Limerykowym Królem została Antonella


Fraszkowym Królem został Rafał Bardzki

Kryształową Dynię zdobył utwór : Kończę autorstwa - Gelsomina

Złotą Pietruchę w temacie Panaceum zdobyły dwa utwory:
Cuda ludzie cuda autorstwa - jaceksenior
i gral bossa autorstwa - Antonella

BONUS Złotej Pietruchy, w temacie:
panaceum wygrał - jaceksenior

Wierszem Miesiąca został utwór:
tylko na twoim obrazie jestem prawdziwa autorstwa - Gelsomina




Poprzedni temat «» Następny temat
modlitwa do przechodnia
Autor Wiadomość
Gelsomina 
Autor/ka zasłużony/a



"Złotych Pietruch": 4
"Srebrnych Pietruch": 7
"Brązowych Pietruch": 8
"Kryształowych Dyń": 1
"Honorowa Dynia": 1
"Wierszy miesiąca": 5
"Najlepsza proza": 8
Pomogła: 183 razy
Dołączyła: 17 Lip 2014
Posty: 5828
Skąd: Łódź
Wysłany: 2020-01-04, 13:14   modlitwa do przechodnia

chcę wzbudzić zachwyt jak kwiaty magnolii na nagich gałęziach
być słyszana w deszczu który siecze ale nie rani
tańczących na chodnikach parasoli – lotosy
wynurzają się pod oknami wtedy nietrudno
opowiedzieć piękno namalowane łzami na brudnej szybie

nietrudno nietrudno nietrudno powtarzam czekając
na radość która zabrzmi we mnie niczym
dzwony w Wielką Sobotę

dość odmawiania litanii do ciszy
_________________
Kiedy zamknę książkę, czasem otwierają się okna.

Monika Stocka
 
     
lidiusza 
Autor/ka z pewnym stażem...


" Tematyczny Konkurs na Wiersz": 1
"Wierszy miesiąca": 4
Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 06 Wrz 2017
Posty: 720
Skąd: pomorskie
Wysłany: 2020-01-04, 13:33   

Gelsi, czytając Twój wiersz, współodczuwam z peelką...emocjonalny, bolesny, ale jednak pełen nadziei wiersz, brawo za sposób budowania emocji, klimat, obrazowanie...

Jedynie inaczej bym zwersyfikowała, ale to ja :) a i myśli peelki zapisałabym kursywą


chcę wzbudzić zachwyt

jak kwiaty magnolii na nagich gałęziach
być słyszana w deszczu który siecze
ale nie rani
tańczących na chodnikach parasoli – lotosy
wynurzają się pod oknami

wtedy nietrudno opowiedzieć piękno
namalowane łzami na brudnej szybie

nietrudno nietrudno nietrudno

powtarzam czekając
na radość która zabrzmi we mnie
niczym dzwony w Wielką Sobotę

dość odmawiania litanii do ciszy
_________________
jesteśmy naszą pamięcią
  
 
     
Gelsomina 
Autor/ka zasłużony/a



"Złotych Pietruch": 4
"Srebrnych Pietruch": 7
"Brązowych Pietruch": 8
"Kryształowych Dyń": 1
"Honorowa Dynia": 1
"Wierszy miesiąca": 5
"Najlepsza proza": 8
Pomogła: 183 razy
Dołączyła: 17 Lip 2014
Posty: 5828
Skąd: Łódź
Wysłany: 2020-01-04, 13:52   

Dziękuję Lidiuszo :)
Peelka wygłasza monolog w tym wierszu, więc nie wiem czy wyodrębnienie tych słów, które też wypowiada jest potrzebne. Zastanowię się, bo zawsze warto :thumbup:
Natomiast, co do wersyfikacji, z premedytacją poszłam w stronę wydłużenia wersów i właśnie takiego podziału wiersza, choć miałam też inne pomysły. Jednak to zawsze można zmienić i kombinować na wszelkie sposoby.
Przede wszystkim dziękuję za emocje :]
_________________
Kiedy zamknę książkę, czasem otwierają się okna.

