Złotą Pietruchę w temacie "List", zdobył wiersz Listy z listy autorstwa - echo

Wierszem Miesiąca IV/2020 zostały ex aequo dwa utwory:

potrzebne jest odczulanie od zaraz autorstwa - lidiusza

Uśmiech już tylko al dente autorstwa - ag

---------------------------------------------------------------------------------------------

Zapraszamy do anonimowego konkursu na wiersz tematyczny POSTAĆ

Zapraszamy do konkursu o Złotą Pietruchę w temacie WIRUS

Okładka Płomyczka

Moderator: Redakcja

Awatar użytkownika
Z. Antolski
Autor/ka wielce zasłużony/a
Posty: 6133
Rejestracja: 26 stycznia 2013, 10:13
Lokalizacja: Kielce
Złotych Pietruch: 1
Srebrnych Pietruch: 2
Brązowych Pietruch: 3
Tematyczny Konkurs na Wiersz: 1
Kryształowych Dyń: 1
Wierszy miesiąca: 9
Najlepsza proza: 19
Najciekawsza publicystyka: 6

Okładka Płomyczka

Post autor: Z. Antolski »

Od najwcześniejszych lat mojego życia ojciec, wiejski nauczyciel, przynosił mi do przeglądania egzemplarze „Świerszczyka” i „Płomyczka”. A kiedy nauczyłem się czytać, stałem się ich wiernym czytelnikiem. Do dziś pamiętam niektóre opowiadania i ilustracje. Bardzo podobał mi się numer „Płomyczka”, poświęcony wojskowej defiladzie z okazji tysiąclecia państwa polskiego w Warszawie. Był to historyczny przegląd ubiorów i uzbrojenia Wojska Polskiego, od zarania dziejów aż po współczesne czołgi i rakiety. Znalazło się też w czasopiśmie zdjęcie mojej ulubionej formacji, czyli Czerwonych Beretów, wojsk powietrzno-desantowych.
Mijały lata, zbliżał się koniec mojej edukacji w szkole podstawowej i ojciec coraz częściej przebąkiwał o przeniesieniu się do miasta. Ja będę chodził do szkoły średniej, będę mieszkał w domu a nie w internacie, a i rodzicom będzie lżej, bo we wsi, gdzie mieszkamy, daleko do lekarza, komunikacja marna, do kolejki i pekaesu jest kawał drogi. Bałem się miasta, obcego środowisko, gdzie podobno śmieją się z „wsioków”. Co prawda kilku chłopaków z naszej wsi pojechało do miasta uczyć się w zawodówkach i jakoś dawali sobie radę. Na wakacje przyjeżdżali odmienieni, nie mówili gwarą, nosili dżinsy i szerokie pasy wojskowe, u których wisiały im breloczki z kowbojami z podpisem „Bonanza”. Znali na pamięć nazwiska członków zespołów „The Beatles” i „Rolling Stones” i wszędzie chodzili razem, z daleka od reszty. Może czuli się od nas lepsi?
I wtedy zobaczyłem na tylnej okładce jednego z nowych egzemplarzy „Płomyczka”, kolorową okładkę, która mnie przeraziła. A była zupełnie zwyczajna, przedstawiała duży blok mieszkalny, a pod nim jakąś panią obładowaną siatkami, małą dziewczynkę na rowerze i kilku chłopaków rozmawiających ze sobą. Ot, zwyczajny, propagandowy widoczek nowego, socjalistycznego budownictwa. Co mnie w nim tak przestraszyło? Po pierwsze nie wyobrażałem sobie domu, gdzie ktoś mieszka nad tobą, pod tobą i obok ciebie. A gdzie piwnica, a gdzie strych, na którym można szperać w starych książkach, listach i gazetach? Gdzie ogródek, w którym rosną pomidory i ogórki? Gdzie sad, w którym kryją się w trawie gruszki, jabłka, wiśnie i orzechy? Latem stawiałem tam szałas, budowałem bazy i okopy dla moich żołnierzyków, puszczałem modele samolocików i bawiłem się z Bogusiem Zmarzłym w Wyścig Pokoju, rzucając z wiatrem podklejonych na tekturce kolarzy. A zimą zjeżdżałem z górki na sankach. Gdzie w tym bloku odnajdzie się mój kot i pies, oba zwierzaki przyzwyczajone do wolności, do łażenia po okolicy? Każdy powinien mieć swój dom, a nie gnieździć się w tłoku jak pszczoły w ulu.
Na szczęście ojciec kupił stary domek, na przedmieściu Kielc, z ogródkiem i wielkim orzechem, który rósł tuż przy drzwiach wejściowych. Pies Karuś i kot zostali na wsi, u zaufanych ludzi. Karusia oddaliśmy do znajomych w sąsiedniej wsi i tam zagryzły go miejscowe psy. Miałem żal do ojca, że nie chciał wziąć zwierzaków do miasta. Jednak minął rok i nasz domek został wyburzony, a naszą rodzinę przeniesiono do wielkiego, dziesięciopiętrowego wieżowca. Ale wtedy miałem już inne problemy niż zabawy w ogrodzie, zakuwałem matmę i fizę w szkole średniej i analizowałem Wielką Improwizację Mickiewicza. Ale bardzo brakowało mi naszego sadu i ogrodu, a odgłosy sąsiedzkich kłótni, awantur i hucznych imienin, przeszkadzały w skupieniu się nad lekturą, tym bardziej, że z tęsknoty za wsią sam zacząłem pisać wiersze.
Ostatnio zmieniony 09 listopada 2019, 14:44 przez Z. Antolski, łącznie zmieniany 13 razy.
Awatar użytkownika
bodek
Autor/ka zasłużony/a
Posty: 2315
Rejestracja: 18 grudnia 2012, 15:42
Lokalizacja: Warszawa
Wierszy miesiąca: 6

