Limerykowym Królem została Antonella


Fraszkowym Królem został Rafał Bardzki

Złotą Pietruchę w temacie ZABAWA wygrał wiersz
Rejs autorstwa- Gelsomina

Złotą Pietruchę, w temacie:Obietnica zdobył utwór
Obietnica autorstwa - jaceksenior

Zapraszamy do głosowania na
Wiersz Miesiąca IX/2019




Poprzedni temat «» Następny temat
Kiedy to było?
Autor Wiadomość
Z. Antolski 
Autor/ka wielce zasłużony/a



"Złotych Pietruch": 1
"Srebrnych Pietruch": 2
"Brązowych Pietruch": 3
" Tematyczny Konkurs na Wiersz": 1
"Kryształowych Dyń": 1
"Wierszy miesiąca": 9
"Najlepsza proza": 18
Najciekawsza publicystyka: 6
Pomógł: 81 razy
Wiek: 66
Dołączył: 26 Sty 2013
Posty: 5784
Skąd: Kielce
Wysłany: 2019-10-31, 18:33   Kiedy to było?

W maju rozpoczynało się szaleństwo przyrody. Kwitły bzy, ptaki zakładały gniazda, powietrze było świeże i rześkie. Zieleniała trawa, moja mama wraz z dziećmi, przekopywała ogródki przed szkołą i sadziła kwiaty. Szczególnie lubiła kosmosy i lwie paszcze.
Po raz pierwszy telewizję oglądałem w maju 1964 roku na pełczyskiej plebanii, u księdza wikarego Chamerskiego, który zaprosił mnie i mojego kolegę, Bogusia Zmarzłego, mieszkającego niedaleko szkoły, żebyśmy obejrzeli zakończenie Wyścigu Pokoju. Zwycięzcą został czeski kolarz, Jan Smolik, i do dzisiaj widzę te tłumy rozentuzjazmowanych ludzi na stadionie w Pradze. Zwycięzca wprost tonął w kwiatach, a jakiś kibic ze wsi podarował Smolikowi małego prosiaka, co nas bardzo rozbawiło.
Rok później, znów w maju, wracałem wieczorem po południowym meczu piłki nożnej z chłopakami, do naszego mieszkania w szkole w Pełczyskach. Był to długi budynek ozdobiony od północy i południa, gankami, stał na wzniesieniu, tuż obok kościoła, gdyż kiedyś był to przytułek dla ubogich, zwany wówczas „szpitalem”. Takie instytucje powstawały w dawnych wiekach w całej Polsce, a stawiane były blisko kościołów, żeby starzy i schorowani ludzie mogli uczestniczyć w nabożeństwach. Po remoncie i rozbudowie „szpital” przeznaczono na szkołę.
U stóp wzgórza stała remiza z charakterystyczną syreną na dachu. Tu odbywały się wiejskie zabawy z bufetem bogato zaopatrzonym, dlatego przed budynkiem leżały deski do tańczenia. Ale dziś było cicho i spokojnie, tylko wielkie wrota były uchylone i dobiegały stamtąd dziwne odgłosy. Ciekawość kazała mi zajrzeć do środka. Zobaczyłem zdumiony, że na stoliku działa włączony telewizor, który ogląda pan Hajda, strażak mający klucze do remizy, bo mieszkał tuż za płotem.
Najpierw obejrzeliśmy dobranockę. Po raz pierwszy w życiu widziałem kukiełki Jacka i Agatki. Później nadawano Dziennik Telewizyjny, a pierwszą wiadomość, jaką podano, to było odnotowanie zgonu pisarki, Marii Dąbrowskiej. Stąd wiem, że oglądałem telewizję 19 maja 1965 r. Filmu już nie oglądaliśmy, bo po prognozie pogody pan Hajda wyłączył odbiornik i zamknął remizę.
Ale za rok strażacy podarowali telewizor szkole, bo doszli do wniosku, że u nich się marnuje. No i zaczęła się epopeja: seriale „Doktor Kildaire”, „Święty”, „Wojna Domowa”, nocne oglądanie „Rio Bravo”, aż do największego hitu, czyli „Czterech pancernych i psa”. Nawet pod namową pułkownika Janusza Przymanowskiego założyliśmy Klub Pancernych.
A potem wyjechałem do miasta i telewizja zeszła na drugi plan, bo zakochałem się nieszczęśliwie. Z powodu rozterek duchowych zapaliłem pierwszego w życiu papierosa, a w telewizji leciał właśnie po raz pierwszy „Faraon”, z młodym Jerzym Zelnikiem w roli głównej. Ale daty nie mogę ustalić, musiałbym przejrzeć roczniki gazety „Słowo Ludu” z lat 1968 – 1970, gdzie podawano dokładne programy telewizyjne, bo to było gdzieś wtedy.
  