Monika Stocka
 
     
bodek 
Autor/ka zasłużony/a


"Wierszy miesiąca": 5
Pomógł: 1 raz
Wiek: 53
Dołączył: 18 Gru 2012
Posty: 2187
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2020-01-04, 15:44   

witaj Gelso, jest jeszcze druga szkoła, używanie kropek w środku wersu jako oddechu. pozdrawiam:)

dziennik wieczorny


mówisz coraz głośniej. nie jesteś Robin Hoodem
ani Batmanem. z tą twarzą nie możesz
być dobry. mężczyzna z lustra zdejmuje
rajstopy. odkłada aureolę i tarczę. maluje
wyrazisty makijaż. wychodzi na miasto
z uśmiechem Jokera. zabiera komplet noży.

tej nocy zostanie sławny
  
 
     
Gelsomina 
Autor/ka zasłużony/a



"Złotych Pietruch": 4
"Srebrnych Pietruch": 7
"Brązowych Pietruch": 8
"Kryształowych Dyń": 1
"Honorowa Dynia": 1
"Wierszy miesiąca": 5
"Najlepsza proza": 8
Pomogła: 183 razy
Dołączyła: 17 Lip 2014
Posty: 5828
Skąd: Łódź
Wysłany: 2020-01-04, 16:52   

bodek napisał/a:
witaj Gelso, jest jeszcze druga szkoła, używanie kropek w środku wersu jako oddechu. pozdrawiam:)

A jaka jest pierwsza szkoła Bodziu i co to ma za znaczenie w przypadku tego wiersza? Sugerujesz, żebym postąpiła podobnie? ;)
Ja nie stosuję interpunkcji w wierszach wolnych, a tylko w rymowanych i wtedy pełną, z wielkimi literami po kropce. Widać jestem tradycjonalistką.
Dziękuję za informację, choć znam proponowaną przez Ciebie formę zapisu, ale zostawię tak, jak jest.
Pozdrawiam :)
_________________
Kiedy zamknę książkę, czasem otwierają się okna.

Monika Stocka
  
 
     
bodek 
Autor/ka zasłużony/a


"Wierszy miesiąca": 5
Pomógł: 1 raz
Wiek: 53
Dołączył: 18 Gru 2012
Posty: 2187
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2020-01-04, 17:34   

tak tylko napisałem informacyjnie, nic nie narzucam ani takie tam. pozdrawiam:)
 
     
Zaciekawiony 
Autor/ka


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Paź 2019
Posty: 61
Skąd: Tamże gm. Ówdzie
Wysłany: 2020-01-04, 17:50   

Ja z kolei proponowałbym inną zmianę w zapisie - przesunięcie myślnika do innego wersu:
"tańczących na chodnikach parasoli lotosy
wynurzają się pod oknami – wtedy nietrudno..."

We wcześniejszych linijkach mamy układ: jedna myśl, jeden wers; nowa myśl, nowy wers. Także w wersie z parasolami widać tą ciągłość, myśl z metaforą jest ciągnięta do połowy następnego wersu, gdzie z kolei zaczyna się druga myśl, wniosek z poprzedniej. Tutaj widziałbym graficzne zaznaczenie przejścia, skoro rezygnujemy z innej interpunkcji.
_________________
Obłoków napuszyście wybujały bezbyt
 
     
jaceksenior 
Autor/ka z pewnym stażem...


"Złotych Pietruch": 5
"Srebrnych Pietruch": 2
"Brązowych Pietruch": 5
Pomógł: 18 razy
Wiek: 64
Dołączył: 05 Maj 2012
Posty: 1125
Skąd: Działoszyn
Wysłany: 2020-01-04, 18:28   

Czytam ten wiersz już któryś raz z kolei.
Szukam interpretacji autora. Co chce nam powiedzieć, przekazać? Jest samotna? Odrzucona ? Na pewno jest pełna wewnętrznego poczucia krzywdy , która prawdopodobnie ją dotknęła, lub sama to spowodowała? A wnętrze ma cudowne , zna je i czuje a którego nikt nie jest w stanie zmienić lub odebrać. Czeka na coś . Chociaż patrzy na ulicę przez łzy , widzi majaczące sylwetki przechodniów. Parasole – kwiaty . I zamienia wszystkie bodźce w cudowne rzeczy , które odzwierciedlają jej pragnienia lub oczekiwania . Po tym wszystkim ona na coś czeka – myślę , że na coś radosnego. Prawie krzyczy , że musi coś zrobić :) :)
Ktoś kto by chciał go wyrecytować miałby swobodę działania :)

Ładny wiersz a interpunkcja zmąciła by jego przekaz :) Pozdrawiam
_________________
jaceksenior
 
