Limerykowym Królem została Antonella
Fraszkowym Królem został Rafał Bardzki
Kryształową Dynię zdobył utwór : Kończę autorstwa - Gelsomina

Wierszem Miesiąca został utwór:
Ulepiono nas z uczuć autorstwa - ag

Zapraszamy do głosowania o Złotą Pietruchę w temacie:
lustereczko

Zapraszamy do konkursu (anonimowo)na wiersz tematyczny:
bajka (zgadujemy jaka to bajka)




Poprzedni temat «» Następny temat
Księga Cesarza
Autor Wiadomość
Z. Antolski 
Autor/ka wielce zasłużony/a



"Złotych Pietruch": 1
"Srebrnych Pietruch": 2
"Brązowych Pietruch": 3
" Tematyczny Konkurs na Wiersz": 1
"Kryształowych Dyń": 1
"Wierszy miesiąca": 9
"Najlepsza proza": 18
Najciekawsza publicystyka: 6
Pomógł: 84 razy
Wiek: 67
Dołączył: 26 Sty 2013
Posty: 5968
Skąd: Kielce
Wysłany: 2020-01-07, 15:05   Księga Cesarza

Nasza sąsiadka, pani Kowalczykowa, żona stolarza, posiadała księgę, będącą przedmiotem moich chłopięcych pożądań. Śniłem o niej po nocach i namiętnie pragnąłem mieć ją na własność. Przepiękne dzieło wielkiego formatu, oprawne w skórę, z tytułem wytłaczanym złotem, już nieco przyblakłym. Księga pochodziła z czasów pierwszej wojny światowej. Drukowana ozdobnym gotykiem, bogato ilustrowana kolorowymi obrazami cesarskiego, niemieckiego wojska oraz fotografiami scen batalistycznych.
Po otwarciu książki, która miała okładki w zielonym kolorze, ukazywał się miły w dotyku, tryskający żywymi barwami obraz. Wydrukowany był na kredowym papierze, błyszczącym połyskliwie w słońcu. Scena przedstawiała niemieckiego cesarza, Wilhelma II. Stał w dumnej pozie, z charakterystycznym zadartym wąsikiem, w pełnej gali orderowej, przepasany szarfą, w lśniącej złotem pikielhaubie i z wielką, ozdobną szablą u boku. W tle wodza maszerowały niezliczone szeregi wojska.
Naprzeciw cesarza, jakby podczas przyjacielskiej pogawędki, ale z należytym uszanowaniem dla monarchy, stał z nogą wysuniętą do przodu, feldmarszałek Hindenburg, w szarym płaszczu z czerwonymi wyłogami, narzuconym na ramiona, spod którego na piersiach połyskiwały liczne ordery. W dłoni dzierżył rzeźbioną buławę marszałkowską. Rzadki to był obrazek, gdyż podczas wojny cesarz założył na pikielhaubę ochronny pokrowiec w kolorze feldgrau, przez co na większości jego wizerunków z tego okresu, niewidoczne stawały się wszelkie pięknostki i błyskotki, na które byłem bardzo wrażliwy.
Oczywiście, księgę wypatrzył mój starszy kolega, Boguś, namiętny miłośnik archiwaliów, z którym bawiłem się w wojsko wycięte z papieru. W poszukiwaniu militariów łaziliśmy po chłopskich chałupach. Spotkaliśmy nawet pewnego pana, który służył jako podoficer w Legionach Piłsudskiego. Mimo wieku, zachował wyprostowaną, sprężystą sylwetkę. Nadal pomagał w gospodarstwie i pasał krowy na górze Zawinnicy. Pokazywał nam swoje zdjęcie z komendantem Piłsudskim i różne stare gazety i książki oraz regulaminy piechoty. Bardzo chwalił się swoimi pamiątkami z młodości.
