, ufa jak dziecko.
Coraz więcej słyszy się o katowaniu, głodzeniu zwierząt, o zakopywaniu ich żywcem, wyrzucaniu przez okno ... One cierpią, a religia mówi, że cierpienie prowadzi do raju, ale jeśli zwierzęta nie mają duszy, to tam nie trafią... Ich cierpienie w takim razie nie ma sensu. Mówię cały czas w kontekście religijnym. Kończę, bo się sama zapędzę w ślepy zaułek.
Wiele razy czytałam ten wiersz, wzruszałam się i z tego wzruszenia oślepłam, przepuszczając taki rym i dwa razy się. :O
Dzięki za uwagi, trzeźwe spojrzenie na moją pisaninę panie konsultancie :]
Poprawione.
Pozdrawiam wszystkich czytających :)
 
     
echo 
Konsultant/ka



"Złotych Pietruch": 7
"Srebrnych Pietruch": 7
"Brązowych Pietruch": 1
"Wierszy miesiąca": 6
Limerykowy Król: 2
Pomógł: 165 razy
Wiek: 57
Dołączył: 21 Gru 2015
Posty: 4892
Skąd: Jędrzejów
Wysłany: 2018-10-25, 13:32   

Pewnie, że trzeźwe a nie w stanie wskazującym, bo dopiero miałabyś roboty ;)
Powiem tak, skoro wzruszałaś się pisząc, nie może to umknąć uwadze czytającego, chyba że jest niedobrym panem mniejszego.
_________________
Piszę, kiedy nie mam nic do powiedzenia.
 
     
Gelsomina 
Autor/ka zasłużony/a



"Złotych Pietruch": 3
"Srebrnych Pietruch": 6
"Brązowych Pietruch": 6
"Wierszy miesiąca": 4
"Najlepsza proza": 8
Pomogła: 145 razy
Dołączyła: 17 Lip 2014
Posty: 5037
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-10-25, 15:17   

Trudno jest grać przy pomocy wiersza na ludzkich uczuciach.
Trzeba mieć talent.
Jeszcze raz dzięki za pomoc :) Jak w miarę wszystko w wierszu jest OK, to i ja mam dobre samopoczucie :lol-sweat: Czyli, wnioskując, poprawiłeś mi nastrój :)
 
     
echo 
Konsultant/ka



"Złotych Pietruch": 7
"Srebrnych Pietruch": 7
"Brązowych Pietruch": 1
"Wierszy miesiąca": 6
Limerykowy Król: 2
Pomógł: 165 razy
Wiek: 57
Dołączył: 21 Gru 2015
Posty: 4892
Skąd: Jędrzejów
Wysłany: 2018-10-25, 15:38   

Jestem specem od poprawiania tego, co pogorszyłem :)
_________________
Piszę, kiedy nie mam nic do powiedzenia.
 
     
Gelsomina 
Autor/ka zasłużony/a



"Złotych Pietruch": 3
"Srebrnych Pietruch": 6
"Brązowych Pietruch": 6
"Wierszy miesiąca": 4
"Najlepsza proza": 8
Pomogła: 145 razy
Dołączyła: 17 Lip 2014
Posty: 5037
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-10-27, 20:13   

echo napisał/a:
Jestem specem od poprawiania tego, co pogorszyłem

A daj spokój! W moim pisaniu już bardziej nie da się niczego pogorszyć :no:
 
     
tcz 
Autor/ka


Pomógł: 4 razy
Wiek: 68
Dołączył: 30 Maj 2018
Posty: 328
Skąd: Dolny Śląsk
Wysłany: 2018-10-30, 08:02   

Wzruszający wiersz.
Dziwny jest ten świat.
_________________
Tadeusz
 
     
Dany 
Administrator



"Złotych Pietruch": 2
"Srebrnych Pietruch": 7
"Brązowych Pietruch": 6
"Kryształowych Dyń": 1
"Wierszy miesiąca": 15
Pomogła: 353 razy
Wiek: 69
Dołączyła: 21 Kwi 2011
Posty: 13522
Skąd: Poznań
Wysłany: 2018-10-30, 14:04   

Gelsomina napisał/a:
nocą spraw,

- Miało być "nocą" czy "mocą"?

Smutno w Twoim wierszu. Wiersz ten powinien być przeznaczony dla dzieci, póki kształtuje się ich charakter, żeby zdawały sobie sprawę, że nie wolno nikomu zadawać cierpienia. Jak dorośli nie wytłumaczą, a jeszcze co gorsze, sami źle traktują zwierzęta, to dzieci nie będą widziały nic złego w zadawaniu bólu, a na zwróconą uwagę, będą sobie myślały:- O co chodzi, to tylko pies?
_________________
Oczekujesz komentarza do swojego utworu - inni także oczekują tego od Ciebie.
 
