Limerykowym Królem została Antonella


Fraszkowym Królem został Rafał Bardzki

Złotą Pietruchę w temacie ZABAWA wygrał wiersz
Rejs autorstwa- Gelsomina

Złotą Pietruchę, w temacie:Obietnica zdobył utwór
Obietnica autorstwa - jaceksenior

Zapraszamy do głosowania na
Wiersz Miesiąca IX/2019




Poprzedni temat «» Następny temat
Cmentarz
Autor Wiadomość
Z. Antolski 
Autor/ka wielce zasłużony/a



"Złotych Pietruch": 1
"Srebrnych Pietruch": 2
"Brązowych Pietruch": 3
" Tematyczny Konkurs na Wiersz": 1
"Kryształowych Dyń": 1
"Wierszy miesiąca": 9
"Najlepsza proza": 18
Najciekawsza publicystyka: 6
Pomógł: 81 razy
Wiek: 66
Dołączył: 26 Sty 2013
Posty: 5784
Skąd: Kielce
Wysłany: 2019-11-02, 18:48   Cmentarz

Przez całą długość cmentarza w Pełczyskach biegła szeroka aleja. W czasie Wszystkich Świętych szła tędy procesja, którą prowadził ksiądz proboszcz, Antoni Karwat, ubrany w czarny ornat. Na końcu alei stała wysoka, strzelista, neogotycka kaplica grobowa rodziny Olszowskich, dziedziców z pobliskiej wsi Złota. Zamykana była na żelazne wrota, które oplatał gruby, zardzewiały łańcuch zwieńczony wielką kłódką. Kiedy się klęknęło z tyłu kapliczki, przez malutkie okienko widać było w podziemiach stare trumny, położone jedne na drugich, z wypłowiałymi przez czas złotymi napisami na tabliczkach.
My, chłopcy, urządzaliśmy między sobą zawody na odwagę. Mianowicie zbieraliśmy się w kilku o północy przy bramie cmentarza, a jeden z nas, ten najodważniejszy, szedł samotnie przez aleję, aż do kapliczki. Na dowód, że pokonał całą trasę, łomotał łańcuchem o żelazne wrota, a potem wracał do nas, trochę blady i z trzęsącymi się nogami i rękami, ale szczęśliwy i dumny ze swojej odwagi. Nigdy nie udała mi się ta sztuka, bo kiedy szedłem aleją, to po kilkunastu krokach wydawało mi się, że widzę między grobami jakieś cienie i czułem na plecach, że ktoś idzie za mną. Rzucałem się do panicznej ucieczki i biegiem wracałem do chłopaków przy bramie, którzy śmiali się ze mnie.
Za kapliczką, w wąwozie zarosłym wysoką trawą i kolczastymi krzewami, leżały, jakby rozrzucone, jakieś bezimienne groby, pozbawione tabliczek. Podobno byli tam pochowani ludzie innych wyznań i jakieś przybłędy, których nikt nie znał. Nie wiem tego dokładnie, bo nigdy nie odważyłem się spytać o to Księdza proboszcza. Na środku alei stał zbiorowy grób proboszczów pełczyskich, z wielkim kamiennym krzyżem. Tuż obok, pod brzozowym krzyżem spoczywali polscy żołnierze z września 1939 r. My, chłopcy, ubrani w harcerskie bluzy, trzymaliśmy przy tej mogile wartę w Dzień Zaduszny.
Stare, zapomniane groby, zrównane z ziemią, na których nie było kamiennego obramowania, ani nawet drewnianego krzyża, ksiądz kazał rozkopywać, aby chować w nich nowych zmarłych. Kiedyś, łażąc z chłopakami po cmentarzu, w stercie ziemi obok wykopanego dołu, zobaczyliśmy ze zgrozą ludzkie kości. Chłopaki dla żartu wzięli ze sobą czaszkę nieboszczyka i straszyli nią dziewczęta w szkole. Kiedy zobaczył to pan Mazurek, nauczyciel, rozzłoszczony kazał nam natychmiast odnieść ją na cmentarz. Z żalem spełniliśmy jego polecenie i położyliśmy czaszkę w sąsiedztwie rozkopanego grobu, między krzewami. Byliśmy jeszcze głupiutkimi dziećmi i nie czuliśmy dostojeństwa śmierci i szacunku dla ludzkich szczątków.
Najdziwniejsze było, że ksiądz w ten sposób likwidował stare, zapomniane groby.
  
 
     
bodek 
Autor/ka zasłużony/a


"Wierszy miesiąca": 5
Pomógł: 1 raz
Wiek: 52
Dołączył: 18 Gru 2012
Posty: 2037
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-11-02, 20:12   

ciekawie opisane wspomnienie:)
 
     
elafel 
Moderator
elafel


"Złotych Pietruch": 9
"Srebrnych Pietruch": 10
"Brązowych Pietruch": 11
" Tematyczny Konkurs na Wiersz": 1
"Kryształowych Dyń": 2
"Wierszy miesiąca": 13
"Najlepsza proza": 7
Najciekawsza publicystyka: 1
Pomogła: 151 razy
Wiek: 65
Dołączyła: 16 Lis 2007
Posty: 14186
Skąd: Poznań
Wysłany: 2019-11-02, 23:07   

Trzeba mieć odwagę, żeby przyznać się do błędu.
_________________
Ela
 
     
Autsajder1303 
Autor/ka zasłużony/a



"Srebrnych Pietruch": 1
"Brązowych Pietruch": 2
"Kryształowych Dyń": 2
"Wierszy miesiąca": 2
Pomógł: 12 razy
Wiek: 29
Dołączył: 12 Paź 2015
Posty: 2677
Skąd: Hrabstwo Armagh
Wysłany: 2019-11-03, 11:49   

zaskakująca puenta całej historii. Fajnie się czyta.
_________________
"i just hope that my death makes more sense than my life..."
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group