Złotą Pietruchę w temacie "List", zdobył wiersz Listy z listy autorstwa - echo

Wierszem Miesiąca III/2020 został utwór każdy ma swojego Titanica autorstwa - bodek

---------------------------------------------------------------------------------------------

Zapraszamy do głosowania na Wiersz Miesiąca IV/2020

Zapraszamy do anonimowego konkursu na wiersz tematyczny POSTAĆ

Zapraszamy do konkursu o Złotą Pietruchę w temacie WIRUS

Nierozłączni

Tutaj wstawiamy teksty (nie wstawiamy obrazków). Mamy kilkanaście dni na ewentualne poprawki. Później tekst jest przenoszony do właściwego działu lub czeka dalej na wprowadzenie niezbędnych poprawek. Maksymalny czas na wniesienie zmian wynosi 1 miesiąc. Następnie, w przypadku braku poprawek, utwór jest przenoszony do archiwum, gdzie będzie przechowywany przez rok.
(Emotikony przy tytule, zarezerwowane są do utworów konkursowych. Czerwony oraz podobne kolory tekstu, są zarezerwowane na potrzeby redakcji.)


Moderator: Redakcja

Regulamin forum

Tutaj wstawiamy teksty (nie wstawiamy obrazków). Mamy kilkanaście dni na ewentualne poprawki. Później tekst jest przenoszony do właściwego działu lub czeka dalej na wprowadzenie niezbędnych poprawek. Maksymalny czas na wniesienie zmian wynosi 1 miesiąc. Następnie, w przypadku braku poprawek, utwór jest przenoszony do archiwum, gdzie będzie przechowywany przez rok.
(Emotikony przy tytule, zarezerwowane są do utworów konkursowych. Czerwony oraz podobne kolory tekstu, są zarezerwowane na potrzeby redakcji.)

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Owsianko
Autor/ka wielce zasłużony/a
Posty: 520
Rejestracja: 15 września 2010, 00:13
Lokalizacja: Bydgoszcz
Brązowych Pietruch: 1
Najlepsza proza: 3
Najciekawsza publicystyka: 5

Nierozłączni

Post autor: Owsianko »

Marzysz o dawnych obszarach spokoju, ale przetarte i pocerowane odległością istnienia, uciekły. Są tam, dokąd zmierzasz, tam, gdzie gasną minuty nie twojego czasu Bo jesteś, żyjesz, pożądasz tylko tu, tylko ze mną; jak ten, co żył w prośbach do Boga, by zamknął mu oczy, ponieważ straceńczo sądził że, istnieje bez przyczyny.
Na próżno starasz się zrozumieć, dlaczego cień odbity od ciebie jest jaśniejszy od ciebie, a twoje słońce nie wędruje ze świtą w orszaku z tęczy, więc zostawiam ci dar: oliwnie śmiertelną gałązkę, wawrzynowy płacz wtopiony w bursztyn gadatliwych przemilczeń
Omijasz uchwytne zatoki żalu. Kaleczysz skrzydła przestrzenią zwątpienia. Szybujesz ponad swoim czasem. Przeszywasz powietrze lotem składnie kołującym i nagle wiesz, co ci przeszkadza być tą, co wyrasta ponad własną zachciankę.
Jesteś pożądaniem szatańskich aniołów co prowadzą do wzgardy, gdzie są zamiary brukowane strachem. Jesteś bryłą zlepioną z podejrzeń i biegniesz podtrzymując moją rozpacz.
Nie patrzysz na ocean zziębniętych uśmiechów, bo gdy tworzysz istnieją raje, jest z tobą tak, jak by ci dano wykonać obraz , którego nie zdążysz zobaczyć i kiedy pytasz jakim się stanie, zanim ożyje w cudzym spojrzeniu. Zanim błysk dany ci na próżno, spodoba się twoim naśladowcom.
A to przecież nie tak że jestem twoją odpowiedzią. To ty jesteś moim pytaniem moim znakiem niewiedzy.
Wierzę w twój powrót Jeżeli zdarzy nam się piekło wzajemnego znieczulenia i będziemy poza sobą równie szczęśliwi jak teraz, pamiętaj: teraz potrwa bez naszego udziału, gdyż nie można rozłączyć tych, co są nierozłączni.

nieważne, co mówisz. Ważne, co robisz.

ODPOWIEDZ