     
Gelsomina 
Autor/ka zasłużony/a



"Złotych Pietruch": 3
"Srebrnych Pietruch": 6
"Brązowych Pietruch": 6
"Wierszy miesiąca": 4
"Najlepsza proza": 8
Pomogła: 145 razy
Dołączyła: 17 Lip 2014
Posty: 5037
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-10-30, 14:56   

Dany dziękuję :) . Dzieci bywają okrutne i od tego jesteśmy my, aby wytłumaczyć im, że zadawanie bólu jest złe, ale też, żeby zachowywać szacunek i ostrożność w kontakcie ze zwierzętami.
Poznałam niedawno trzyletnią dziewczynkę, która na widok psa, krzyczała "piesiek" i wyrywała się mamie, aby takiego piesia* pogłaskać. Niestety może to się skończyć pogryzieniem, ale ona za nic nie potrafiła tego zrozumieć:)))) Ach te dzieci:)
Ma być nocą*
"Swoją łaską, nocą spraw,
długo żyłam i uśpiłam wiele stworzeń,
bym zasnęła, już na zawsze, cicho sza..."
Wcześniej jest łaską* a nocą, to aby we śnie to nastąpiło.

Tadeuszu dzięki za wzruszenie:) :)
 
     
Tajfumerang 
Autor/ka z pewnym stażem...


"Najlepsza proza": 1
Pomogła: 6 razy
Wiek: 25
Dołączyła: 27 Mar 2016
Posty: 451
Wysłany: 2018-11-01, 14:55   

Poruszyłaś, Gelsi, i moje uczucia.
Taka mnie jeszcze refleksja naszła, że czasem i ludzie są jak te bezbronne zwierzęta.
Niezmiennie zachwycam się Twoim pisaniem ;) :P
_________________
Jutro będzie lepiej
 
     
komisarz 
Autor/ka



Pomógł: 3 razy
Wiek: 43
Dołączył: 29 Lip 2018
Posty: 181
Skąd: Tarczyn
Wysłany: 2018-11-01, 23:31   

Na szczęście, niewielu jest ludzi, którzy przyjmując pod dach stworzenie decydują się później na zrobienie mu świadomie krzywdy. Są też niestety krzywdy nieświadome, wynikające z tzw. przedobrzenia. Wiersz dopracowałaś i nadałaś zastanawiającą treść.

Pozwolę sobie dodać jeszcze cytat z Małego Księcia:
Chciałbym zacząć tę historię, jak zaczyna się baśń. Wolałbym powiedzieć: "był pewnego razu Mały Książe, który mieszkał na planecie troszeczkę większej od niego i który bardzo chciał mieć przyjaciela...
_________________
Tu temat otwieram,
tam treści za mało.
Wolnoć Tomku -
to mnie się zachciało.
  
 
     
Morfeusz 
Autor/ka


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 07 Sie 2017
Posty: 784
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-11-02, 02:30   

Tragiczna puenta. :( Zatrzymałaś.
  
 
     
Gelsomina 
Autor/ka zasłużony/a



"Złotych Pietruch": 3
"Srebrnych Pietruch": 6
"Brązowych Pietruch": 6
"Wierszy miesiąca": 4
"Najlepsza proza": 8
Pomogła: 145 razy
Dołączyła: 17 Lip 2014
Posty: 5037
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-11-02, 10:37   

Taj, ale mnie ucieszyłaś :) swoją wizytą i komentarzem, i masz rację, że czasami jesteśmy jak bezbronne zwierzęta.
Czekam na Ciebie i Twoje wiersze :]

Komisarzu, dziękuję za komentarz i cytat :)
Morf, dzięki za zatrzymanie :)
 
     
BeNeK 
Autor/ka


"Wierszy miesiąca": 1
Wiek: 21
Dołączył: 03 Lis 2017
Posty: 88
Skąd: Nałęczów
Wysłany: 2018-11-02, 12:50   

Ciężki temat, bo tak naprawdę dotyczy nas wszystkich. Ale tym bardziej ważne jest, aby pisać o tym. Mi trochę zgrzyta ilość zaimków osobowych w wierszu. Niby wiem, że to forma modlitwy, ale mimo wszystko mam czasami wrażenie, że zaimek pełni jedynie funkcję zapełnienia sylab w wersie. Podobają mi się rymy tu użyte. Są niebanalne, widać, że autorka trochę czasu poświęciła na napisanie wiersza. Czasami wydaję mi się, że składnia zdań kuleje, ale to pewnie ze względu na to, że wiersz jest rymowany, a autorka chciała zadbać o dobre rozłożenie akcentów. Wiersze rymowane według mnie są bardzo trudne technicznie do napisania, ponieważ bardzo łatwo popaść w błędy takie jak inwersje, przestarzałe formy, albo słowa użyte tylko po to aby zapełniały liczbę sylab. Dlatego warto cały czas ćwiczyć.
Tak ogólnie to podoba mi się ten wiersz. Niesie bardzo ciężkie i niewygodne przesłanie, ale to dobrze. Technicznie według mnie to jest troszkę do podszlifowania, ale mogę się nie znać :D
_________________
Tęskno mi do czegoś czego nie było mi dane poznać...
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group