Męczyłem matkę, żeby odkupiła dla mnie Księgę, bo sam wstydziłem się o to poprosić. Niestety, pani Kowalczykowa nie chciała się pozbyć rodzinnej pamiątki. Twierdziła, z rozrzewnieniem, że księga jest prezentem od pewnego młodego oficera wyższego rangą, służącego w sztabie dywizji, który stacjonował we dworze, kiedy pani Kowalczykowa była tam pokojówką. Nieprzytomnie zakochał się w niej, młodziutkiej wówczas dziewczynie, chciał się żenić i zabrać ją do pałacu w Wiedniu.
- Podobno był bogaty, pochodził z arystokracji – mówiła pani Kowalczykowa - ale moi rodzice byli przeciwni małżeństwu ze względów religijnych, bo to protestant, czy jakiś inny Luter. A rodzice bardzo wierzący, świeć Panie nad ich duszą, leżą teraz na cmentarzu, koło kapliczki dziedzica Olszowskiego.
Tak ładnie miał na imię, Joachim, gdzieś mam jego fotografię z dedykacją. W mundurze, zgrabny, szczuplutki, wyprężony na baczność, z szablą u boku. Pisał kilka razy z frontu, po niemiecku, a potem nastała cisza. Chyba poległ na polu chwały, bo żadne wiadomości od niego do mnie już nie dotarły.
W domu państwa Kowalczyków lśniło od czystości, na ścianach wisiały obrazy, a w pokoju stała mała biblioteczka, co w naszej wsi należało do rzadkości. Poza tym radio lampowe, a nie kołchoźnik, później zaś doszedł telewizor. Do tego adapter i kolekcja płyt z przedwojennymi przebojami. Piękne firanki, zasłony, dywany i dywaniki, no i meble, robione przez pana domu, a także kilka antyków.
W kącie pokoju stała okuta skrzynia podróżna, a w niej pani Kowalczykowa przechowywała różne skarby, między innymi Księgę Cesarza, ale także albumy mody, fotografie ślubne, zdjęcia z pogrzebu Marszałka Piłsudskiego w Krakowie, przedwojenne sukienki i torebki dla pań, jakieś pierścionki. Istne cuda. Widać, że pracowała we dworze. A przecież mieszkała kiedyś z rodzicami w czworakach, które zachowały się we wsi. Zaszedłem tam z chłopakami. Niezamieszkana rudera, z dziurami w dachu, małe, ciasne pomieszczenia. Puste otwory okienne. Zaginiony świat.
Pani Kowalczykowa źle się czuła w naszej wsi, chciała wykierować swoją córkę jedynaczkę na studia. Miała twardy charakter i dokonała swego. Jej mąż zbudował dom i otworzył warsztat stolarski w pobliskim mieście. Wyjechali na nowe miejsce i zabrali ze sobą Księgę Cesarza, ale już jej nie żałowałem. Rozumiałem, że to pamiątka po kimś ważnym. Na pociechę dostałem przedwojenny „Kalendarz Ilustrowanego Kuriera Codziennego”, z przecudnym, kolorowym portretem Marszałka Józefa Piłsudskiego.
  
 
     
tcz 
Autor/ka


Pomógł: 9 razy
Wiek: 69
Dołączył: 30 Maj 2018
Posty: 900
Skąd: Dolny Śląsk
Wysłany: 2020-01-07, 19:20   

Z ciekawością przeczytałem.

Pozdrawiam. :)
_________________
Tadeusz
  
 
     
jaceksenior 
Autor/ka z pewnym stażem...


"Złotych Pietruch": 5
"Srebrnych Pietruch": 2
"Brązowych Pietruch": 5
Pomógł: 19 razy
Wiek: 64
Dołączył: 05 Maj 2012
Posty: 1162
Skąd: Działoszyn
Wysłany: 2020-01-07, 19:26   

Wiwat kajzer ( kaizer) ! . Najlepiej wychodził na zdjęciach.