 
     
elafel 
Moderator
elafel


"Złotych Pietruch": 9
"Srebrnych Pietruch": 10
"Brązowych Pietruch": 11
" Tematyczny Konkurs na Wiersz": 1
"Kryształowych Dyń": 2
"Wierszy miesiąca": 13
"Najlepsza proza": 7
Najciekawsza publicystyka: 1
Pomogła: 151 razy
Wiek: 65
Dołączyła: 16 Lis 2007
Posty: 14186
Skąd: Poznań

Wysłany: 2019-10-31, 18:51   

Z. Antolski napisał/a:
W Sali zobaczyłem zdumiony
- może bez "w sali"
Z. Antolski napisał/a:
strażak majcy klucze o remizy
- raczej "strażak mający klucze do remizy"
Z. Antolski napisał/a:
W Sali zobaczyłem zdumiony, że na stoliku działa włączony telewizor, który ogląda pan Hajda, strażak majcy klucze o remizy, który mieszkał tuż za płotem.

To zdanie do lekkiej korekty, może tak: " Zobaczyłem zdumiony, ze na stoliku działa włączony telewizor, który ogląda pan Hajda, strażak mający klucze do remizy, bo mieszka za płotem."


Ogólnie to bardzo ciekawe wspomnienia. Dobrze, że je opisujesz.
_________________
Ela
  
 
     
Z. Antolski 
Autor/ka wielce zasłużony/a



"Złotych Pietruch": 1
"Srebrnych Pietruch": 2
"Brązowych Pietruch": 3
" Tematyczny Konkurs na Wiersz": 1
"Kryształowych Dyń": 1
"Wierszy miesiąca": 9
"Najlepsza proza": 18
Najciekawsza publicystyka: 6
Pomógł: 81 razy
Wiek: 66
Dołączył: 26 Sty 2013
Posty: 5784
Skąd: Kielce
Wysłany: 2019-10-31, 19:18   

Dziękuję za uwagi Elu. Szybka jesteś, bo błędy sam zauważyłem, ale nie zdążyłem ich poprawić.
 
     
bodek 
Autor/ka zasłużony/a


"Wierszy miesiąca": 5
Pomógł: 1 raz
Wiek: 52
Dołączył: 18 Gru 2012
Posty: 2037
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-10-31, 20:03   

sami jesteśmy jak te programy telewizyjne, kiedyś były dwa teraz już nie ogarniam.
 
     
Z. Antolski 
Autor/ka wielce zasłużony/a



"Złotych Pietruch": 1
"Srebrnych Pietruch": 2
"Brązowych Pietruch": 3
" Tematyczny Konkurs na Wiersz": 1
"Kryształowych Dyń": 1
"Wierszy miesiąca": 9
"Najlepsza proza": 18
Najciekawsza publicystyka: 6
Pomógł: 81 razy
Wiek: 66
Dołączył: 26 Sty 2013
Posty: 5784
Skąd: Kielce
Wysłany: 2019-10-31, 20:23   

a jeszcze dochodzi internet...
 
     
tcz 
Autor/ka



Pomógł: 6 razy
Wiek: 69
Dołączył: 30 Maj 2018
Posty: 795
Skąd: Dolny Śląsk
Wysłany: 2019-11-02, 15:50   

Z. Antolski,
Nostalgiczny tekst.
Pamiętam tę pierwszą fascynację telewizją i serialami , o których wspominasz.

Pozdrawiam.
_________________
Tadeusz
 
     
Zaciekawiony 

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 28 Paź 2019
Posty: 38
Skąd: Tamże gm. Ówdzie
Wysłany: 2019-11-03, 00:14   

"moja mama wraz z dziećmi, przekopywała" - nie jestem pewien, czy potrzebny jest ten przecinek.

"ozdobiony od północy i południa, gankami" - i tu chyba też nie jest konieczny

Ciepły, nostalgiczny tekst.
_________________
Obłoków napuszyście wybujały bezbyt
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group