Fraszkowym Królem został Rafał Bardzki

Limerykowym Królem zostały dwie osoby: Antonella oraz echo

Kryształową Dynię zdobył utwór: Pola autorstwa elafel

Najciekawszym Opowiadaniem zostały ex aequo dwa utwory:
Ogień zgasł i Wódz i szaman autorstwa Bruno Kadyna

Tytuł Najciekawszej Publicystyki II półrocza zdobyły ex aequo dwa utwory:
Dom i Świadectwo ukończenia Uniwersytetu Wiedzy Chodnikowej autorstwa Owsianko

I miejsce w konkursie na Wiersz Tematyczny- MIŁOŚĆ zdobył wiersz
tam gdzie rosną trawy cytrynowe autorstwa - lidiusza

Tytuł Wiersza Miesiąca/II 2019 zdobył wiersz:
Zawsze marznę na dworcach autorstwa - Kowalska

Złotą Pietruchę w temacie "łowy" zdobył wiersz:
Lumpołowy autor - Motysia




Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Dany
2019-03-12, 11:50
"Mama"
Autor Wiadomość
Kowalska 
Autor/ka z pewnym stażem...


"Wierszy miesiąca": 2
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 06 Maj 2011
Posty: 743
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2019-02-08, 21:15   "Mama"

Moja mama umarła, ale to było jakiś czas temu.
Nie boli, ale wtedy chyba też nie bolało, nie byłyśmy sobie bliskie.
Zostawiła po sobie dwie szafy dwudrzwiowe z nadstawkami, pełne ubrań, kompotów, konserw, ogórków kiszonych.
Kilka witryn wypełnionych angielską porcelaną, alabastrowego konika po swojej mamie. Kryształową misę na owoce po swojej babci. Kilka wazoników i stosy albumów z ubiegłych stuleci, wypisy z ksiąg parafialnych: akty chrztu, ślubu, zgonu, których nikt nie chce.
Książki w języku polskim i niemieckim. Kilka zapisanych kartek z zakupami, włączone pranie, garnek z zupą pomidorową i kotlety mielone. Świeczniki i puzderka zdobione kobaltem, gobeliny tkane przez siebie i trochę biżuterii.
A poza tym wszystkim zostałam jeszcze ja, na środku pokoju i myśl jak opróżnić życie, którego nie ma.
Jak wyrzucić do śmieci filiżankę z której wczoraj piła kawę, książki przeglądane jej dłonią oddać na makulaturę.
W powietrzu jeszcze unosi się zapach jej perfum, woda kapie, bo nie umiała wymienić uszczelki.
Przecież my się nawet nie lubiłyśmy, nie znałyśmy. Urodziła się w Dortmundzie, zmarła w Monchengladbach z krótkim epizodem w Szczecinie. Nawet nie wiem czy było jej dobrze w tej blond peruce?
Na stole obrus robiony na szydełku przez babcię, rozłożony jej ręką. I cisza przerywana tykaniem zegara, który jeszcze zdążyła nakręcić.
Od czego zacząć wyrzucać? Jeszcze ciągle kwitną pelargonie wczoraj podlane przez ciebie.
A cisza wciąż trwa samotna w tym pokoju gdzie nikt tak naprawdę nikogo nie potrzebuje i nikogo nie kochał.
A jednak żal wyrzucić to wszystko, co ma swoją historię i duszę.
_________________
Kowalska
  
 
     
Antonella 
Autor/ka wielce zasłużony/a



"Złotych Pietruch": 4
"Srebrnych Pietruch": 8
"Brązowych Pietruch": 5
" Tematyczny Konkurs na Wiersz": 1
"Kryształowych Dyń": 1
"Wierszy miesiąca": 6
Limerykowy Król: 4
Fraszkowy Król: 2
Pomogła: 29 razy
Dołączyła: 06 Paź 2010
Posty: 5367
Skąd: z daleka
Wysłany: 2019-02-08, 21:47   

Intrygująco przedstawiony stan po śmierci osoby bliskiej z racji więzów krwi, a jednak obcej. Gładko się czyta :)

Moenchengladbach :)
_________________
Kiedyś traktowałem ludzi dobrze. Teraz - z wzajemnością.

Anthony Hopkins
 
     
Kowalska 
Autor/ka z pewnym stażem...


"Wierszy miesiąca": 2
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 06 Maj 2011
Posty: 743
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2019-02-08, 22:52   

Antonella dziękuję, miło, że poczytanie:)
Dwie obce osoby z jednynch :)
_________________
Kowalska
 
     
echo 
Konsultant/ka



"Złotych Pietruch": 8
"Srebrnych Pietruch": 7
"Brązowych Pietruch": 2
" Tematyczny Konkurs na Wiersz": 1
"Wierszy miesiąca": 6
Limerykowy Król: 2
Pomógł: 173 razy
Wiek: 58
Dołączył: 21 Gru 2015
Posty: 5127
Skąd: Jędrzejów
Wysłany: 2019-02-09, 08:48   

Dobrze ujęłaś stan po i co po nas zostaje... dzieci i przez całe życie gromadzone rzeczy, nikomu niepotrzebne. Właśnie tak to widzę i odczuwam.
Kowalska napisał/a:
Jak wyrzucić do śmieci filiżankę(,) z której wczoraj piła kawę, książki przeglądane jej dłonią oddać na makulaturę.

