Fraszkowym Królem został Rafał Bardzki

Zapraszamy do głosowania na
Króla Limeryków

Zapraszamy do głosowania o Złotą Pietruchę w temacie
PIKNIK

W konkursie na na Wiersz tematyczny Wiosna zwyciężył utwór
wołając na wiosnę autor elafel

Wierszem Miesiąca IV/2019 został wiersz
Kamienie autor - Z. Antolski




Poprzedni temat «» Następny temat
Marzenie o trzecim wejściu smoka
Autor Wiadomość
Owsianko 
Autor/ka wielce zasłużony/a


"Brązowych Pietruch": 1
"Najlepsza proza": 3
Najciekawsza publicystyka: 5
Pomógł: 1 raz
Wiek: 71
Dołączył: 15 Wrz 2010
Posty: 494
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2019-04-01, 00:56   Marzenie o trzecim wejściu smoka

Jerzy Surdykowski, w swoim artykule "Fałszywe przesłanie, zatrute umysły" https://wiadomo.co/falszywe-przeslanie-zatrute-umysly/?fbclid=IwAR24L17MYA7wEpT4YaLoFt71op4BSEiOOJC7hsfcxp7mhmIiJsmsOm6C21I poszukuje przyczyn upadku naszego państwa i stwierdza, że podczas gdy w rezultacie naszych powstań rodziły się kolejne zgliszcza, nad światem królował romantyzm. Ale romantyzm jakże odmienny od naszego!

Nasz pysznił się, bogoojczyźnianym i megalomańskim zadęciem, stale jęczał za przefujarzoną (na własne życzenie!) wolnością, był przesycony łzawym patriotyzmem. A po drugiej stronie literackiego bieguna - jego przeciwieństwo – romantyzm przepełniony miłością, radosny, optymistyczny, ani trochę nie pobrzękujący kajdanami.

Pan Jerzy mówi o naszym: „sednem polskiego romantyzmu jest właśnie poniesiona krzywda i niezasłużone cierpienie. To Mickiewicz nazwał Polskę „Chrystusem narodów” za cudze grzechy wleczonym na Golgotę. To Słowacki roił o „duchu globowym”, który przez wielkie czyny i wielki ból dorówna Bogu. To według niego polskość jest ostatnim i najwyższym stadium ewolucji człowieka, przez które muszą przejść wszystkie inne narody. Tak powstał romantyczny i mesjański patriotyzm, któremu niezbędni są Polacy, ale zupełnie niepotrzebna jest Polska. Gdy nie jest już świętą nadzieją pobitych powstańców, a staje się normalnym państwem, którym trzeba mądrze zarządzać, po prostu zawadza.”

Na zakończenie pierwszej części swojego felietoniku jeszcze raz przytoczę jego słowa: "Był XIX wiek naszą największą narodową tragedią. Nie tylko dlatego, że pod koniec poprzedniego stulecia upadło jedno z największych państw ówczesnej Europy, choć od dawna już podmyte i źle rządzone. Nie tylko dlatego, że był to wiek kolejnych przegranych powstań, z których każde oznaczało upływ krwi, ucieczkę na emigrację, bądź wygnanie na katorgę, ale także każde z nich pogarszało położenie narodu. Nie tylko dlatego, że szczęśliwsza część Europy budowała w tym straconym dla nas czasie nowoczesne społeczeństwa, forsowała reformy, tworzyła wiekopomne osiągnięcia rewolucji naukowo-technicznej, a nam pozostawały tylko daremne rewolucje niepodległościowe."
*
Mam coraz realniejsze obawy co do rokowań na najbliższe lata. Jako że światem rządzi pieniądz, a kiełbasiane obietnice są lepsze od bezpłatnej roztropności, przyjdzie nam znowu borykać się opadaniem na zdradziecką mordę. Znowu będziemy podnosić się z kolan i opuszać UE i chować jej flagę: ani chybi, czeka nas ponowna gimnastyka dla ubogich duchem.

Markotna to perspektywa, bo mam wątpliwości, czy aby są jeszcze ludzie zdolni zrezygnować z wyborczego przekupstwa? Poruszony w artykule Surdykowskiego temat przyczyn upadku naszego państwa podpowiada, że nie. Nie, gdyż przespaliśmy lekcję wyciągania wniosków z patriotycznych zrywów. Nie, gdyż zamiast pracować nad jej powstaniem, nadal wolimy oddawać się jałowym marzeniom i koncentrować się na wymachiwaniu szabelką chlubiąc się tym, że potrafimy rzucać się z motyką na słońce.
Wstręt do pracy nad codziennym budowaniem dobrobytu własnej Ojczyzny, pogarda dla żmudnej, nudnej i nie widowiskowej roboty na jej rzecz, wiąże się ściśle z kwestią powyborczych powrotów do minionego świata. Z przemożną tęsknotą za dalszym sprawowaniem władzy.
_________________
nieważne, co mówisz. Ważne, co robisz.
 
     
Eitheror 
Autor/ka zasłużony/a


"Wierszy miesiąca": 2
"Najlepsza proza": 1
Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 22 Cze 2008
Posty: 945
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2019-05-18, 19:40   

Słowacki palił haszysz, a Mickiewicz chlał. Co mam brać, żeby zapomnieć o Ojczyźnie i pomyśleć mniej markotnie o sobie?
_________________
Lubię pisać, ale nie lubię o tym gadać.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group