Post autor: bodek »

gdzie podobno śmieją się w „wsioków”

chyba śmieją się ze wsioków,

miłe wspominanie:)
Ostatnio zmieniony 05 listopada 2019, 16:42 przez bodek, łącznie zmieniany 2 razy.
Awatar użytkownika
Z. Antolski
Autor/ka wielce zasłużony/a
Posty: 6133
Rejestracja: 26 stycznia 2013, 10:13
Lokalizacja: Kielce
Złotych Pietruch: 1
Srebrnych Pietruch: 2
Brązowych Pietruch: 3
Tematyczny Konkurs na Wiersz: 1
Kryształowych Dyń: 1
Wierszy miesiąca: 9
Najlepsza proza: 19
Najciekawsza publicystyka: 6

Post autor: Z. Antolski »

Chyba nie :) ale jest błąd :) powinno być - z "wsioków". Już poprawiłem.

Dzięki za miły komentarz :)
Ostatnio zmieniony 05 listopada 2019, 17:06 przez Z. Antolski, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
elafel
Młodszy administrator
Posty: 14853
Rejestracja: 16 listopada 2007, 20:56
Lokalizacja: Poznań
Złotych Pietruch: 10
Srebrnych Pietruch: 12
Brązowych Pietruch: 11
Tematyczny Konkurs na Wiersz: 1
Kryształowych Dyń: 2
Wierszy miesiąca: 13
Najlepsza proza: 7
Najciekawsza publicystyka: 1

Post autor: elafel »

Też bym napisała, że śmieją się z wsioków, lub śmieją się mówiąc wy wsioki.

Ela

Awatar użytkownika
Z. Antolski
Autor/ka wielce zasłużony/a
Posty: 6133
Rejestracja: 26 stycznia 2013, 10:13
Lokalizacja: Kielce
Złotych Pietruch: 1
Srebrnych Pietruch: 2
Brązowych Pietruch: 3
Tematyczny Konkurs na Wiersz: 1
Kryształowych Dyń: 1
Wierszy miesiąca: 9
Najlepsza proza: 19
Najciekawsza publicystyka: 6

Post autor: Z. Antolski »

Bo się wsioki obrażą :)
Awatar użytkownika
bodek
Autor/ka zasłużony/a
Posty: 2315
Rejestracja: 18 grudnia 2012, 15:42
Lokalizacja: Warszawa
Wierszy miesiąca: 6

Post autor: bodek »

w każdym z nas drzemie jakaś część wsioka:)
Awatar użytkownika
Antonella
Autor/ka wielce zasłużony/a
Posty: 6133
Rejestracja: 06 października 2010, 09:42
Lokalizacja: z daleka
Złotych Pietruch: 5
Srebrnych Pietruch: 8
Brązowych Pietruch: 8
Tematyczny Konkurs na Wiersz: 1
Kryształowych Dyń: 1
Wierszy miesiąca: 6
Limerykowy Król: 5
Fraszkowy Król: 2

Post autor: Antonella »

Bodek, zgadzam się, w każdym z nas drzemie kawał albo kawałek wsioka 😉

Jestem z miasta, ale tęsknię za spokojem wsi, bo zawsze lubiłam i lubię naturę.