Ładna miniaturka :)
_________________
jaceksenior
 
     
Z. Antolski 
Autor/ka wielce zasłużony/a



"Złotych Pietruch": 1
"Srebrnych Pietruch": 2
"Brązowych Pietruch": 3
" Tematyczny Konkurs na Wiersz": 1
"Kryształowych Dyń": 1
"Wierszy miesiąca": 9
"Najlepsza proza": 18
Najciekawsza publicystyka: 6
Pomógł: 84 razy
Wiek: 67
Dołączył: 26 Sty 2013
Posty: 5968
Skąd: Kielce
Wysłany: 2020-01-07, 20:23   

Dzięki za odwiedziny, chłopaki :)


Kaiser
  
 
     
elafel 
Moderator
elafel


"Złotych Pietruch": 9
"Srebrnych Pietruch": 11
"Brązowych Pietruch": 11
" Tematyczny Konkurs na Wiersz": 1
"Kryształowych Dyń": 2
"Wierszy miesiąca": 13
"Najlepsza proza": 7
Najciekawsza publicystyka: 1
Pomogła: 151 razy
Wiek: 65
Dołączyła: 16 Lis 2007
Posty: 14444
Skąd: Poznań
Wysłany: 2020-01-07, 21:41   

Z. Antolski napisał/a:
Była to przepiękne dzieło
Raczej : Było to ...
Jeszcze gdzieś brakuje kropki i gdzieś jest zbędny przecinek, ale mi umknęło podczas czytania, bo lektura bardzo wciągająca.
Lubię takie wspomnienia. :)
_________________
Ela
 
     
Z. Antolski 
Autor/ka wielce zasłużony/a



"Złotych Pietruch": 1
"Srebrnych Pietruch": 2
"Brązowych Pietruch": 3
" Tematyczny Konkurs na Wiersz": 1
"Kryształowych Dyń": 1
"Wierszy miesiąca": 9
"Najlepsza proza": 18
Najciekawsza publicystyka: 6
Pomógł: 84 razy
Wiek: 67
Dołączył: 26 Sty 2013
Posty: 5968
Skąd: Kielce
Wysłany: 2020-01-07, 21:51   

Dzięki Elu :)
 
     
Dany 
Administrator



"Złotych Pietruch": 2
"Srebrnych Pietruch": 7
"Brązowych Pietruch": 7
"Kryształowych Dyń": 1
"Wierszy miesiąca": 15
Pomogła: 384 razy
Wiek: 70
Dołączyła: 21 Kwi 2011
Posty: 14749
Skąd: Poznań
Wysłany: 2020-01-09, 17:40   

W kącie pokoju stała okuta skrzynia podróżna, a w niej pani Kowalczykowa przechowywała różne skarby, między innymi Księgę Cesarza, ale także albumy mody, fotografie ślubne, zdjęcia z pogrzebu Marszałka Piłsudskiego w Krakowie, przedwojenne sukienki i torebki dla pań, jakieś pierścionki. Istne cuda. Widać, że pracowała we dworze. A przecież mieszkała kiedyś z rodzicami w czworakach, które zachowały się we wsi.

Jak myślisz, co o tym mówiono we wsi, że skąd miała to wszystko- dostała czy "zwinęła"?
Masz ciekawe wspomnienia, które w ciekawy sposób nam przekazujesz. Następne pokolenie już tego nie będzie wiedziało, więc dobrze, że jest ktoś taki jak TY.
_________________
Oczekujesz komentarza do swojego utworu - inni także oczekują tego od Ciebie.
 
     
Z. Antolski 
Autor/ka wielce zasłużony/a



"Złotych Pietruch": 1
"Srebrnych Pietruch": 2
"Brązowych Pietruch": 3
" Tematyczny Konkurs na Wiersz": 1
"Kryształowych Dyń": 1
"Wierszy miesiąca": 9
"Najlepsza proza": 18
Najciekawsza publicystyka: 6
Pomógł: 84 razy
Wiek: 67
Dołączył: 26 Sty 2013
Posty: 5968
Skąd: Kielce
Wysłany: 2020-01-09, 18:16   

Różnie mówiono :) Niektórzy szeptali, że to podarunki od dziedzica :)

Ale zaraz po wojnie chłopi ruszyli szturmem na dwór i pobrali co się dało, a budynek, stawiany przez generała Dembińskiego, rozebrali. W chatach chłopskich można było spotkać zadziwiające przedmioty ze dworu, szafy, lustra itp. W sąsiedniej wsi rozebrali zabytkowy drewniany, modrzewiowy dwór na opał, inny rozerwali traktorami.
 