Kowalska napisał/a:
Nawet nie wiem(,) czy było jej dobrze w tej blond peruce?

Kowalska napisał/a:
A cisza wciąż trwa samotna w tym pokoju(,) gdzie nikt tak naprawdę nikogo nie potrzebuje i nikogo nie kochał.

Kowalska napisał/a:
A jednak żal wyrzucić to wszystko(,) co ma swoją historię i duszę.
_________________
Piszę, kiedy nie mam nic do powiedzenia.
 
     
Kowalska 
Autor/ka z pewnym stażem...


"Wierszy miesiąca": 2
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 06 Maj 2011
Posty: 743
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2019-02-09, 12:02   Re: "Mama"

Dziękuję, przecinki poprawiłam :)
_________________
Kowalska
  
 
     
Gelsomina 
Autor/ka zasłużony/a



"Złotych Pietruch": 3
"Srebrnych Pietruch": 7
"Brązowych Pietruch": 6
"Wierszy miesiąca": 4
"Najlepsza proza": 8
Pomogła: 153 razy
Dołączyła: 17 Lip 2014
Posty: 5374
Skąd: Łódź
Wysłany: 2019-02-09, 12:08   

Tekst bardzo osobisty, ale dla mnie za dużo wymieniania przedmiotów.
Oczywiście to tylko subiektywne odczucie. I tak przeczytałam ze wzruszeniem :(
_________________
Kiedy zamknę książkę, czasem otwierają się okna.

Monika Stocka
 
     
Kowalska 
Autor/ka z pewnym stażem...


"Wierszy miesiąca": 2
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 06 Maj 2011
Posty: 743
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2019-02-10, 22:26   

Gelsomino, dziękuję za odwiedziny, wymieniać było by można jeszcze wiele, i tak się mocno ograniczyłam :lmao:
_________________
Kowalska
 
     
elafel 
Moderator
elafel


"Złotych Pietruch": 8
"Srebrnych Pietruch": 10
"Brązowych Pietruch": 11
"Kryształowych Dyń": 2
"Wierszy miesiąca": 13
"Najlepsza proza": 7
Najciekawsza publicystyka: 1
Pomogła: 147 razy
Wiek: 64
Dołączyła: 16 Lis 2007
Posty: 13911
Skąd: Poznań
Wysłany: 2019-02-11, 00:14   

Zastanawiam się co zostanie po mnie. Kilka przedmiotów, ból czy ciepłe wspomnienie. W ciekawy sposób przedstawiłaś ten stan, który każdy przeżywa inaczej. Tekst zatrzymał.
_________________
Ela
 
     
spirytysta 
Autor/ka


"Brązowych Pietruch": 1
Pomógł: 3 razy
Wiek: 31
Dołączył: 28 Gru 2017
Posty: 263
Skąd: Płońsk
Wysłany: 2019-02-11, 13:20   

Cytat:
Urodziła się w Dortmundzie, zmarła w Monchengladbach z krótkim epizodem w Szczecinie.


Zmarła z krótkim epizodem? Coś zgrzytnęło stylistycznie.

Generalnie dobry przyczynek do stworzenia czegoś większego. Jako wycinek większej całości byłoby ok.
 
     
tcz 
Autor/ka


Pomógł: 4 razy
Wiek: 69
Dołączył: 30 Maj 2018
Posty: 509
Skąd: Dolny Śląsk
Wysłany: 2019-02-11, 17:00   

Wzruszający tekst.
_________________
Tadeusz
 
     
Dany 
Administrator



"Złotych Pietruch": 2
"Srebrnych Pietruch": 7
"Brązowych Pietruch": 7
"Kryształowych Dyń": 1
"Wierszy miesiąca": 15
Pomogła: 369 razy
Wiek: 69
Dołączyła: 21 Kwi 2011
Posty: 13947
Skąd: Poznań
Wysłany: 2019-03-12, 11:49   

Przecież my się nawet nie lubiłyśmy, nie znałyśmy.
...
A cisza wciąż trwa samotna w tym pokoju gdzie nikt tak naprawdę nikogo nie potrzebuje i nikogo nie kochał.
A jednak żal wyrzucić to wszystko, co ma swoją historię i duszę.


To było chyba bardzo przykre dla Ciebie. Rozumiem, że byłaś w rozterce, sprzątając mieszkanie, co zachować, a co wyrzucić. Sprowadzenie do Polski wszystkiego- było niemożliwe. Filiżanki jednak nie wyrzuciłaś :)
_________________
Oczekujesz komentarza do swojego utworu - inni także oczekują tego od Ciebie.
 
     
Kowalska 
Autor/ka z pewnym stażem...


"Wierszy miesiąca": 2
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 06 Maj 2011
Posty: 743
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2019-03-13, 09:33   

Danusiu to straszna trauma, nie tylko filiżanki nie wyrzuciłam :) Wzięłam wiele pamiątek. Dziękuję za wizytę pod tekstem :)

[ Dodano: 2019-03-13, 09:35 ]
Dziękuję wszystkim za komentarze. :)
_________________
Kowalska
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group