     
Gelsomina 
Autor/ka zasłużony/a



"Złotych Pietruch": 4
"Srebrnych Pietruch": 7
"Brązowych Pietruch": 8
"Kryształowych Dyń": 1
"Honorowa Dynia": 1
"Wierszy miesiąca": 5
"Najlepsza proza": 8
Pomogła: 183 razy
Dołączyła: 17 Lip 2014
Posty: 5828
Skąd: Łódź
Wysłany: 2020-01-04, 18:42   

bodek napisał/a:
tak tylko napisałem informacyjnie, nic nie narzucam ani takie tam. pozdrawiam:)

To akurat wiem bodziu, zdążyłam Cię poznać i wiem, że nie jesteś narzucalski :) . Szkoda, że nie napisałeś nic o wierszu, a jedynie mnie poinformowałeś :(

Zaciekawiony napisał/a:
Tutaj widziałbym graficzne zaznaczenie przejścia, skoro rezygnujemy z innej interpunkcji.

Zaciekawiony, dziękuję za przystanięcie i szczegółową analizę tekstu. Jest to dla nas bardzo cenne, ale pozostajemy przy takim układzie jak jest. Czasem jestem uparta, co nie znaczy, że nie analizuję każdej podpowiedzi :]
jaceksenior napisał/a:
Czytam ten wiersz już któryś raz z kolei.
Szukam interpretacji autora. Co chce nam powiedzieć, przekazać? Jest samotna? Odrzucona ? Na pewno jest pełna wewnętrznego poczucia krzywdy , która prawdopodobnie ją dotknęła, lub sama to spowodowała? A wnętrze ma cudowne , zna je i czuje a którego nikt nie jest w stanie zmienić lub odebrać. Czeka na coś . Chociaż patrzy na ulicę przez łzy , widzi majaczące sylwetki przechodniów. Parasole – kwiaty . I zamienia wszystkie bodźce w cudowne rzeczy , które odzwierciedlają jej pragnienia lub oczekiwania . Po tym wszystkim ona na coś czeka – myślę , że na coś radosnego. Prawie krzyczy , że musi coś zrobić
Ktoś kto by chciał go wyrecytować miałby swobodę działania

Ładny wiersz a interpunkcja zmąciła by jego przekaz Pozdrawiam

Jacku, piękny komentarz :) Będę do niego wracać i uświadomiłeś mi, że chciałabym usłyszeć jak ktoś recytuje ten wiersz.
Pozdrawiam cieplutko i z uśmiechem wszystkich trzech panów :)
_________________
Kiedy zamknę książkę, czasem otwierają się okna.

Monika Stocka
 
     
Dany 
Administrator



"Złotych Pietruch": 2
"Srebrnych Pietruch": 7
"Brązowych Pietruch": 7
"Kryształowych Dyń": 1
"Wierszy miesiąca": 15
Pomogła: 384 razy
Wiek: 70
Dołączyła: 21 Kwi 2011
Posty: 14680
Skąd: Poznań
Wysłany: 2020-01-06, 01:14   

Magnolia faktycznie, pomimo że kwitnie zanim wypuści liście, to jest piękna.
(Mam magnolię od pięciu lat i dopiero teraz, pierwszy raz zakwitnie.)

"Tańczące na chodnikach parasole"- pięknie to ujęłaś.

dość odmawiania litanii do ciszy

- Chyba peelka tą puentą chce nam powiedzieć, że czas wziąć sprawy we własne ręce, a nie oglądać się na innych, którzy i tak nie widzą, nie słyszą.
_________________
Oczekujesz komentarza do swojego utworu - inni także oczekują tego od Ciebie.
 
     
Gelsomina 
Autor/ka zasłużony/a



"Złotych Pietruch": 4
"Srebrnych Pietruch": 7
"Brązowych Pietruch": 8
"Kryształowych Dyń": 1
"Honorowa Dynia": 1
"Wierszy miesiąca": 5
"Najlepsza proza": 8
Pomogła: 183 razy
Dołączyła: 17 Lip 2014
Posty: 5828
Skąd: Łódź
Wysłany: 2020-01-06, 11:48   

Dany napisał/a:
Chyba peelka tą puentą chce nam powiedzieć, że czas wziąć sprawy we własne ręce, a nie oglądać się na innych, którzy i tak nie widzą, nie słyszą.

Tak. Chyba zrozumiała i zebrała wszystkie siły, aby znowu cieszyć się życiem.
Dziękuję Dany :)
Pozdrawiam :]
_________________
Kiedy zamknę książkę, czasem otwierają się okna.

Monika Stocka
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group