     
Dany 
Administrator



"Złotych Pietruch": 2
"Srebrnych Pietruch": 7
"Brązowych Pietruch": 7
"Kryształowych Dyń": 1
"Wierszy miesiąca": 15
Pomogła: 384 razy
Wiek: 70
Dołączyła: 21 Kwi 2011
Posty: 14749
Skąd: Poznań
Wysłany: 2020-01-09, 22:25   

Po II wojnie światowej, też ludzie szabrowali, mówili, że to poniemieckie, ale przecież to były polskie domy, do których weszli Niemcy, wyrzucając właścicieli. U nas po sąsiedzku, stała piękna willa, do której wprowadził się Niemiec z rodziną. Jak Niemcy uciekli, to sąsiedzi wszystko wynieśli, nawet wyrywali klamki i karnisze. Kiedy wrócili właściciele, to zastali gołe ściany. Chodziła po sąsiadach i znajdowała swoje meble.
Ty wspominasz dawne czasy, ale zobacz, historia zatoczyła koło i we współczesnych czasach, mentalność ludzi nic się nie zmieniła.
_________________
Oczekujesz komentarza do swojego utworu - inni także oczekują tego od Ciebie.
 
     
tcz 
Autor/ka


Pomógł: 9 razy
Wiek: 69
Dołączył: 30 Maj 2018
Posty: 900
Skąd: Dolny Śląsk
Wysłany: 2020-01-10, 15:40   

Pałace i dwory szlacheckie po II wojnie światowej, w czasach PRL-u, nie podlegały ochronie jako obiekty zabytkowe. Po upaństwowieniu majątków prywatnych, wiele z nich popadło w ruinę. Duża ich część została zagospodarowana przez Państwowe Gospodarstwa Rolne*, a wśród nich, pałac w Budziszowie Małym (wieś w Polsce położona w województwie dolnośląskim, w powiecie jaworskim). W nim to, mieszkałem przez pół roku, gdy w 1975 r. po ukończeniu studiów, na okres odbycia stażu, zostałem zatrudniony przez Kombinat PGR w Miłkowicach, który przejął ten pałac. Mieściły się tu biura oraz mieszkania pracownicze Zakładu Rolnego w Budziszowie Małym, wchodzącego w skład tego Kombinatu. Pałac ten, z przylegającym do niego parkiem krajobrazowym, pochodzi z 1877 r., przebudowany na pocz. XX w.
Tutaj też, poznałem moją żonę, z zawodu księgową, z którą w następnym roku wziąłem ślub.
Obecnie obiekt ten wpisany jest do rejestru polskich zabytków.
www.polskiezabytki.pl/m/obiekt/572/Budziszow_Maly/

*
Od 1990 roku w następstwie wprowadzenia Planu Balcerowicza PGR-y uległy likwidacji. Ich majątek przejęła Agencja Własności Rolnej Skarbu Państwa.
_________________
Tadeusz
  
 
     
Autsajder1303 
Autor/ka zasłużony/a



"Srebrnych Pietruch": 1
"Brązowych Pietruch": 2
"Kryształowych Dyń": 2
"Wierszy miesiąca": 2
Pomógł: 14 razy
Wiek: 30
Dołączył: 12 Paź 2015
Posty: 2919
Skąd: Hrabstwo Armagh
Wysłany: 2020-01-13, 12:40   

Kolejne wspomnienie opisane bardzo obrazowo. Ciekawy tekst, fajnie, lekko się czyta.
_________________
Porcupine Tree
 