Antolski, jak zwykle przeczytałam z zainteresowaniem 😁

Kiedyś traktowałem ludzi dobrze. Teraz - z wzajemnością.

Anthony Hopkins

Awatar użytkownika
Motysia
Autor/ka z pewnym stażem...
Posty: 1296
Rejestracja: 09 października 2012, 23:06
Lokalizacja: Wrzosowo
Złotych Pietruch: 4
Srebrnych Pietruch: 3
Brązowych Pietruch: 3
Wierszy miesiąca: 3

Post autor: Motysia »

Aż zapachniało intensywnie twoimi wspomnieniami...
pozdrawiam nadmorsko :)

Morze jest moim spowiednikiem.

Awatar użytkownika
Dany
Administrator
Posty: 15177
Rejestracja: 21 kwietnia 2011, 16:54
Lokalizacja: Poznań
Złotych Pietruch: 2
Srebrnych Pietruch: 7
Brązowych Pietruch: 7
Kryształowych Dyń: 1
Wierszy miesiąca: 15

Post autor: Dany »

Żal mi Karusia, żal mi Ciebie, bo to był Twój przyjaciel. W mieście mieszka wiele psów i kotów, ale te ze wsi, przyzwyczajone do wolności, źle by się czuły w blokach, gdzie później Was przenieśli.

Od najwcześniejszych lat życia ojciec, wiejski nauczyciel, przynosił mi do przeglądania egzemplarze „Świerszczyka” i „Płomyczka”.
- Chyba postawiłabym tu przecinek, za "życia", bo inaczej brzmi to, jakby to dotyczyło wcześniejszych lat życia- ojca, a nie Ciebie. Dodałabym jeszcze przed "życia"- mojego.

Od najwcześniejszych lat mojego życia, ojciec- wiejski nauczyciel, przynosił mi do przeglądania egzemplarze „Świerszczyka” i „Płomyczka”.
Bardzo podobał mi się numer „Płomyczka” poświęcony wojskowej defiladzie z okazji tysiąclecia państwa polskiego w Warszawie.
- po "Płomyczka", przecinek

Był to historyczny przegląd ubiorów i uzbrojenia Wojska Polskiego od zarania dziejów aż po współczesne czołgi i rakiety.
- za "polskiego", przecinek

Ja będę chodził do szkoły średniej, będę mieszkał w domu a nie w internacie, a i rodzicom będzie lżej, bo we wsi gdzie mieszkamy daleko jest do lekarza, komunikacja jest marna, do kolejki i pekaesu jest kawał drogi.
- "gdzie mieszkamy"- z dwóch stron przecinek, jako dopowiedzenie
Latem stawiałem tam szałas, budowałem bazy i okopy dla moich żołnierzyków, puszczałem modele samolocików i bawiłem się z Bogusiem Zmarzłym w Wyścig Pokoju rzucając z wiatrem podklejonych na tekturce kolarzy.
- przed "rzucając" i po "wiatrem", przecinki. (imiesłowy zakończone na "ąc""wszy" i łszy" oddzielamy przecinkiem, wraz z określeniem. )
Każdy powinien mieć swój dom, a nie gnieździć się w tłoku, jak pszczoły w ulu.
- przed "jak" nie stawiamy przecinka, gdy jest częścią wyrażenia porównawczego
Na szczęście ojciec kupił stary domek na przedmieściu Kielc, z ogródkiem i wielkim orzechem, który rósł tuż przy drzwiach wejściowych.
- po "domek", przecinek- jako dopowiedzenie, gdzie kupił.

ObrazekOczekujesz komentarza do swojego utworu - inni także oczekują tego od Ciebie.