     
Z. Antolski 
Autor/ka wielce zasłużony/a



"Złotych Pietruch": 1
"Srebrnych Pietruch": 2
"Brązowych Pietruch": 3
" Tematyczny Konkurs na Wiersz": 1
"Kryształowych Dyń": 1
"Wierszy miesiąca": 9
"Najlepsza proza": 18
Najciekawsza publicystyka: 6
Pomógł: 84 razy
Wiek: 67
Dołączył: 26 Sty 2013
Posty: 5968
Skąd: Kielce
Wysłany: 2020-01-13, 16:50   

Dzięki Autsajder :)
 
     
Gelsomina 
Autor/ka zasłużony/a



"Złotych Pietruch": 4
"Srebrnych Pietruch": 7
"Brązowych Pietruch": 8
"Kryształowych Dyń": 1
"Honorowa Dynia": 1
"Wierszy miesiąca": 5
"Najlepsza proza": 8
Pomogła: 190 razy
Dołączyła: 17 Lip 2014
Posty: 5905
Skąd: Łódź
Wysłany: 2020-01-14, 11:35   

Chciałabym, aby moje dziecko pragnęło jakiejś książki, ale to na razie marzenie ściętej głowy. Wszystkie książki leżą odłogiem. :thumbdown:
Ciekawe wspomnienie, następna historia, którą na pewno zapamiętam. :)

Wspomnienie Tadeusza też super. :)

Z. Antolski napisał/a:
Po otwarciu okładki w zielonym kolorze, ukazywał się miły w dotyku, tryskający żywymi barwami obraz.

Czy okładkę można otworzyć?
Z. Antolski napisał/a:
z charakterystycznym wąsikiem zadartym do góry

Jak zadarty to wiadomo ;)
Z. Antolski napisał/a:
Pokazywał nam chłopcom swoje zdjęcie

może bez chłopcom*?
Z. Antolski napisał/a:
Męczyłem matkę, żeby odkupiła mi Księgę

mi czy dla mnie? Albo po prostu bez zaimka?
Z. Antolski napisał/a:
Twierdziła, rozrzewniając się ze wzruszenia, że księga jest prezentem

rozrzewniając się ze wzruszenia pachnie mi pleonazmem. Może twierdziła ze wzruszeniem lub rozrzewnieniem?
_________________
Kiedy zamknę książkę, czasem otwierają się okna.

Monika Stocka
 
     
Z. Antolski 
Autor/ka wielce zasłużony/a



"Złotych Pietruch": 1
"Srebrnych Pietruch": 2
"Brązowych Pietruch": 3
" Tematyczny Konkurs na Wiersz": 1
"Kryształowych Dyń": 1
"Wierszy miesiąca": 9
"Najlepsza proza": 18
Najciekawsza publicystyka: 6
Pomógł: 84 razy
Wiek: 67
Dołączył: 26 Sty 2013
Posty: 5968
Skąd: Kielce
Wysłany: 2020-01-14, 11:45   

Dzięki za konkretne uwagi :)
 
     
tcz 
Autor/ka


Pomógł: 9 razy
Wiek: 69
Dołączył: 30 Maj 2018
Posty: 900
Skąd: Dolny Śląsk
Wysłany: 2020-01-14, 12:00   

Gelsomina,
Temat dworów szlacheckich wywołał te wspomnienia.
Cieszę się, że tekst przyciągnął Twoją uwagę. :)
Pozdrawiam.
_________________
Tadeusz
  
 
     
Rafał Bardzki 
Moderator
Rafał Bardzki



"Złotych Pietruch": 4
"Srebrnych Pietruch": 6
"Brązowych Pietruch": 13
"Najlepsza proza": 1
Fraszkowy Król: 2
Pomógł: 36 razy
Dołączył: 14 Wrz 2010
Posty: 6141
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 2020-01-15, 12:25   

Mam kilka książek z tamtego okresu, ale nie tak pięknych.
Przyjemnie się czytało.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group