Awatar użytkownika
Gelsomina
Autor/ka zasłużony/a
Posty: 6101
Rejestracja: 17 lipca 2014, 01:15
Lokalizacja: Łódź
Złotych Pietruch: 4
Srebrnych Pietruch: 7
Brązowych Pietruch: 8
Kryształowych Dyń: 1
Honorowych Dyń: 1
Wierszy miesiąca: 5
Najlepsza proza: 8

Post autor: Gelsomina »

Dobrze przeczytać takie wspomnienia. Jestem dumną posiadaczką kilku numerów Świerszczyka i kilkunastu Płomyczka i jednego Płomyka. :) Najstarszy z roku 1984, a najmłodszy z 1999.
Z. Antolski pisze:Ja będę chodził do szkoły średniej, będę mieszkał w domu a nie w internacie, a i rodzicom będzie lżej, bo we wsi gdzie mieszkamy daleko jest do lekarza, komunikacja jest marna, do kolejki i pekaesu jest kawał drogi.
Podzieliłabym to zdanie na dwa.
będę*, będę*, będzie* i trzy razy jest* warto pokombinować z powtórzeniami.
Z. Antolski pisze:Bałem się miasta, obcego środowisko,
literówka - środowiska*
Z. Antolski pisze:pojechało do miasta
trzeci raz miasta* dość blisko siebie.
Z. Antolski pisze:Rolling Stones” i trzymali się razem, odcinając się od reszty. Może czuli się od nas lepsi?
trzy razy się* w jednym zdaniu.
Z. Antolski pisze:I gdzieś wtedy zobaczyłem
Moim zdaniem bez gdzieś*

Też jestem zła, że zwierzęta nie pojechały z Wami. Wzruszył mnie los Karusia :cry:

Pamiętam Twój wiersz o górce, z której zjeżdżałeś w zimie. Powstał z tęsknoty :]
Pozdrawiam :)
Awatar użytkownika
Z. Antolski
Autor/ka wielce zasłużony/a
Posty: 6133
Rejestracja: 26 stycznia 2013, 10:13
Lokalizacja: Kielce
Złotych Pietruch: 1
Srebrnych Pietruch: 2
Brązowych Pietruch: 3
Tematyczny Konkurs na Wiersz: 1
Kryształowych Dyń: 1
Wierszy miesiąca: 9
Najlepsza proza: 19
Najciekawsza publicystyka: 6

Post autor: Z. Antolski »

Dany i Gelsomina - Wielkie Dzięki za trafne uwagi...

[ Dodano: 2019-11-09, 14:41 ]
Korekta zrobiona.
Awatar użytkownika
Dany
Administrator
Posty: 15177
Rejestracja: 21 kwietnia 2011, 16:54
Lokalizacja: Poznań
Złotych Pietruch: 2
Srebrnych Pietruch: 7
Brązowych Pietruch: 7
Kryształowych Dyń: 1
Wierszy miesiąca: 15

Post autor: Dany »

Koniec miesiąca, opowiadanie przenoszę do Prozy. Tam też można czytać, komentować i odpowiadać na komentarze.

ObrazekOczekujesz komentarza do swojego utworu - inni także oczekują tego od Ciebie.

Awatar użytkownika
Przemysław Piotrowicz
Autor/ka wielce zasłużony/a
Posty: 1366
Rejestracja: 01 marca 2008, 22:01
Lokalizacja: z południa
Wierszy miesiąca: 2

Re: Okładka Płomyczka

Post autor: Przemysław Piotrowicz »

Lęk przed nieznanym. Strach ma wielkie oczy. Poczytna historyja.

Awatar użytkownika
Dany
Administrator
Posty: 15177
Rejestracja: 21 kwietnia 2011, 16:54
Lokalizacja: Poznań
Złotych Pietruch: 2
Srebrnych Pietruch: 7
Brązowych Pietruch: 7
Kryształowych Dyń: 1
Wierszy miesiąca: 15

Re: Okładka Płomyczka

Post autor: Dany »

Utwór ten (+10 innych miniatur tego autora) - zdobył tytuł Prozy roku 2019.
Serdecznie gratuluję, a utwór przenoszę na Górną półkę.

ObrazekOczekujesz komentarza do swojego utworu - inni także oczekują tego od Ciebie.

Awatar użytkownika
elafel
Młodszy administrator
Posty: 14853
Rejestracja: 16 listopada 2007, 20:56
Lokalizacja: Poznań
Złotych Pietruch: 10
Srebrnych Pietruch: 12
Brązowych Pietruch: 11
Tematyczny Konkurs na Wiersz: 1
Kryształowych Dyń: 2
Wierszy miesiąca: 13
Najlepsza proza: 7
Najciekawsza publicystyka: 1

Re: Okładka Płomyczka

Post autor: elafel »

Serdecznie gratuluję :)

Ela

ODPOWIEDZ